Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Bieda

Jeżeli by pan tam wstąpił na Krawiecką i widział tę biedę – mówił po latach – nie wiem, czy teraz w ogóle na świecie istnieje coś takiego… Jak ja wchodziłem do tych chałupek na Krawieckiej, to myślałem, że się rozpadną, tak się trzęsły. Tam były takie chatki, które stały na kurzych nóżkach. Jak wchodziłem na schody, to nie zawsze byłem pewny, czy dojdę. Nie wiem jak, jakim cudem w klimacie polskim taki dom jeszcze mógł istnieć, stać na swoich nogach; jak to się wszystko utrzymało nie mam pojęcia. Straszna rzecz. Jak przechodził pan przez Krawiecką zimą, to pan widział tylko przez te okutane okna małe oczka dzieci w pierzynach. Czekały, żeby ojciec przyszedł i przyniósł im bochenek chleba. Już nie było mowy o ogrzewaniu mieszkań i tak dalej. Pan sobie nie przedstawi jaka biedota tam istniała. I nie tylko tam, na Szerokiej, Ruskiej, Jatecznej, Cyruliczej, Kowalskiej to samo. Jak sobie teraz wyobrażam tę biedotę, która tam panowała… to było coś strasznego.

Relacja Josefa Frainda