Opowiedzenie 100 lat historii miasta niemożliwe jest bez opowiedzenia historii pokoleń jego mieszkańców. Prezentowany portal jest miejscem, gdzie oddajemy im głos – to ich rodzinne zbiory ikonograficzne, przekazywane z pokolenia na pokolenie opowieści oraz własne wspomnienia tworzą najpełniejszy obraz Lublina.

Wszystko to pozwala tworzyć rodzaj otwartego kalendarium ostatniego stulecia dziejów miasta, które uzupełniamy ciągle o nowe historie, fotografie, wspomnienia czy wydarzenia. Zgromadzony i zaprezentowany materiał, to niepowtarzalny zbiór materialnego i niematerialnego dziedzictwa historyczno-kulturowego Lublina. Tu wielkie wydarzenia historyczne splatają się z mikrohistoriami rodzin czy losami pojedynczych ludzi, tworząc żywa tkankę miasta.

Nie zamykajmy tej wielkiej księgi miasta, lecz starajmy się wspólnie, poprzez dzielenie się wspomnieniami i zbiorami z domowych archiwów zapisać jej kolejne karty.  

Opowiedzenie 100 lat historii miasta niemożliwe jest bez opowiedzenia historii pokoleń jego mieszkańców. Prezentowany portal jest miejscem, gdzie oddajemy im głos – to ich rodzinne zbiory ikonograficzne, przekazywane z pokolenia na pokolenie opowieści oraz własne wspomnienia tworzą najpełniejszy obraz Lublina.

Wszystko to pozwala tworzyć rodzaj otwartego kalendarium ostatniego stulecia dziejów miasta, które uzupełniamy ciągle o nowe historie, fotografie, wspomnienia czy wydarzenia. Zgromadzony i zaprezentowany materiał, to niepowtarzalny zbiór materialnego i niematerialnego dziedzictwa historyczno-kulturowego Lublina. Tu wielkie wydarzenia historyczne splatają się z mikrohistoriami rodzin czy losami pojedynczych ludzi, tworząc żywa tkankę miasta.

Nie zamykajmy tej wielkiej księgi miasta, lecz starajmy się wspólnie, poprzez dzielenie się wspomnieniami i zbiorami z domowych archiwów zapisać jej kolejne karty.  

Kolekcja Andrzeja Wasilewskiego

W kolekcji fotografii udostępnionej Ośrodkowi „Brama Grodzka – Teatr NN” przez Andrzeja Wasilewskiego znajdują się zdjęcia, które pokazują przedwojenną codzienność jego rodziny, wykonane przez jego dziadka wybitnego lubelskiego fotografa – Ignacego Wasilewskiego oraz ojca – Stanisława. W kolekcji znajdziemy unikalne zdjęcia Lublina lat 20. XX wieku. Wśród fotografii zdecydowanie wyróżnia się zdjęcie autorstwa Stanisława Wasilewskiego – portret lubelskiego żebraka sugerujące problemy miasta czasów powojennych i ukazujące istniejące wówczas zróżnicowanie klasowe.

Ulica Jezuicka w Lublinie
Ulica Jezuicka w Lublinie (Autor: nieznany)

 

Andrzej Wasilewski

 

Andrzej Eugeniusz Wasilewski urodził się 1 stycznia 1946 roku w Lublinie, w mieszkaniu w dwupiętrowej kamienicy przy ulicy Narutowicza 75. Uczęszczał do szkoły podstawowej mieszczącej się w Pałacu Tarłów, przy ulicy Dolnej Panny Marii 1. W 1965 roku ukończył naukę w Liceum im. Jana Zamoyskiego na Ogrodowej w Lublinie. W 1969 roku rozpoczął studia na wydziale mechanizacji Akademii Rolniczej. Pracował jako główny specjalista w Wojewódzkim Związku Rolniczych Spółdzielni Produkcyjnych. Pierwszą pracę podjął w Państwowym Ośrodku Maszynowym w Piotrowicach. W roku 1977 przeniósł się do Wieliszewa pod Warszawą, wraz z żoną Barbarą, gdzie pracowali do stanu wojennego. W 1984 roku Wasilewscy na trzydzieści lat wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych.

 

 

Album fotograficzny mojego dziadka Ignacego Wasilewskiego - Andrzej Wasilewski - fragment relacji świadka historii

 

Ulica Jezuicka w Lublinie
Ulica Jezuicka w Lublinie

 

Stanisław Wasilewski

 

Ojciec Andrzeja Wasilewskiego, Stanisław Witold Wasilewski, urodził się w 1933 roku. Do wybuchu II wojny światowej i po wojnie, aż do emerytury, był pracownikiem izby skarbowej w Lublinie W 1935 poślubił Eugenię Nagalską, córkę Janiny, z domu Stefańskiej i Bronisława Nagalskiego. Do 1939 roku Nagalscy mieszkali w Lublinie, na starym mieście. Prawdopodobnie w latach następnych zamieszkali na ulicy Orlej. Stanisław Wasilewski był jedynym synem wybitnego lubelskiego fotografa – Ignacego Wasilewskiego.

Ignacy Wasilewski urodził się w 1865 roku w guberni grodzieńskiej, jako syn Stanisława Wasilewskiego i Marii z Szaumanów. Mieszkał najpierw w Moskwie, potem w Warszawie, przy ulicy Siennej. W 1901 roku złożył w Lublinie wniosek o pozwolenie na rozpoczęcie działalności. W tym samym roku, w wieku trzydziestu pięciu lat, pobrał się z Ewą Anną z Berentów (zm. 1920). Stosowne dokumenty otrzymał w październiku 1901 roku, odkupił zakład fotograficzny przy Krakowskim Przedmieściu 170 (obecnie 54) od fotografa Czesława Dobrzelewskiego i 12 października rozpoczął działalność kontynuując istniejące już tradycje fotograficzne tego miejsca (pod tym samym adresem swego czasu mieściły się także pracownie Antoniego Kłossowskiego i Oktawiana Skibińskiego). Zakład Wasilewskiego kontynuował działalność aż do wybuchu I wojny światowej. Ignacy Wasilewski zmarł w 1934 roku.

 

 

Tata pozbierał zdjęcia i wykonał z nich album - Andrzej Wasilewski - fragment relacji świadka historii

 

Widok Lublina
Widok Lublina

 

Zakład przy Krakowskim Przedmieściu 170

 

Ignacy Wasilewski jest autorem fotografii z widokami Lublina wykonanych około 1915 roku, portretów studyjnych wykonanych w różnych formatach i stylistykach. Był jednym z najdłużej aktywnych zawodowo lubelskich fotografów. Zasłynął jako portrecista, dokumentalista i autor tzw. typów lubelskich. W 1901 roku, na Wystawie Przemysłowo-Rolniczej w Lublinie, za fotografie prezentujące Lublin, otrzymał brązowy medal.

W kolekcji fotografii udostępnionej Ośrodkowi „Brama Grodzka – Teatr NN” znajdują się zdjęcia, które pokazują przedwojenną codzienność rodziny Ignacego Wasilewskiego (Wasilewskich) i jego żony (Nagalskich), fotografie wykonane przez niego oraz przez jego syna – Stanisława (ojca respondenta). Mimo, że Andrzej Wasilewski nie poznał osobiście swojego dziadka, w opowieściach rodzinnych zachowała się anegdota wiele mówiąca o specyfice pracy fotografa. 

 

[…] przychodził włościanin po to, żeby zdjęcie sobie zrobić śliczne, no to przecież mu robił. On się przygotował, się ubrał w buta, buty z cholewami i tak dalej, stanął – dziadek go tam, prawda, poprawił, to śmo, zrobił zdjęcie na pewno. To, co robił, wszy-, wszystkie te, prawda, materiały potrzebne do fotografiki dziadek sam w swoim, nie, nie szło się, nie kupowało się, tylko trzeba było umieć, wiedzieć, z jakich składników, żeby zrobić te wszystkie rzeczy, które później były, dawały fotografie. Więc jak, jak na przykład, bo to były epizody czy epizod, że przyszedł odebrać to zdjęcie dziadek – ile tam, powiedzmy tyle, ileś ma tam kosztować. On patrzy na to, patrzy na dziadka, patrzy, mówi: ,,Ale ja nie miałem butów takich brudnych, jak tutaj są’’. Dziadek patrzy, gdzie on ma brudne buty. A tu refleks świetlny na wyglansowanych butach i mówi: ,,Panie, tak ma być! To jest światło się odbija – to śmo – i takie zostanie’’. On patrzy na dziadka, mówi: ,,Nie, ja sobie nie pozwolę, ja butów brudnych nie miałem’’, ,,Panie, to nie są, to nie jest brud, to jest tak ma być!’’, a on mówi: ,,Nie!’’. Dziadek: ,,Dawaj Pan zdjęcia!’’ – trzask, trzask – do śmieci. ,,Idź pan!’’ – koniec, wygonił faceta, który, któremu się wydawało, że buty ma brudne […]

Andrzej Wasilewski – fragment relacji świadka historii

 

Bal Skarbowców w Izbie Skarbowej w Lublinie
Bal Skarbowców w Izbie Skarbowej w Lublinie

 

Charakterystyka kolekcji

 

Kolekcja zawiera szczególnie cenne, unikalne zdjęcia Lublina lat 20. XX wieku – ujęcia wykonane w przestrzeni Starego Miasta, na których możemy rozpoznać najważniejsze zabytki, oraz zdjęcia zrobione na ulicach Śródmieścia, ukazujące życie ówczesnych mieszkańców Lublina. Ignacy Wasilewski był świetnym portrecistą. Portrety wykonane w jego atelier modelowane są miękkim, dyskretnym światłem. W pozach, które przybierają jego modelki i modele widać pewnego rodzaju swobodę i niewymuszenie.

Wśród wielu fotografii z rodzinnej kolekcji zdecydowanie wyróżnia się zdjęcie autorstwa Stanisława Wasilewskiego – portret lubelskiego żebraka sugerujące problemy miasta lat dwudziestolecia międzywojennego.

 

 

Lubelski bezdomny
Lubelski bezdomny

 

Tata, który robiąc szereg tych swoich fotografii, wyłapywał również ciekawe charakterystyczne typy lubelskie. Był chodzący po gdzieś centrum Lublina, po starówce w różnych miejscach tak zwany dziad-łata. Po prostu ludzie nazwali go dziad-łata jako że charakteryzowało go to, że miał na sobie nałożonych – i cały czas w tym przebywał – szereg ubrań, ubrań, ubrań, które były po prostu jak łachmany. Były jedne na drugich, no więc nie chcę już mówić, jak musiała u niego wyglądać higiena – na pewno bardzo negatywnie. Nosił szereg tobołków, a więc coś, co musiał zbierać, dostawać i był takim przemieszczającym się w tle przedwojennego Lublina w pewnym na pewno okresie, tak jak tutaj na tym zdjęciu zrobionym przez mojego ojca. Szereg było takich […]

Andrzej Wasilewski – fragment relacji świadka historii

 

Andrzej Wasilewski (1946- )

(Kliknij w zdjęcie, aby wyświetlić stronę świadka historii)