Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Kopf Josef

Data urodzeniaBezpośredni odnośnik do tego akapitu

1915

Miejsce zamieszkaniaBezpośredni odnośnik do tego akapitu

  • Przed II wojną światową: Turobin

HistoriaBezpośredni odnośnik do tego akapitu

Historia Antoniego Teklaka - Turobin

MiejsceBezpośredni odnośnik do tego akapitu

Turobin, Sobibór

CzasBezpośredni odnośnik do tego akapitu

1942-1944

HistoriaBezpośredni odnośnik do tego akapitu

Josef Kopf urodził się w 1915 roku w Czernięcinie koło Turobina, w wielodzietnej rodzinie Lejba i Hindy Kopfów. Jego rodzice prowadzili w tej wiosce sklep spożywczy. W 1935 roku Kopfowie przeprowadzili się do Turobina.
Po wybuchu wojny, do Turobina wkroczyły wojska radzieckie, a następnie, po ich wycofaniu, niemieckie. Wówczas zaczęły się prześladowania Żydów, a w 1940 roku zostało utworzone getto. Z powodu przeludnienia i głodu, w getcie wybuchła epidemia tyfusu, w trakcie której zmarł ojciec Josefa. Hinda została sama z dziećmi, zdana na pomoc sąsiada, Antoniego Teklaka.
Jej dwóch starszych synów, którzy założyli wcześniej wlasne rodziny, mieszkało osobno. Josef mieszkał z żoną, Tową, zajmował się handlem metalem.
W maju 1942 roku, niemal trzy tysiące Żydów z getta w Turobinie zostało deportowanych do obozu zagłady w Sobiborze. Najprawdopodobniej właśnie podczas tej deportacji do Sobiboru trafił Josef Kopf. Tam przydzielono go do pracy w Waldkommando.
Tymczasem w październiku 1942 r. nastąpiła ostateczna likwidacja getta w Turobinie. Część osób rozstrzelano na miejscu, pozostałe ok. dwa tysiące osób popędzono do Izbicy. Wśród nich była matka Jozefa, Hinda Kopf z szóstką młodszych dzieci. Jednej z córek, Gieni, udało się uciec i wrócić do Turobina. Tam zwróciła się o pomoc do sąsiada, Antoniego Teklaka, który ją ukrył w wykopanej ziemiance do końca wojny.
20 lipca 1943 roku Josef Kopf i jego kolega Szlomo Podchlebnik, zostali skierowani do pracy w pobliskiej miejscowości Żłobek. Podczas powrotu do obozu pod eskortą ukraińskiego strażnika, obu więźniom udało się go zabić i zbiec. Josef Kopf ukrywał się przez rok. Po wyzwoleniu, w sierpniu 1944 roku, wrócił do Turobina. Przyszedł do domu Antoniego Teklaka, gdzie ukrywała się jego siostra Gienia Kopf.
Jednak radość rodzeństwa ze spotkania nie trwała długo. Pomimo ostrzeżeń siostry i Teklaka, Josef postanowił pójść do znajomych Polaków, którym zostawił majątek na przechowanie. Został przez nich zamordowany w sąsiedniej wsi. Miejsce jego pochówku zostało niedawno odnalezione przez rodzinę z Izraela, która stara się o ekshumację.
Gienia po wojnie wyjechała do Lublina, gdzie znalazła dalsza rodzinę. W 1951 wyemigrowała do Izraela. Poślubiła pochodzącego również z Turobina Izraela Zimmermana, z którym doczekała się dwóch córek, licznych wnuków i prawnuków.
W 2018 roku Antoniemu Teklakowi, pośmiertnie, Instytut Yad Vashem przyznał medal “Sprawiedliwi wśród Narodów Świata”.