Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Diabla góra

Jest taka góra zwana Diabelską Górą. Położona jest ona między Huciskiem a Starą Hutą na Roztoczu. Jej nazwa wzięła się ponoć od historii, która zdarzyła się dawno temu. Poddany lokalnego dziedzica o imieniu Stach, wracał pieszo po załatwieniu interesów jaśnie pana w odległej miejscowości. Było już po zmroku gdy zmęczonemu słudze, zupełnie niedaleko domu, na górze przedstawił się dziwny widok. Otóż wydało mu się, że jest w nieznanym miejscu, w którym odbywa się dziwny bal. Muzyka wykonywana jest na ognistych organach, wszyscy kelnerzy tego samego wzrostu, w identycznych czarnych liberiach. Wszelkie trunki krwiści czerwone i o niezwykłej mocy. Stach bez oporu dołączył do towarzystwa a wtedy jego ubranie zmieniło się w galowy frak. Już nie był biednym Stachem a panem Stanisławem. Bawił się tak dobrze, że nie zauważył gdy wkrótce sen go zmorzył. Zbudził się w południe, we własnym ubraniu, siedząc na konarze powalonego drzewa, tuż obok własnego domu…. Od czasu gdy opowiedział tę historię okoliczni mieszkańcy przypisują tej górze iście „diabelskie moce”.

Słowa kluczowe