Opowiedzenie 100 lat historii miasta niemożliwe jest bez opowiedzenia historii pokoleń jego mieszkańców. Prezentowany portal jest miejscem, gdzie oddajemy im głos – to ich rodzinne zbiory ikonograficzne, przekazywane z pokolenia na pokolenie opowieści oraz własne wspomnienia tworzą najpełniejszy obraz Lublina.

Wszystko to pozwala tworzyć rodzaj otwartego kalendarium ostatniego stulecia dziejów miasta, które uzupełniamy ciągle o nowe historie, fotografie, wspomnienia czy wydarzenia. Zgromadzony i zaprezentowany materiał, to niepowtarzalny zbiór materialnego i niematerialnego dziedzictwa historyczno-kulturowego Lublina. Tu wielkie wydarzenia historyczne splatają się z mikrohistoriami rodzin czy losami pojedynczych ludzi, tworząc żywa tkankę miasta.

Nie zamykajmy tej wielkiej księgi miasta, lecz starajmy się wspólnie, poprzez dzielenie się wspomnieniami i zbiorami z domowych archiwów zapisać jej kolejne karty.  

Opowiedzenie 100 lat historii miasta niemożliwe jest bez opowiedzenia historii pokoleń jego mieszkańców. Prezentowany portal jest miejscem, gdzie oddajemy im głos – to ich rodzinne zbiory ikonograficzne, przekazywane z pokolenia na pokolenie opowieści oraz własne wspomnienia tworzą najpełniejszy obraz Lublina.

Wszystko to pozwala tworzyć rodzaj otwartego kalendarium ostatniego stulecia dziejów miasta, które uzupełniamy ciągle o nowe historie, fotografie, wspomnienia czy wydarzenia. Zgromadzony i zaprezentowany materiał, to niepowtarzalny zbiór materialnego i niematerialnego dziedzictwa historyczno-kulturowego Lublina. Tu wielkie wydarzenia historyczne splatają się z mikrohistoriami rodzin czy losami pojedynczych ludzi, tworząc żywa tkankę miasta.

Nie zamykajmy tej wielkiej księgi miasta, lecz starajmy się wspólnie, poprzez dzielenie się wspomnieniami i zbiorami z domowych archiwów zapisać jej kolejne karty.  

Kolekcja Jolanty Szali

Jolanta Szala urodziła się w Lublinie. Jest córką Jerzego i Alicji Szali. Pracuje zawodowo jako projektantka i popularyzatorka mody. Zamiłowanie do ubioru odziedziczyła po swojej babci Anieli Hołub, która w domu prowadziła zakład krawiecki. Niniejsza kolekcja fotografii z archiwum rodzinnego Jolanty Szali opowiada historię jej ojca - Jerzego Szali, lubelskiego sportowca; pięściarza i piłkarza, mistrza okręgu lubelskiego w boksie w latach 60. XX wieku.

Jerzy Szala przed Ośrodkiem Kultury Fizycznej
Jerzy Szala przed Ośrodkiem Kultury Fizycznej (Autor: nieznany)

 

Losy rodziny

 

Jerzy Szala urodził się w 1929 roku w Lublinie. Lata młodzieńcze spędził u boku matki i siotry w domu rodzinnym przy ulicy Grodzkiej 20. Jego ojciec - Stanisław, podczas drugiej wojny światowej walczył jako partyzant polskiego podziemia niepodległościowego. Zginął w więzieniu na Zamku Lubelskim. Maria - siostra Jerzego została wywieziona do pracy przymusowej w III Rzeszy. Szczęśliwie powróciła do Lublina po zakończeniu działań wojennych.

 

Szliśmy i, szliśmy i co chwilę było: ,,dzień dobry’’, ,,dzień dobry’’, ,,dzień dobry’’. Stoimy: rozmowy, rozmowy, rozmowy. Idziemy – naprawdę. I to było dosłownie co kilka kroków. Ja jako mała dziewczynka pamiętam, że szliśmy parę kroków, stawaliśmy. Ale też zmierzam do tego, że wtedy ten, to bokserstwo, pięściarstwo – tak się mówiło o tym – było niezwykle popularne. Pięściarstwo i piłka nożna, ale tak w tej kolejności: pięściarstwo, piłka nożna. Najbardziej, najbardziej takie popularne sporty. I dużo było tych ludzi. Oni byli naprawdę takimi wielkimi gwiazdami.

Jolanta Szala - fragment relacji świadka historii

 

 

Lubelska drużyna pięściarska
Lubelska drużyna pięściarska

 

Lata powojenne

 

Koniec okupacji niemieckiej nie stanowił o poprawie losów rodziny Jerzego Szali. Janina Szala samotnie wychowująca dwoje dzieci borykała się z brakiem środków do życia. W tym czasie, ciotka Jerzego przebywająca w Stanach Zjednoczonych wyraziła chęć pomocy - chciała zabrać go do siebie. Jak wynika z relacji Jolanty Szali - córki Jerzego, Janina Szala nie pozwoliła na wyjazd syna:

"[...] tam była jego chrzestna mama, której się świetnie powodziło, a babcia jak została z tymi dziećmi sama, no to była po prostu wówczas biedną osobą, bo to był czas wojny i po wojnie. Tata był urodzony w dwudziestym dziewiątym roku, więc on miał parę lat przecież podczas tej wojny. Ale nie oddała, powiedziała, że absolutnie dzieci się nie oddaje i sobie świetnie poradziła, po prostu poradziła. "

 

 

Ja, ja ciągle miałam takie pytania: kto to jest, czy to jest ktoś z rodziny na przykład mnie pytali. Nawet była śmieszna sytuacja jak wychodziłam za mąż, to mój teść też się pytał, bo był wielkim kibicem mojego taty i on był – no mam nadzieję, że, że był zadowolony ze mnie, ale był chyba dodatkowo zadowolony z tego, że jestem córką Jerzego Szali, bo później się do tego, bo on mówił, że na wszystkie mecze jego chodził, na wszystkie, i że te mecze właśnie dla niego były takie satysfakcjonujące, że to było po prostu coś nieprawdopodobnego.

Jolanta Szala - fragment relacji świadka historii

 

 

 

Jerzy Szala wypoczywający z kolegami nad wodą
Jerzy Szala wypoczywający z kolegami nad wodą

"Budowlani Lublin"

 

Dorastając w zniszczonym, powojennym mieście Jerzy Szala zainteresował się sportem, co jak wynika ze wspomnień rodzinnych Jolanty Szali było powszechnym zjawiskiem w powojennym Lublinie. Z sukcesami trenował boks w klubie sportowym "Budowlani Lublin". Lubelscy sportowcy spotykali się na łąkach, salach gimnastycznych i halach sportowych - wszędzie tam, gdzie pozwalała na to wymagana wolna przestrzeń. Pięściarze "Budowlanych", sparingi i mecze bokserskie rozgrywali przede wszystkim w "Domu Żołnierza" i popularnej niegdyś wśród mieszkańców Lublina hali sportowo-widowiskowej "Koziołek" przy ulicy Lubartowskiej (obecnie w tym miejscu mieści się dom handlowy "Bazar"). Jak wynika ze wspomnień córki Jerzego Szali - jej ojciec cieszył się powszechnym szacunkiem mieszkańców Lublina. Zdobył tytuł mistrza okręgu lubelskiego w boksie. Po zakończeniu kariery pięściarskiej Jerzy Szala został klubowym trenerem i masażystą. Do końca życia starał się utrzymać nienaganną kondycję fizyczną.

 

Był trenerem i był masażystą, ale to już jest top światowy. On później tych naszych bokserów olimpijczyków, no to wszyscy ci najsłynniejsi to wyszli spod jego ręki. Tak że to była taka postać, postać. Podobno on był, jeszcze miał taką cechę, że był niezwykle dowcipny i taki dobrotliwy, czyli on bardzo tym swoim chłopakom, jak się o nich mówiło, pomagał, czyli pomagał w różnych sytuacjach. Jak oni nawet mieli problemy finansowe poważne, bo nie mieli pracy albo rodziny były po prostu zubożałe, no bo wiadomo, jakie to były czasy, to on im po prostu sprzyjająco jakoś tak wszystko robił, żeby, żeby im pomóc. Tak że był bardzo, bardzo oddany.

Jolanta Szala - fragment relacji świadka historii

 

 

Pięściarze drużyny Budowlani Lublin z Jerzym Szalą w składzie
Pięściarze drużyny Budowlani Lublin z Jerzym Szalą w składzie

 

Tak. Tata był mistrzem – jak mama mi to podpowiedziała – mistrzem okręgu lubelskiego. Tutaj jest taki medal, który właśnie jako pamiątkę tutaj trzymamy. No jest bardzo dużo tych zdjęć różnych z ringu, z kolegami...

Jolanta Szala - fragment relacji świadka historii

Śmierć Jerzego Szali - Jolanta Szala - relacja świadka historii

 

 

Jolanta Szala (ur. 1956)

(Kliknij w zdjęcie, aby wyświetlić stronę świadka historii)