Opowiedzenie 100 lat historii miasta niemożliwe jest bez opowiedzenia historii pokoleń jego mieszkańców. Prezentowany portal jest miejscem, gdzie oddajemy im głos – to ich rodzinne zbiory ikonograficzne, przekazywane z pokolenia na pokolenie opowieści oraz własne wspomnienia tworzą najpełniejszy obraz Lublina.

Wszystko to pozwala tworzyć rodzaj otwartego kalendarium ostatniego stulecia dziejów miasta, które uzupełniamy ciągle o nowe historie, fotografie, wspomnienia czy wydarzenia. Zgromadzony i zaprezentowany materiał, to niepowtarzalny zbiór materialnego i niematerialnego dziedzictwa historyczno-kulturowego Lublina. Tu wielkie wydarzenia historyczne splatają się z mikrohistoriami rodzin czy losami pojedynczych ludzi, tworząc żywa tkankę miasta.

Nie zamykajmy tej wielkiej księgi miasta, lecz starajmy się wspólnie, poprzez dzielenie się wspomnieniami i zbiorami z domowych archiwów zapisać jej kolejne karty.  

Opowiedzenie 100 lat historii miasta niemożliwe jest bez opowiedzenia historii pokoleń jego mieszkańców. Prezentowany portal jest miejscem, gdzie oddajemy im głos – to ich rodzinne zbiory ikonograficzne, przekazywane z pokolenia na pokolenie opowieści oraz własne wspomnienia tworzą najpełniejszy obraz Lublina.

Wszystko to pozwala tworzyć rodzaj otwartego kalendarium ostatniego stulecia dziejów miasta, które uzupełniamy ciągle o nowe historie, fotografie, wspomnienia czy wydarzenia. Zgromadzony i zaprezentowany materiał, to niepowtarzalny zbiór materialnego i niematerialnego dziedzictwa historyczno-kulturowego Lublina. Tu wielkie wydarzenia historyczne splatają się z mikrohistoriami rodzin czy losami pojedynczych ludzi, tworząc żywa tkankę miasta.

Nie zamykajmy tej wielkiej księgi miasta, lecz starajmy się wspólnie, poprzez dzielenie się wspomnieniami i zbiorami z domowych archiwów zapisać jej kolejne karty.  

Kolekcja Jerzego Ekierta

Jerzy Ekiert urodził się 14 kwietnia 1942 roku w Lublinie w mieszkaniu przy ulicy Białkowska Góra 14 (pomiędzy Kalinowszczyzną i Sienną). Przyszłą żonę – Lucynę poznał w Szklarskiej Porębie, w czasie kiedy on studiował w Gdańsku, a ona pracowała w Łomży. Inspirując się historią miłości swoich dziadków jeździł motocyklem z Lublina, przez Łomżę, do Gdańska. Po studiach zamieszkał w Kraśniku. Kolekcja zawiera fotografie ukazujące członków rodziny Jerzego Ekierta – jego dziadków (Walerego i Zofię) i jego samego w wieku wczesnoszkolnym oraz w czasach młodości. Szczególnie wartościowa jest fotografia przedstawiająca wnętrze owocarni przy ulicy Targowej prowadzonej przez Zofię Ekiert po 1956 roku.

Podwórze przy ulicy Szkolnej w Lublinie
Podwórze przy ulicy Szkolnej w Lublinie (Autor: Ekiert, Jerzy (1942- ))

 

Młodość

 

Jerzy Ekiert urodził się 14 kwietnia 1942 roku w Lublinie w mieszkaniu przy ulicy Białkowska Góra 14 (pomiędzy Kalinowszczyzną i Sienną). W 1949 roku Jerzy Ekiert rozpoczął naukę w szkole podstawowej mieszczącej się przy ulicy Szkolnej, następnie dostał się do Technikum Geodezyjno-Drogowego. Następnie rozpoczął studia na Wydziale Budownictwa Lądowego Politechniki Gdańskiej. Przyszłą żonę – Lucynę poznał w Szklarskiej Porębie, w czasie kiedy on studiował w Gdańsku, a ona pracowała w Łomży. Inspirując się historią miłości swoich dziadków jeździł motocyklem z Lublina, przez Łomżę, do Gdańska. Po zakończeniu studiów znalazł pracę w Kraśniku.

 

Rodzina Ekiert – Jerzy Ekiert – fragment relacji świadka historii

 

Podwórze przy ulicy Szkolnej w Lublinie
Podwórze przy ulicy Szkolnej w Lublinie

 

Dziadkowie

 

Dziadek Jerzego Ekierta, Walery Ekiert, poznał swoją przyszłą żonę Zofię (z domu Godziszewską) w Kazimierzu nad Wisłą. Stało się to w czasie, kiedy kończyła się pierwsza wojna światowa i został powołany do wojska. Służbę odbywał w pułku przy Alei Kraśnickiej.

 

[…] kiedy dziadek poznał naszą babcię w Kazimierzu w jakichś tam okolicznościach sprzyjających, ale kiedy był w wojsku, to nie mógł się komunikować z nią tak często. I babcia opowiadała z dumą, że dziadek chodził na piechotę z Lublina, z jednostki, brał przepustkę w sobotę wieczorem, szedł całą noc do Kazimierza, w Kazimierzu przebywał z Zosią całą niedzielę i drugą noc, żeby na siódmą rano być w poniedziałek już w jednostce.

Jerzy Ekiert - fragment relacji świadka historii

Mieszkańcy ulicy Plac Targowy - Jerzy Ekiert - fragment relacji świadka historii

 

 

Widok Lublina
Widok Lublina

 

Restauracja przy Nowym Placu Targowym

 

W czasie wojny Walery i Zofia założyli sklep-restaurację-jadłodajnię zlokalizowaną przy obecnej ulicy Biernackiego. W późniejszym czasie uzyskali lokal na Placu Targowym 1 w Lublinie (obecnie siedziba zakładów bukmacherskich). Działalność została przerwana i po kilku latach wznowiona w 1945 – w tym samym lokalu, przy ulicy Targowej. W 1947 roku Walery Ekiert zmarł i restauracja została zamknięta. Po jakimś czasie od śmierci Walerego Ekierta, po roku 1956, Zofia Ekiert ponownie zajęła się biznesem i otworzyła owocarnię przy ulicy Targowej. W prowadzeniu sklepu pomagał jej wnuk Jerzy – wówczas uczeń technikum – który prowadził księgowość i czasem stał za ladą.

 

 

I taka była sytuacja, że w tej restauracji, która obejmowała... raz, dwa, trzy pomieszczenia od bramy wjazdowej na Placu Targowym cztery do rogu, gdzie ten lew [niedźwiedź – przyp. red.] jest… W jednym pomieszczeniu była kuchnia, mały taki gabinet, mniejszy, gdzie były tam stoliki i z drugiej strony były duża… z bufetem, duża sala, to, co ja pamiętam. Wysoki taki kontuar był […]

 

 

Jerzy Ekiert - fragment relacji świadka historii

 

Restauracja u Ekierta - Jerzy Ekiert - fragment relacji świadka historii

 

 

 

 

O kolekcji

 

Kolekcja zawiera fotografie ukazujące członków rodziny Jerzego Ekierta – jego dziadków i jego samego w wieku wczesnoszkolnym oraz w czasach młodości. Szczególnie wartościowa jest fotografia przedstawiająca wnętrze owocarni przy ulicy Targowej prowadzonej przez Zofię Ekiert po 1956 roku.

 

 

[…] babcia otworzyła też taki mały już w połowie tej… dużego pomieszczenia sklepik taki, powiedzmy, owocarnia, coś takiego jak… no taki sklep, który miał do sprzedaży: cukierki, ciastka, pączki, tam jakieś inne rzeczy, o, wino z prywatnej wytwórni z Wisznic, czy tam piwo, o tak, taka… Tak jak naprzeciwko na Lubartowskiej Spółdzielnia Inwalidów miała taki sklep na rogu przy hali, a myśmy tutaj, babcia miała taki sklepik mały.

Jerzy Ekiert - fragment relacji świadka historii

Jerzy Ekiert w Kazimierzu Dolnym
Jerzy Ekiert w Kazimierzu Dolnym

 

Jerzy Ekiert (1942- )

(Kliknij w zdjęcie, aby wyświetlić stronę świadka historii)