Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Legendy

„Lublin miastem legend” nazwał w tytule jednego ze swoich utworów poeta Józef Czechowicz. Czy miał rację, czy miasto nad Bystrzycą wyróżnia się urokiem legendarnych opowieści a może jest ich tu niespotykanie wiele. Musicie to osądzić sami. Pewne jest to że, w kozim grodzie historia urokliwie splata się z legendą, mit z rzeczywistością tworząc specyficzną atmosferę miejsca. Przykładem współistnienia tych dwu światów może być nasza trasa. Podziemia łącza dwa miejsca akcji najważniejszych dla miasta legendarnych opowieści, miejsca które równocześnie są ważnymi przestrzeniami dla historii Lublina. Budynek Trybunału Koronnego (pierwotnie ratusz) jest scenerią, w której odbył się sąd diabelski z „Legendy o czarciej łapie”, plac Po Farze (przestrzeń po najważniejszym przez wieki kościele miasta) zaś miejscem gdzie według legendy, w średniowieczu śpiącemu księciu Leszkowi Czarnemu objawił się przywódca wojsk niebiańskich Michał Archanioł.

W legendach tych widoczny jest wyraźnie symboliczny, dychotomiczny podział na przestrzeń sacrum i profanum, na strefę wpływów sił  utożsamianych z ideą dobra i zła. Wszak w Trybunale swą moc okazały istoty piekielne zaś na późniejszym Placu po Farze do głosu doszła interwencja boska w osobie Michała Archanioła. Głowni ,,stojący po dwu stronach drabiny wartości, protagoniści tych opowieści sprawiają,,  że między opowieści związane z Lublinem, wkradły się też legendy diabelskie i legendy anielskie niekoniecznie związane z samym miastem.