Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

×Strona tego wydarzenia wymaga sprawdzenia, niektóre informacje mogą być nieprawidłowe lub może ich brakować.

Operacja "Erntefest"

Niemcy przeprowadzili operację "Erntefest" (Dożynki), która była etapem finalnym akcji "Reinhardt". W trakcie egzekucji przeprowadzonych w dniu 3 listopada w obozach na Majdanku zamordowano ponad 18 000 Żydów, w Trawnikach ponad 10 000 Żydów, zaś następnego dnia w Poniatowej rozstrzelano ponad 14 000 Żydów. Łącznie w trakcie operacji "Erntefest" Niemcy zamordowali co najmniej 42 000 osób pochodzenia żydowskiego. W KL Lublin zamordowano Żydów osadzonych na terenie obozu, ale również przyprowadzonych więźniów żydowskich z innych placówek pracy znajdujących się na terenie Lublina oraz komand zewnętrznych.

Egzekucję na Majdanku opisał w następujących słowach szef tamtejszego krematorium Erich Muhsfeldt:

[...] Około godziny 6 - możliwe, że mogła być już nawet 7 rano - rozpoczęła się duża akcja. Wpędzono część Żydów, zgromadzonych na polu V do jednego baraku, gdzie musieli się rozebrać do naga. Następnie Schutzhaftlagerführer Thumann przeciął druty ogrodzenia między polem V a owymi rowami. Powstało w ten sposób przejście. Od przejścia tego do dołu utworzono szpaler uzbrojonych policjantów. Przez szpaler pędzono nagich Żydów w kierunku dołów. Tam esesman z Sonderkommanda wpędzał do każdego z rowów po 10. Tych, którzy znaleźli się w rowie, pędzono do jego drugiego końca. Tam musieli się położyć, a następnie stojący nad brzegiem rowu esesmani z Sonderkommanda strzelali do nich. Następne grupy pędzono również do jego końca, tam musieli się ci ludzie kłaść na już rozstrzelanych poprzednio, tak, że z biegiem czasu rów taki zapełniał się odcinkami aż prawie po brzegi. Mężczyzn rozstrzeliwano osobno, tzn. w osobnych grupach, a kobiety w grupach osobnych. Akcja ta trwała bez przerwy do około 5 po południu. Esesmani, dokonujący rozstrzeliwań, zmieniali się, wyjeżdżali do koszar SS położonych w mieście na posiłki, a akcja szła nieprzerwanie. Przez cały czas z obu wozów radiowych nadawano muzykę [...].

Akcję tymczasowo przeżyło 300 Żydów i 300 Żydówek, wyselekcjonowanych w celu segregacji mienia po zamordowanych oraz likwidacji śladów zbrodni.

 

Uczestnicy

Powiązane artykuły

Powiązane wydarzenia

Audio

Historie mówione

Miejsca

Źródła

Kategorie

Słowa kluczowe

Rodzaj wydarzenia