Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Dom Żołnierza im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Lublinie

Pomysł na wybudowanie w Lublinie Domu Żołnierza pojawił się wraz z rosnącym w niepodległej Polsce zapotrzebowaniem na placówki oświatowo-kulturalne działające przy garnizonach wojskowych. Ośrodki te miały w znacznym stopniu przyczynić się do poprawy edukacji żołnierzy Wojska Polskiego, promocji wojskowości wśród cywilów i integracji żołnierzy z ludnością poprzez wspólne działania na rzecz kultury, sztuki i szkolnictwa, a także rozrywki. Jak głosił generał Jan Romer w przedmowie do pamiątkowego wydawnictwa z okazji budowy Domu Żołnierza: „Jeśli już wojsku dać nie możemy ni liczby, sprzętu obfitego, dajmy mu chociaż ducha; gorącego, zdrowego, polskiego”. W marcu 1924 roku powołano Komisję Budowy Domu Żołnierza w Lublinie, która przystąpiła do organizowania zbiórek funduszy potrzebnych na realizację projektu. Pomoc finansową zaoferowali m. in. lubelscy urzędnicy, przedsiębiorcy, wojskowi i mieszkańcy miasta.

Dom Żołnierza w Lublinie
Dom Żołnierza w Lublinie (Autor: nieznany)

Hojność w trudnym czasie

 

Komitet Budowy Domu Żołnierza wsparli także duchowni, którzy wśród wiernych organizowali zbiórki pieniężne. Z apelem o poparcie budowy wystąpiła kuria biskupia, duchowni prawosławni, protestanci i Żydzi. Władze wojskowe organizowały szereg wydarzeń rozrywkowo-kulturalnych i imprez sportowych, gdzie sprzedawano okolicznościowe „cegiełki”. Organizowano bale, przyjęcia i dancingi na świeżym powietrzu, seanse kina objazdowego, a nawet osobliwe imprezy jak wystawy gołębi pocztowych. Nadzór nad gromadzeniem i wykorzystywaniem funduszy sprawowali członkowie komitetu budowy. Istotnym działaniem wspierającym przedsięwzięcie komitetu wykazali się dziennikarze lubelscy – m. in. redakcja „Expressu Lubelskiego”, która ochoczo na łamach swojego pisma reklamowała zbiórki pieniędzy. Podczas przygotowań do budowy nowej instytucji w znacznym stopniu zaangażowały się też władze miejskie na czele z Urzędem Wojewódzkim Lubelskim. Działania urzędu usprawniały przebieg procedur administracyjnych potrzebnych do rozpoczęcia budowy gmachu Domu Żołnierza. Zaangażowanie władz miejskich zostało docenione w okolicznościowej publikacji powstałej z okazji rocznicy powstania komitetu budowy. W publikacji tej czytamy: Lublin, w różnych sprawach społecznych rozpolitykowany i partykularny, na gruncie spraw wojska narodowego był i pozostał jednomyślny.1

 

Pracownicy „Expressu Lubelskiego”
Pracownicy „Expressu Lubelskiego”

 

 

Sobór prawosławny pw. Podwyższenia Krzyża Świętego

 

Na budowę gmachu Domu Żołnierza przeznaczono w części materiały budowlane odzyskane z rozbiórki soboru prawosławnego pw. Podwyższenia Krzyża Świętego na placu Litewskim. Świątynia niegdyś dominująca nad miastem i przypominająca mieszkańcom Lublina o carskim panowaniu przestała istnieć w 1925 r. Pod realizację przedsięwzięcia przeznaczono plac naprzeciw Ogrodu Saskiego (obecnie ul. Żwirki i Wigury). Po uprzątnięciu terenu i rozbiórce pobliskiej szczątkowej zabudowy przystąpiono do rozpoczęcia prac budowlanych według planu inż. Mieczysława Dobrzańskiego. Wzniesienie gmachu Domu Żołnierza wpisano w plan modernizacji i zagospodarowania okolicznych działek. Powstały ulice nowej dzielnicy (ul. Skłodowskiej, Weteranów i Głowackiego) oraz (w późniejszym czasie) gmachy m.in. „Bobolanum” - Instytutu Misyjnego Jezuitów i Izby Skarbowej.2

Podczas realizacji przedsięwzięcia Komitet Budowy Domu Żołnierza mierzył się niejednokrotnie z niewystarczającym budżetem. Zbiórki pieniężne wśród Lublinian okazały się niewystarczające. Aby ukończyć budowę komitet zaciągał kredyty, organizował loterie fantowe i proponował dodatkowe opodatkowanie oficerów. Początkowo wzniesienie gmachu Domu Żołnierza zaplanowano na dwa lata od rozpoczęcia budowy. Jego uroczyste otwarcie nastąpiło wreszcie w 1933 r. Lublin zyskał piętrowy, modernistyczny gmach na wysokim przyziemiu, kryty dachem płaskim, z dwukondygnacyjną salą widowiskową i salą gimnastyczną.3 W Domu Żołnierza uruchomiono kino, oddano do użytku kasyno i pomieszczenia przeznaczone na zajęcia i spotkania rozrywkowo-kulturalne. Podczas drugiej wojny światowej gmach stał się siedzibą kierownictwa placówki dystryktowej i miejscowej NSDAP. Okupanci w części zachowali przeznaczenie gmachu, dostosowując go do swoich potrzeb. Działało w nim kasyno, restauracja i sala gimnastyczna. Na przełomie 1941 i 1942 r. gmach został wykorzystany przez Urząd Pracy (Arbeitsamt) – okupanci kierowali tam kobiety żydowskie do pracy przy skubaniu pierza; równolegle prace te wykonywano w pobliskim obozie przy ul. Lipowej 7.4;

Ćwiczenia gimnastyczne w Domu Żołnierza - Josef Fraind - fragment relacji świadka historii

 

 

Dom Żołnierza w Lublinie
Dom Żołnierza w Lublinie (Autor: nieznany; Pawluczuk, Patryk)

 

 

Dom Żołnierza w Lublinie
Dom Żołnierza w Lublinie

 

Chodziłem już od dziecka do Domu Żołnierza i ja pamiętam jeszcze, jak przed kościołem garnizonowym były msze dla wojska. Przed kościołem w czworobok wojsko się tam zbierało, ksiądz odprawiał mszę i potem po tej mszy wojsko szło do kina do Domu Żołnierza, wyświetlano im filmy wojenne, bardzo ładne zresztą. To wtedy była taka produkcja radziecka z czasów wojny i powojennych, gdzie Rosjanie zawsze wygrywali, gdzie Niemiec zawsze był głupi i tak dalej, i tak dalej.

 

 

Robotnicy podczas pracy przy Domu Żołnierza w Lublinie
Robotnicy podczas pracy przy Domu Żołnierza w Lublinie

 

PRL i kino „Grunwald”

 

W latach PRL Dom Żołnierza stanowił dla mieszkańców Lublina bogate centrum rozrywkowo-edukacyjne. Działały tam; Teatr Muzyczny, biblioteka, warsztaty i kursy edukacyjne (m. in. koła zainteresowań i lekcje nauki języków obcych), ogniska muzyczne, koła sportowe oraz kino „Grunwald” – ze znanym mieszkańcom Lublina Dyskusyjnym Klubem Filmowym. W 1968 przeprowadzono duży remont gmachu Domu Żołnierza, zmieniając jego nazwę na Garnizonowy Klub Oficerski.

 

 

Garnizonowy Klub Oficerski - Dom Żołnierza im. J. Piłsudskiego w Lublinie
Garnizonowy Klub Oficerski - Dom Żołnierza im. J. Piłsudskiego w Lublinie

 

 

Opracowanie: Patryk Pawłowski

 

PrzypisyBezpośredni odnośnik do tego akapitu

  1. Wróć do odniesienia W. Kwiatkowski, Dom Żołnierza w Lublinie . Pamiątkowe wydawnictwo ilustrowane, Lublin 1926.
  2. Wróć do odniesienia Halina Danczowska, Dom Żołnierza Polskiego im. Marszałka J. Piłsudskiego 1924-1933.
  3. Wróć do odniesienia Joanna Zętar, Dom Żołnierza w Lublinie.
  4. Wróć do odniesienia Lublin, ul. Żwirki i Wigury, Dom Narodowych Socjalistów [NSDAP].