Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Nisenkorn Chana

Miejsce zamieszkaniaBezpośredni odnośnik do tego akapitu

  • Przed II wojną światową: Pawłów
  • Po II wojnie światowej: Izrael

HistoriaBezpośredni odnośnik do tego akapitu

MiejsceBezpośredni odnośnik do tego akapitu

Pawłów k. Chełma

CzasBezpośredni odnośnik do tego akapitu

1943 - 1944

RatującyBezpośredni odnośnik do tego akapitu

RelacjaBezpośredni odnośnik do tego akapitu

Przed wojną Nisenkornowie, rodzina rolników i hodowców bydła, mieszkali w Pawłowie, w powiecie chełmskim. Jesienią 1942 r., podczas deportacji miejscowych Żydów, Jakub Nisenkorn, jego żona Chana i czwórka ich dzieci: Lea (12 lat), Cwi (6 lat), Cila (5 lat) i roczna Rojsele, schronili się w pobliskim lesie. Udało im się skontaktować z dawnymi sąsiadami i przyjaciółmi. Z nadejściem zimy Władysław Szajner, sąsiad i znajomy Nisenkornów, zaproponował im kryjówkę u siebie na strychu. Jego żona Marianna i syn Józef troszczyli się o nich i dbali o ich bezpieczeństwo. Po roku Nisenkornowie przenieśli się do Franciszka Łukaszewskiego, który z żoną Aleksandrą i synem Janem opiekowali się nimi do wyzwolenia w lipcu 1944 r. Po wojnie Nisenkornowie wyemigrowali do Izraela, ale nadal utrzymywali przyjazne kontakty z Szajnerami i Łukaszewskimi. W 1991 r. Cwi Nisenkorn odwiedził Jana Łukaszewskiego i Józefa Szajnera, których rodzice zmarli wcześniej.

ZdjęciaBezpośredni odnośnik do tego akapitu