Opowiedzenie 100 lat historii miasta niemożliwe jest bez opowiedzenia historii pokoleń jego mieszkańców. Prezentowany portal jest miejscem, gdzie oddajemy im głos – to ich rodzinne zbiory ikonograficzne, przekazywane z pokolenia na pokolenie opowieści oraz własne wspomnienia tworzą najpełniejszy obraz Lublina.

Wszystko to pozwala tworzyć rodzaj otwartego kalendarium ostatniego stulecia dziejów miasta, które uzupełniamy ciągle o nowe historie, fotografie, wspomnienia czy wydarzenia. Zgromadzony i zaprezentowany materiał, to niepowtarzalny zbiór materialnego i niematerialnego dziedzictwa historyczno-kulturowego Lublina. Tu wielkie wydarzenia historyczne splatają się z mikrohistoriami rodzin czy losami pojedynczych ludzi, tworząc żywa tkankę miasta.

Nie zamykajmy tej wielkiej księgi miasta, lecz starajmy się wspólnie, poprzez dzielenie się wspomnieniami i zbiorami z domowych archiwów zapisać jej kolejne karty.  

Opowiedzenie 100 lat historii miasta niemożliwe jest bez opowiedzenia historii pokoleń jego mieszkańców. Prezentowany portal jest miejscem, gdzie oddajemy im głos – to ich rodzinne zbiory ikonograficzne, przekazywane z pokolenia na pokolenie opowieści oraz własne wspomnienia tworzą najpełniejszy obraz Lublina.

Wszystko to pozwala tworzyć rodzaj otwartego kalendarium ostatniego stulecia dziejów miasta, które uzupełniamy ciągle o nowe historie, fotografie, wspomnienia czy wydarzenia. Zgromadzony i zaprezentowany materiał, to niepowtarzalny zbiór materialnego i niematerialnego dziedzictwa historyczno-kulturowego Lublina. Tu wielkie wydarzenia historyczne splatają się z mikrohistoriami rodzin czy losami pojedynczych ludzi, tworząc żywa tkankę miasta.

Nie zamykajmy tej wielkiej księgi miasta, lecz starajmy się wspólnie, poprzez dzielenie się wspomnieniami i zbiorami z domowych archiwów zapisać jej kolejne karty.  

Kolekcja Wiesławy Kłębukowskiej

Wiesława Kłębukowska, córka Konstancji z Drzymulskich i Jana Kłębukowskiego, wnuczka Konstancji z Mroczkowskich Drzymulskiej, urodziła się w marcu 1933 roku, w wymurowanym przez dziadków Drzymulskich w domu przy ulicy Wiejskiej 8, sąsiadującym z posesją należącą do rodziny Koryznów. Fotografie zebrane w kolekcji Wiesławy Kłębukowskiej ilustrują ogromne zmiany jakie zaszły w przestrzeni Lublina w ciągu minionego stulecia – najwyraźniej widoczne na terenie Kalinowszczyzny i Ponikwody.

Pochód pierwszomajowy w Lublinie
Pochód pierwszomajowy w Lublinie (Autor: nieznany)

 

Dom rodzinny

 

Wiesława Kłębukowska, córka Konstancji z Drzymulskich i Jana Kłębukowskiego, wnuczka Konstancji z Mroczkowskich Drzymulskiej, urodziła się w marcu 1933 roku, w wymurowanym przez dziadków Drzymulskich w domu przy ulicy Wiejskiej 8. Rodzina ze strony babci zajmowała się głównie młynarstwem, rodzina ze strony dziadka – stolarstwem (pradziadek miał warsztat i sklep meblowy usytuowany na skrzyżowaniu ulic Świętoduskiej i Krakowskiego Przedmieścia w Lublinie).

 

Byliśmy sąsiadami państwa Koryznów - Wiesława Kłębukowska - fragment relacji świadka historii

 

 

 

Milicja Obywatelska w okresie dwudziestolecia międzywojennego
Milicja Obywatelska w okresie dwudziestolecia międzywojennego

 

Rodzina Koryznów

 

Dom przy ulicy Wielkiej 8 sąsiadował z posesją ziemiańskiej rodziny Koryznów. Brali oni udział w powstaniach listopadowym i styczniowym, działali na rzecz lokalnej społeczności, byli fundatorami domu starców, działali w Radzie Głównej Opieki (RGO) i organizowali pomoc dla wojska, szczególnie dla oficerów w oflagach. Teren dzisiejszej Ponikwody Koryznowie przeznaczyli na działki pod budowę domów, które za stosunkowo niewielką cenę mogli wykupić mieszkańcy. Szczególnie zasłużoną postacią była Antonina Koryznowa (ur. 1855) założycielka ochronki na Kalinowszczyźnie dla 140 sierot, do 1918 roku zaangażowana w pomoc więźniom na zamku lubelskim, darczyni gruntu pod budowę kościoła św. Agnieszki i grunt pod cmentarz na Kalinowszczyźnie. Antonina Koryznowa zmarła w 1933 roku, podczas kwesty dobroczynnej przy Bramie Krakowskiej. Wskutek niefortunnej pomyłki ulica w Lublinie mająca upamiętnić Antoninę Koryznową zyskała imię Marii Koryznowej – niezwiązanej z Lublinem warszawskiej dziennikarki. Grobowiec rodzinny Koryznów znajduje się na cmentarzu na Kalinowszczyźnie.

 

Koryznowie, to byli ogromni społecznicy i wielcy patrioci - Wiesława Kłębukowska - fragment relacji świadka historii

 

 

Dwór Koryznów

 

Dwór Koryznów znajdował się w okolicy obecnej ulicy gen. Andersa, dawnej Centrali Wynajmu Filmów „Filmos”, nieopodal współczesnych ogródków działkowych. W okresie wyzwolenia w dworze stacjonowali sowieci dewastując wyposażenie. Budynek istniał jeszcze w latach 70. XX wieku i został rozebrany, by na jego miejscu mogły powstać nowe zabudowania.

 

[…] to był taki jak tu widać na zdjęciu, to był niski budynek, ale otoczony pięknymi lipami. […] były dwa ganki, był ganek frontowy od strony tej południowej, tej gdzie było takie piękne lipy. To było na wysokiej górze, […] piękna panorama była na cały Lublin z tego… z tego, z tego dworku. I…jeden ganek był taki frontowy, a drugi był gdzie tam się wchodziło, właściwie tam każdy wchodził, i to było od strony zabudowań gospodarczych. Zabudowania gospodarcze, też sobie przypominam, że tam była tak: były obory, była stodoła, ogromna stodoła. Na środku był taki… nie wiem to tak… no nie było to takie nic eleganckiego w każdym razie w sąsiedztwie chyba tych obór, bo to tak tam pachniało nie bardzo, ale muszę powiedzieć, że tam również oprócz tego, że było było bydło właściciela Pana Koryzny, to również ci fornale mieli swoje swoje krowy. Wydaje mi się, że po jednej krowie to na pewno mieli.

Wiesława Kłębukowska – fragment relacji świadka historii

 

 

Kolekcja

 

Wiele zdjęć z kolekcji wykonał brat Wiesławy Kłębukowskiej – Zdzisław, który miał w młodości aparat fotograficzny firmy KODAK. Aparat dostał w prezencie od ojca, który przysłał mu sprzęt z Warszawy. W kolekcji znajdują się fotografie dokumentujące uroczystości państwowe – na przykład pierwszomajowy pochód, w którym pani Wiesława Kłębukowska niechętnie uczestniczyła. Kolekcja zawiera też zdjęcia starsze, na których zobaczymy Ludwika Drzymulskiego (dziadka pani Wiesławy), wraz ze znajomymi ze Związku Pszczelarzy, wykonane w jego pasiece, scenki rodzajowe ukazujące pracę podczas sianokosów. Fotografie zebrane w kolekcji Wiesławy Kłębukowskiej ilustrują ogromne zmiany jakie zaszły w przestrzeni Lublina w ciągu minionego stulecia – najwyraźniej widoczne na terenie Kalinowszczyzny i Ponikwody.

 

Wiesława Kłębukowska (1933-2019)

(Kliknij w zdjęcie, aby wyświetlić stronę świadka historii)