Opowiedzenie 100 lat historii miasta niemożliwe jest bez opowiedzenia historii pokoleń jego mieszkańców. Prezentowany portal jest miejscem, gdzie oddajemy im głos – to ich rodzinne zbiory ikonograficzne, przekazywane z pokolenia na pokolenie opowieści oraz własne wspomnienia tworzą najpełniejszy obraz Lublina.

Wszystko to pozwala tworzyć rodzaj otwartego kalendarium ostatniego stulecia dziejów miasta, które uzupełniamy ciągle o nowe historie, fotografie, wspomnienia czy wydarzenia. Zgromadzony i zaprezentowany materiał, to niepowtarzalny zbiór materialnego i niematerialnego dziedzictwa historyczno-kulturowego Lublina. Tu wielkie wydarzenia historyczne splatają się z mikrohistoriami rodzin czy losami pojedynczych ludzi, tworząc żywa tkankę miasta.

Nie zamykajmy tej wielkiej księgi miasta, lecz starajmy się wspólnie, poprzez dzielenie się wspomnieniami i zbiorami z domowych archiwów zapisać jej kolejne karty.  

Opowiedzenie 100 lat historii miasta niemożliwe jest bez opowiedzenia historii pokoleń jego mieszkańców. Prezentowany portal jest miejscem, gdzie oddajemy im głos – to ich rodzinne zbiory ikonograficzne, przekazywane z pokolenia na pokolenie opowieści oraz własne wspomnienia tworzą najpełniejszy obraz Lublina.

Wszystko to pozwala tworzyć rodzaj otwartego kalendarium ostatniego stulecia dziejów miasta, które uzupełniamy ciągle o nowe historie, fotografie, wspomnienia czy wydarzenia. Zgromadzony i zaprezentowany materiał, to niepowtarzalny zbiór materialnego i niematerialnego dziedzictwa historyczno-kulturowego Lublina. Tu wielkie wydarzenia historyczne splatają się z mikrohistoriami rodzin czy losami pojedynczych ludzi, tworząc żywa tkankę miasta.

Nie zamykajmy tej wielkiej księgi miasta, lecz starajmy się wspólnie, poprzez dzielenie się wspomnieniami i zbiorami z domowych archiwów zapisać jej kolejne karty.  

Kolekcja Ilony Dynerman

Ilona Dynerman urodziła się na warszawskiej Pradze w 1954 roku. Po ukończeniu nauki w szkole średniej pracowała w Teatrze Żydowskim (grała drobne role w sztukach takich jak: W nocy na starym rynku, Było sobie miasteczko, Zmierzch, Dzban pełen słońca, Dybuk), potem w innych teatrach na terenie Polski. Po dwudziestu latach porzuciła aktorstwo i rozpoczęła pracę w biurze, u fotografika. Kolekcja fotografii zawiera przede wszystkim zdjęcia dokumentujące spotkania rodzinne i towarzyskie dziadków Ilony Dynerman – Mojszego i Szajndli Dynerman, którzy w 1944 roku przeprowadzili się z Warszawy do Lublin.

Rodzinne spotkanie w Lublinie
Rodzinne spotkanie w Lublinie (Autor: nieznany)

 

Śledztwo genealogiczne

 

Historią swojej rodziny Ilona Dynerman zainteresowała się dopiero po śmierci jej ojca. Prapradziadek pani Ilony – Szmul Dynerman był szewcem. Przyjechał do Warszawy pod koniec XIX wieku, po śmierci pierwszej żony, prawdopodobnie razem z bratem lub stryjem. W Warszawie ożenił się po raz drugi. Z pierwszego małżeństwa miał dwoje dzieci Moszka i Salkę, z drugiego czworo dzieci. W Warszawie rozpoczął pracę jako blacharz. Dziadek pani Ilony Dynerman – Mojsze Dynerman (po wojnie Michał Dynerman) urodził się w 1885 roku w Jedlińsku (lub w Kozienicach). Babcia Szajndla, z domu Zigelman, po wojnie nazywała się Janina Dynerman. Rodzina Dynermanów nie była bardzo zasymilowana. Mojsze Dynerman mówił, ale nie pisał po polsku. Syn – Israel (po wojnie Jan Dynerman, ojciec pani Ilony urodzony w 1917 roku) chodził do żydowskiej szkoły, później skończył szkołę rzemieślniczą i posługiwał się obydwoma językami (polskim i żydowskim). Rodzina mieszkała w Warszawie na ulicy Pańskiej, gdzie prowadziła sklep z owocami. Następnie Dynermanowie przenieśli się na Solec, na Powiśle, gdzie zastała ich wojna.

 

Ojciec pracował, dziadek pracował, wiem, że jako blacharz, że chodził na Plac Grzybowski się wynajmować do takiej, do robót po prostu, no taką giełdę pracy. Nie wiem dokładnie tam na tym Solcu czy był jeszcze jakiś sklep, czy nie było jakiegoś sklepu – tego w tej chwili nie pamiętam, bo na, na Pańskiej to wiem, że był sklep, ale ojciec coś opowiadał, że dziadek o piątej rano wstawał, kręcił lody do, do sklepiku – jakieś takie rzeczy.

Ilona Dynerman - fragment relacji świadka historii

 

 

Dynermanowie próbowali uciec do Związku Radzieckiego, jednak próba ucieczki zakończyła się niepowodzeniem. Po zatrzymaniu ich na granicy przewieziono rodzinę ponownie do Warszawy. Ostatecznie uciec z Warszawy udało się tylko dwóm osobom z rodziny – wujowi pani Ilony (zginął w Związku Radzieckim) i bratu jej dziadka (wyjechał do Izraela).

 

Izrael-Jan Dynerman, p. Cichorzewska i Szajndla-Janina Dynerman
Izrael-Jan Dynerman, p. Cichorzewska i Szajndla-Janina Dynerman

 

W warszawskim getcie

 

 

Natomiast dziadkowie, mój ojciec i średni brat wylądowali w getcie warszawskim. Mieszkali chyba na początku na ulicy Grzybowskiej i, tak jak ojciec opowiadał, na początku jeszcze nie było tak źle, bo oni zabrali ze sobą jakieś maszyny tam swoje blacharskie i jeszcze było tak, że, ponieważ wcześniej doszła informacja, że mają się przenieść, to jeszcze tam poszli, jeszcze wyszukali jakieś mieszkanie, jakieś coś i jeszcze było okay. Że się zaczynało źle robić wtedy, kiedy zaczynali przyjeżdżać spoza Warszawy Żydzi. Nie mieli gdzie spać, nie mieli, nie mieli się z czego utrzymać i tak dalej, zaczynała się bieda.

Ilona Dynerman – fragment relacji świadka historii

 

Po wyjściu z getta rodzina ukrywała się w piwnicy u znajomych Polaków. Tak przetrwała siedemnaście miesięcy, aż do wyzwolenia Pragi. W 1944 roku rodzina opuściła piwnicę i Dynermanowie wraz z synem Israelem przyjechali do Lublina. Mieszkali najpierw na Lubartowskiej 19, potem się przenieśli na Lubartowską 14 (po zmianie numeracji 20). W tym samym budynku mieścił się zakład i dom mieszkalny dziadków pani Ilony. Budynek już nie istnieje. Pani Ilona wychowana w Warszawie często odwiedzała dziadków w Lublinie. Wspomina, że ulica Lubartowska wyłożona była kamieniami. Dziadkowie mieszkali na pierwszym piętrze kamienicy, w małym mieszkaniu składającym się z pokoju i kuchni.

 

 

 

W pokoju tylko pamiętam, że było łóżko z wielką pierzyną i jakieś burko czy coś takiego, i nam dziadkowie pozwalali z tego biurka na tą pierzynę skakać na to łóżko. Taki wąski pokój. I pamiętam wąską, wąską kuchnię. I jedno i drugie chyba miało okno. I w tej kuchni był kredens, taki poniemiecki też z takimi koralikami, co trzeba kupić, tam mąkę, cukier, tam coś i myśmy się tam zawsze tym, tym bawili. I pamiętam taki włącznik, gdzie się jedno naciskało w przedpokoju, maleńki był jakiś chyba przedpokoik. Jedno się naciskało przycisk, to drugi wyskakiwał, jakoś tak światło się włączało […].

Ilona Dynerman – fragment relacji świadka historii

 

 

 

Pamiętam zawsze był okrągły chleb. Lublin mi się kojarzy z takim okrągłym, pachnącym chlebem. Nie wiem, czy była gdzieś piekarnia czy nie blisko, i oczywiście, i rosół z makaronem na obiad. Babcia pewnie sama robiła na obiad ten makaron, nie wiem, ale to jest takie moje: rosół z makaronem i okrągły chleb – to jest Lublin. I balkon był jakiś, babcia na tym balkonie – to jest to, co ja pamiętam. To takie mam, takie mam obrazy. Wiem, że, wiem, że tam gdzieś był bazar niżej i dziadek na ten bazar bardzo lubił chodzić. Chodził, tam te kury wąchał, dmuchał tam w te pióra, tam oglądał te ryby i wszystko, bo on tak, taki gospodarz, lubił kupować.

Ilona Dynerman – fragment relacji świadka historii

 

 

Mosze-Michał Dynerman i Szajndla-Janina Dynerman
Mosze-Michał Dynerman i Szajndla-Janina Dynerman

 

Israel Dynerman

 

Ojciec pani Ilony – Israel Dynerman wrócił do Warszawy, natomiast dziadkowie zostali w Lublinie. Babcia zmarła w 1960 roku. W ciągu następnych dziesięciu lat dziadek zlikwidował warsztat blacharski i przeniósł się do Warszawy. Zmarł w 1972 roku w Warszawie i jest pochowany na cmentarzu żydowskim przy ulicy Okopowej. Babcia pani Ilony zmarła w Lublinie i tu była początkowo pochowana, jednak po jakimś czasie jej ciało przeniesiono na cmentarz w Warszawie.

Ojciec pani Ilony, Israel Dynerman, nauczył się zawodu blacharza od swojego ojca i w Warszawie miał zakład blacharski. Mama pani Ilony – Cecylia (z domu Krajewska) nie była pochodzenia żydowskiego, była katoliczką. Poznali po wojnie, w sklepie przy ulicy Kępnej w Warszawie prowadzonym matkę Cecylii Krajewskiej. W 1947 roku wzięli ślub cywilny. Z małżeństwa urodziło się dwoje dzieci – Waldemar (1951) i Ilona (1954). Z upływem czasu Israel Dynerman zaczął myśleć chciał o wyemigrowaniu z Polski (do końca życia zmagał się z depresją) jednak ostatecznie za namową rodziny został w kraju. Zmarł w 1996 roku.

 

Film rodzinny z archiwum państwa Dynermanów

Materiał przekazany przez Ilonę Dynerman pochodzi z archiwum rodzinnego Dynermanów. Ujęcia powstawały głównie w latach 50. Autorem jest Jan Dynerman

 

 

 

[…] ojciec namiętnie robił fotografie i filmy kręcił od bardzo dawna, to znaczy pierwsze fotografie są pewnie jakiś czterdziesty szósty-siódmy rok z Warszawy. […] To było jakieś rozstawianie świateł jakichś, jakieś były takie reflektory, żeby oświetlić to, bo to przecież nie, nie to, co dzisiaj było, więc, więc to tylko z jakichś okazji. Ojciec to wszystko rozstawiał i zaczynał kręcić, kręcić filmy. Do dzisiaj jest u nas projektor powojenny taki olbrzymi, tylko zawsze mylę, bo nie wiem, co było pierwsze: czy filmy ósemka, czy filmy szesnastka. To, to jest na te stare, na, na te pierwsze był taki, jest taki projektor. […] Jego pasją sprzed wojny było chodzenie do kina i gra w piłkę, więc może to chodzenie do kina przedwojenne. Wiem, że się za klakiera do kina coś tam, pamiętam, jak opowiadał, że, że za to, żeby obejrzał film, to robił za klakiera w kinie. […] I tak podejrzewam, że po wojnie, ponieważ ten projektor jest niemiecki, jak dobrze myślę, więc myślę, że kamera też była gdzieś tam kupiona z jakichś rzeczy wyszabrowanych z, z ziem odzyskanych i od początku rzeczywiście te filmy kręcił. Filmy i od początku robił zdjęcia. Nie wiem, czy od początku Exaktą – takim aparatem fotograficznym, który ja mam, bo mi kiedyś dał.

Ilona Dynerman - fragment relacji świadka historii

 

Rodzinne wspomnienie o fotografii i filmie - Ilona Dynerman - fragment relacji świadka historii

 

 

 

Ilona Dynerman (1954- )

(Kliknij w zdjęcie, aby wyświetlić stronę świadka historii)