Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Demonstracja NZS pod KUL

Wiosną 1989 roku pod przewodnictwem Niezależnego Zrzeszenia Studentów UMCS i Konfederacji Polski Niepodległej zorganizowano manifestację – marsz. Studenci zgromadzeni pod gmachem głównym KUL domagali się amnestii dla działaczy NZS, którzy zostali aresztowani podczas protestów na Placu Litewskim. Wydarzenie to, udokumentował fotograf NZS – Marek Tischner.

Demonstracja NZS pod Gmachem Głównym KUL
Demonstracja NZS pod Gmachem Głównym KUL

 

"Uwolnić Dariusza Wójcika!"

 

 

Nie pamiętam, ile razy byłem zatrzymywany. Nie prowadziłem rachuby. Bywało na przykład tak, że na wiecu zatrzymali mnie, wywieźli na [ulicę] Północną, wsadzili do aresztu i w zasadzie nie próbowali nawet przesłuchiwać. Jeżeli już, to przyszedł jakiś ubek pogadać. Po dwóch, trzech godzinach stwierdzili, że wiec się odbył, wszystko się zakończyło i mnie wypuścili. Więc sobie tak szedłem z [ulicy] Północnej na Plac Litewski. Dotarłem na miejsce, patrzę, a od strony Alei Racławickich na Plac Litewski wchodzi manifestacja NZS-u, który zorganizował manifestację żądającą uwolnienia mnie...

 

Demonstracja NZS pod Gmachem Głównym KUL
Demonstracja NZS pod Gmachem Głównym KUL

 

W sytuacjach kiedy musiałem się ukrywać przed manifestacjami, w takie święta jak 3maja, 11 listopada, 31 sierpnia, zdarzało się, że czas spędzałem w którymś z kół naukowych na KUL[-u], nie wychodząc z uczelni. Oni po prostu szczelnie obstawiali KUL. Na przykład oni musieli przez dwa tygodnie lub jeden [tydzień] ściśle mnie obserwować, [po to aby] w zbliżających się dwudziestu czterech czy trzydziestu godzinach [tuż] przed manifestacją mnie zgarnąć.

 

Demonstracja NZS pod Gmachem Głównym KUL
Demonstracja NZS pod Gmachem Głównym KUL