Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ostrowska Marianna

Data i miejsce urodzeniaBezpośredni odnośnik do tego akapitu

22 sierpnia 1922 r.

Miejsce zamieszkaniaBezpośredni odnośnik do tego akapitu

Przed II wojną światową

Radawczyk k. Lublina

Po II wojnie światowej

Radawczyk k. Lublina

HistoriaBezpośredni odnośnik do tego akapitu

Historia rodziny Ostrowskich - Radawczyk k. Lublina

MiejsceBezpośredni odnośnik do tego akapitu

Radawczyk k. Lublina

CzasBezpośredni odnośnik do tego akapitu

1942 - 1944

Osoby uratowaneBezpośredni odnośnik do tego akapitu

RelacjaBezpośredni odnośnik do tego akapitu

Marianna Ostrowska mieszkała w czasie wojny wraz z mężem we wsi Radawczyk na trasie Lublin - Bełżyce. W 1942 r. wyszła za mąż. Zamieszkali obok rodziców gdzie zaczęli budowę domu. W tym też roku rozpoczęła się likwidacja getta w Bełżycach. Spora część bełżyckich Żydów została rozstrzelana w bełżyckiej bożnicy. Pozostałych hitlerowcy wywozili do obozów koncentracyjnych  - Majdanka i Sobiboru. Do domu Marianny Ostrowskiej przyszła grupa uciekinierów - rodzina Fesztmanów. Marianna wraz z mężem udzielili im pomocy. Początkowo Fersztmanowie ukrywali się w stodole, w stercie siana. Później, w nowo budowanym domu wykopali dół i urządzili tam kryjówkę. 29 maja 1943 r. zlikwidowano kryjówkę, ponieważ w domu pracę miał zacząć stolarz. Żydzi ukryli się w stodole ojca Marianny Ostrowskiej - Stanisława Wojtaszko. Po miesiącu znów przeprowadzili się do domu pani Marianny. Do jesieni mieszkali na strychu nad oborą, potem w ponownie wykopanej w ziemi kryjówce. Do kryjówki dołączyła jeszcze młoda żydówka Masza z ojcem Berkiem. Masza miała małe dziecko, które oddała na przechowanie polskiej rodzinie w Bełżycach. Ojciec wyszedł z kryjówki i zaraz zginął w obławie. Masza także opuściła kryjówkę, podobno była w obozie koncentracyjnym w Czechosłowacji. Łącznie ukrywało się tam na stałe osiem osób, kilka również czasowo. Ukrywani Żydzi wyszli z kryjówki dopiero w lipcu 1944 r. Szol z żoną Helą i z synkiem Symkiem wyjechali do Paryża, a pozostali wyemigrowali do Izraela Pisali listy, przysyłali paczki z lekami. Ostrowscy spotkali się po kilkudziesięciu latach z Moszkiem, który przyjechał do Lublina, a potem do Bełżyc. W listopadzie 1992 r. Marianna i Stanisław Ostrowscy otrzymali medal Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.

MedalBezpośredni odnośnik do tego akapitu

1992 r.

Słowa kluczowe