Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ulica Lubartowska - Stefan Kiełsznia

Ulica Lubartowska 19 w lublinie
Ulica Lubartowska 19 w lublinie

 

Zamożną ulicą była Lubartowska. Znany był tam dom Nr 15, stanowiący własność Kopela Wurmana. Od frontu w kamienicy tej mieszkały same zamożne rodziny.

 

Targ przy ulicy Lubartowskiej 17 w Lublinie.Obecnie ulica Lubartowska 43. W tle kamienice przy Nowym Placu Targowym.
Targ przy ulicy Lubartowskiej 17 w Lublinie.Obecnie ulica Lubartowska 43. W tle kamienice przy Nowym Placu Targowym.

 

Mieszkaliśmy na drugim piętrze, dom był trzypiętrowy. Na czwartym piętrze był strych, gdzie były takie komórki i tam trzymało się rozmaite niepotrzebne rzeczy.Wchodziło się do przedpokoju, po prawej stronie była kuchnia, na wprost był stołowy pokój, na lewo była sypialnia i obok sypialni był dziecinny pokój.

 

 

Moje poprzednie nazwisko było Izaak Wajnryb. Urodziłem się 23 listopada 1923 roku w Lublinie na ulicy Lubartowskiej 61. To jest pierwszy [dom] na rogu ulicy Unickiej i Lubartowskiej. To był duży, ładny dom, a za nim duża cegielnia. Ten dom należał doznanej rodziny żydowskiej w Lublinie. Rodzina Szyfów, Szyf. Pamiętam tego najstarszego Szyfa z taką patriarchalną, białą brodą. Miał dwóch synów.

 

 

Lubartowska to była bardzo ładna ulica, ona zaczyna się około Bramy Krakowskiej, była ulica Nowa, a po Nowej zaczynała się Lubartowska i skończyła się aż koło cmentarza, był tam cmentarz, aż do cmentarzu [biegła Lubartowska], a po drodze był tam szpital żydowski, po szpitalu była ta Jesziwa Chachmej Lublin.

 

Ulica Lubartowska 1 w Lublinie
Ulica Lubartowska 1 w Lublinie