Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Pożar z 1569 roku.

Orientacyjny plan do pożaru z 1569 r.

Pożar z 1569 roku dotyczył części znajdującej się poza murami obronnymi, mianowicie Krakowskiego Przedmieścia. Dysponujemy  zapiskiem pisarza wójtowskiego1 wspominającego zaledwie klęskę z roku 1569, która miała mieć miejsce w czasie trwania Sejmu Wielkiego. Nie znamy dokładnej daty wybuchu pożaru (choć jeżeli miał się wydarzyć w czasie obrad sejmu ogranicza to ramy czasowe na przedział od 10 stycznia do 28 czerwca) ani jego przyczyny. Zagadkowe pozostaje milczenie innych źródeł na temat pożogi. O ile niewiele pozostało kompletnych przekazów dotyczących Lublina z wieku XVI, to incydent mający miejsce w czasie trwania Sejmu Wielkiego, na którym podpisano akt Unii Lubelskiej, powinien przykuć uwagę któregoś z uczestników.
Istnienie tylko jednego źródła mogą wyjaśniać dwie główne przesłanki. Po pierwsze być może pożar z 1569 roku nie osiągnął znacznych rozmiarów, więc przez współczesnych potraktowany został jako zdarzenie nieodbiegające od szeroko pojętej normy. Trzeba wziąć pod uwagę to, że w dalszym ciągu obowiązywał zakaz wznoszenia na przedmieściu budowli mieszkalnych innych niż drewniane2, więc pożary na Krakowskim Przedmieściu zdarzać się musiały relatywnie często. Ten konkretny z pewnością nie ograniczał się jednak do pojedynczego budynku, gdyż pisząc o pożarze 1575 roku pisarz wójtowski podkreśla nie tylko zniszczenie wielu nowych budynków (być może odbudowanych po klęsce z 1569 roku) ale także wspomina, że ogień przeszedł przez przedmieście "oszczędzając zaledwie kilka domów, które spaliły się doszczętnie podczas sejmu wielkiego w 1569 roku."3 Prawdopodobnie obszar spalony w 1569 roku na nieszczęście mieszkańców, został w dużej mierze zniszczony ponownie w 1575. W dalszym ciągu nie pozwala nam to wnioskować o jego rozległości. Drugą przesłanką do istnienia zaledwie jednego źródła może być usytuowanie czasowe pomiędzy dwoma pożarami, które zniszczyły przedmieście prawie w całości, przez co w oczach ówczesnych nie zasługiwał na więcej niż lakoniczną wzmiankę. Można odnieść wrażenie, że przywołanie klęski z 1569 roku mogło mieć charakter jedynie uwypuklenia niedoli mieszkańców Krakowskiego Przedmieścia trapionych przez pożary regularnie, być może oczekujących przywrócenia cofniętego im zrównania w przywilejach z mieszczanami lubelskimi.4

Tekst: opracowanie: P. Marzęda; redakcja A. Janociński Licencja Creative Commons (Użycie niekomercyjne)

Pożar Lublina 1569
Pożar Lublina 1569 (Autor: Stasz, Sławomir)


Poniżej zacytowano jedyny wskazujący na pożar z 1569 roku fragment źródłowy:

"Z bramy tej [Bramy Krakowskiej], jak mówią, za podmuchem wiatru przerzucił się ogień na chałupkę krytą słomą, położoną na gruncie szpitala [Św. Ducha] i z kolei przeszedł na przedmieście [Krakowskie], a tam, ponieważ przedmieszczanie nie posiadali żadnych zabezpieczeń od ognia, wydarzyło się to samo nieszczęście, co 18 lat temu. Na przedmieściu pożar zniszczył wszystkie niedawno zbudowane budynki, liczne stodoły i ogrodzenia, a także szpital z jego kościołem [Św. Ducha], oszczędzając zaledwie kilka domów, które spaliły się doszczętnie podczas sejmu wielkiego w 1569 roku. Ominął także kilka innych domów położonych w dolinie miejskiej, blisko murów."5

PrzypisyBezpośredni odnośnik do tego akapitu

  1. Wróć do odniesienia Na zapisek ten powołują się autorzy artykułu dotyczącego pożarów Lublina, cytując jego przetłumaczoną na język polski wersję; Zob. H.Gawarecki , S.Paulowa , M.Stankowa , Klęski pożarów w Lublinie, Rocznik Lubelski 1973, T. XVI, s. 220-222. .
  2. Wróć do odniesienia Zob. H.Gawarecki , S.Paulowa , M.Stankowa , Klęski pożarów... , s. 217.
  3. Wróć do odniesienia Opis pożaru z 1575 roku sporządzony przez Adama Przytyckiego, pisarza wójtowskiego, cyt za: H.Gawarecki , S.Paulowa , M.Stankowa , Klęski pożarów... , s. 222.
  4. Wróć do odniesienia O przywileju z 1558 roku jak i o jego prawdopodobnym cofnięciu już w rok później można przeczytać w: J. Riabinin, Materiały do historii miasta Lublina 1317-1792, nr 221, s. 76.
  5. Wróć do odniesienia Opis pożaru z 1575 roku sporządzony przez Adama Przytyckiego, pisarza wójtowskiego, cyt za: H.Gawarecki , S.Paulowa , M.Stankowa , Klęski pożarów w Lublinie..., s. 220-222. .

Słowa kluczowe