Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Praca Komitetu Obywatelskiego w obiektywie Waldemara Malugi

Komitet Obywatelski „Solidarność” Województwa Lubelskiego został powołany 2 kwietnia 1989 roku. Przewodniczącym Komitetu został historyk prof. Jerzy Kłoczowski. Głównym zadaniem Komitetu Obywatelskiego było przeprowadzenie kampanii wyborczej poprzedzającej wybory 4 czerwca 1989 roku na terenie województwa lubelskiego. Pracę lubelskiego komitetu znajdującego się przy Krakowskim Przedmieściu 62 udokumentował w swojej kolekcji fotografii Waldemar Maluga.

Lublin przed wyborami 4 czerwca 1989 roku
Lublin przed wyborami 4 czerwca 1989 roku

Euforia

 

 

Pamiętam ten budynek, w którym wówczas mieściła się [siedziba KO]. Pamiętam, [że był] taki bardzo oflagowany. Pamiętam, że pojawiły się jakieś plakaty, natomiast samej kampanii nie bardzo. Natomiast pamiętam, że myśmy uczestniczyli w tym jako NZS w jakiś sposób przenosząc rozmaite materiały kolportowane, które już tak naprawdę były takimi pół legalnymi właściwie materiałami. Wszyscy byliśmy zaangażowani w to emocjonalnie. Wszyscy, to znaczy mówię o większości studentów. Pamiętam to jako taką radość, euforię

 

 

 

Wpadliśmy na pomysł, żeby zrobić tablicę i rozpisać na niej, jak głosować na kandydatów „Solidarności”. W Komitecie była ważna postać, dziś już nieżyjący Ziemowit Szymkiewicz. Od godziny dziewiątej do osiemnastej, dopóki jeszcze głosu mu wystarczało, stał z mazakiem przed tablicą [ustawioną] na sztalugach i wyjaśniał ludziom, jak mają głosować na kandydatów „Solidarności”.