Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Cukrownia „Lublin”

W 1877 roku do Lublina dotarła linia kolei prowadząca z Warszawy do Kowla zwana Drogą Żelazną Nadwiślańską, co umożliwiło sprawne dostawy zaopatrzenia potrzebnego do funkcjonowania rozwijającego się lubelskiego przemysłu. Z uwagi na położenie miasta – bliskość obszarów uprawy buraków cukrowych, a także odpowiedniej infrastruktury Lublina 13 kwietnia 1894 roku z inicjatywy m.in. Władysława Grafa, Edwarda Kraussego i Teofila Ciświckiego zostało założone Towarzystwo Udziałowe Cukrowni „Lublin”. Rok później zakład oddano do użytku. Niniejszy album fotografii opracowany dzięki fotografiom Jacka Mirosława i kolekcjom rodzinnych fotografii: Iwonny Pidek i Jana Zucha przedstawia historię jednego z największych lubelskich zakładów przemysłowych oraz historię ludzi, którzy przez dziesięciolecia wiązali z nim swoje codzienne życie – mieszkańców „Osady” w dzielnicy „Za Cukrownią” (dzielnica Piaski).

Cukrownia Lublin
Cukrownia „Lublin”. Kolekcja Iwonny Pidek

 

Nowoczesny przemysł

 

Do użytku zakładu w początkowych latach jego funkcjonowania oddano bogate wyposażenie w postaci pięciu kotłów parowych (m.in. dzięki Zakładom Mechanicznym E. Plage i T. Laśkiewicza), wirówek,  klarownic, wyposażenia wybudowanej w 1900 r. kostkowni wykorzystywanej do produkcji cukru w kostkach oraz nowoczesnych maszyn zasilających cukrownię w elektryczność, co przyczyniło się do elektryfikacji pobliskich zabudowań mieszkalnych – ówcześnie jedynych w Lublinie oświetlonych energią elektryczną. W 1910 r. wobec zapotrzebowania rynku lubelską cukrownię wzbogacono o wydział rafinerii. Ogólny udział lubelskich zakładów w produkcji przemysłowej Krolestwa był skromny i wynosił ok. 3 proc,  jednak lubelski cukier eksportowano na rynek wewnętrzny Królestwa i rynki zagraniczne –  głównie do Rosji. Zatrudnienie w lubelskiej cukrowni znajdowali mieszkańcy miasta: m.in. robotnicy małych zakładów i czeladnicy. Cukrownia zatrudniała również chłopów przybywających do Lublina z okolicznych wiosek.

 

Mieszkanie, w którym się urodziłem, to był taki jeden pokój, około 25 m². Nie było żadnych wygód. Toaleta znajdowała się na zewnątrz, a wodę przynosiło się z hydrantu. Żeby w domu było ciepło, trzeba było palić węglem. Przed blokiem mieściły się piętrowe komórki, w których każdy przechowywał węgiel i środki na opał. W dolnej części nazywanej podpiwniczeniem chowało się warzywa uprawiane na działkach cukrowniczych. Tam, gdzie woda była tłoczona po produkcji, znajdowały się takie ostojniki, w których osiadały najcięższe zanieczyszczenia, natomiast czysta woda z góry była spuszczana do rzeki. Pracownicy, którzy mieszkali w pobliżu, mogli tam dostać działkę, na której sadzili sobie warzywa: pomidory, ogórki, kapustę, ziemniaki i tak dalej. To były tylko uprawy sezonowe, czyli to co sadzi się na wiosnę i zbiera jesienią. Nie było żadnych drzew owocowych, bo po prostu te tereny służyły cukrowni do celów technologicznych.

 

 

Pracownicy Cukrowni Lublin
Pracownicy Cukrowni Lublin

 

Osada

 

Początkowo robotnicy zatrudnieni w lubelskiej cukrowni jak i w innych zakładach przemysłowych pracowali w ekstremalnie ciężkich warunkach od 10 do 14 godzin na dobę. Problem dla lubelskich robotników stanowiły także surowe warunki mieszkaniowe panujące w stopniowo przeludnianych osiedlach przyfabrycznych. Dzięki pracy robotników lubelska cukrownia generowała znaczne zyski.  Z czasem pieniądze zakładu przeznaczano na inwestycje usprawniające życie osiedli robotniczych oraz na działalność społeczną – m.in. wsparcie Towarzystwa Biblioteki Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego, Lubelskiego Towarzystwa Dobroczynności, Szkoły Handlowej, kolonii letnich oraz wielu innych akcji charytatywnych usprawniających życie mieszkańcom dzielnicy "Za Cukrownią" i tzw. "Osady".

 

Bloki Cukrowni Lublin - Jan Zuch - fragment relacji świadka historii

 

Dawniej na terenie przed blokami Cukrowni Lublin był zdrój. To nie był zdrój uliczny, tylko taki z przyłącza wodociągowego cukrowni, która udostępniła studnię wszystkim mieszkańcom, żeby ludzie mieli. [Posiadam] zdjęcie, które przedstawia mojego tatę, który z takiego zdroju pobierał wodę. To mógł być rok 1945-1946, bo mój ojciec umarł w 1947 roku. Ciekawostką jest fakt, że pod tym zdrojem był kiedyś taki nieduży zbiornik wodny, który miał służyć do celów przeciwpożarowych. Gdyby coś zaczęło się palić, to z tego podziemnego zbiornika można było pobierać wodę do ugaszenia. On chyba później został zasypany.

 

 

Po szkole wychodziliśmy ferajną szukać przygód po drodze do domu. Wiedzieliśmy, że chłopi jesienią wieźli buraki do cukrowni na [ulicy] Krochmalnej. Po drodze zawsze ktoś zgubił parę. Jak myśmy zobaczyli, że jedzie chłop, to od razu biegliśmy za nim i co jak tylko spadł burak, to któreś z dzieci brało. Później następne dziecko brało, bo co raz spadały te buraki. Nie pamiętam, żeby któryś z chłopów chciał nas batem pogonić, broń Boże. Oni się chyba cieszyli, że dzieci po wojnie mają z tego przyjemność, bo taki słodki placek z białego buraka to był przysmak niesamowity.

 

 

Pracownicy Cukrowni Lublin
Pracownicy Cukrowni Lublin

 

 

„Miasto Cukrownia”

 

Na nowoczesny kompleks zabudowań lubelskiej cukrowni według projektu Ludmiła Rossmana i Bohdana Broniewskiego składały się: główny budynek fabryczny, warsztaty mechaniczne, magazyny cukru, budynki gospodarcze oraz zabudowania biurowe wraz z lokalami mieszkalnymi przeznaczonymi dla pracowników administracji. Podział terenu fabrycznego na obszary: mieszkalny, administracyjno-reprezentacyjny i produkcyjny doskonale wpisywał się w ówcześnie nowoczesny sposób zagospodarowania terenów przemysłowych, a wybudowanie drogi dojazdowej do cukrowni oraz bocznicy kolejowej usprawniło połączenie zakładu z miastem i pozalubelskimi obszarami przyczyniając się do większej wydajności w produkcji. Zabudowania kompleksu cukrowni wyraźnie zaznaczyły się w przestrzeni lubelskiej dzielnicy Piaski. Budynki wzniesiono z cegły klinkierowej, którą z czasem otynkowano. W latach 1940-1941 kompleks cukrowni przebudowano według projektu Tadeusza Witkowskiego. Obraz tej modernizacji oddają fotografie udostępnione przez Iwonnę Pidek wykonane w końcowej fazie przebudowy budynków cukrowni. Charakterystycznymi obiektami powstałymi w czasie modernizacji zabudowań Cukrowni „Lublin” są wspominane przez mieszkańców dzielnicy (szczątkowo istniejące współcześnie) bunkry chroniące ówcześnie obszar fabryczny – łącznie wybudowano 10 bunkrów. Współcześnie z kompleksu Cukrowni „Lublin” zachowały się: budynek zarządu dyrekcji, zabudowania sklepu przyzakładowego, pałacyk dyrektorski oraz niewielkie zabudowania urzędnicze. Znaczna część zabudowań przemysłowych cukrowni została wyburzona po jej likwidacji w 2007 roku.

 

 

Niektóre panie, które pracowały na cegielni, to po okresie produkcji pracowały na przykład w cukrowni. Praca w cukrowni też była sezonowa, bo okres produkcji cukru bodajże trwał od października do lutego. Ale to tam były chyba ze 2-3 panie takie. Ale każda z tych pań starała się jakoś ratować, jakąś pracę znaleźć, która by była uzupełnieniem na ten okres zimowy, bo zarobki panie miały niewielkie, a rodziny raczej były liczne, bo 4-6-osobowe rodziny z reguły mieszkały w tamtych warunkach.

 

 

Kolejka do sklepu firmowego Cukrowni Lublin S. A. w Lublinie
Kolejka do sklepu firmowego Cukrowni Lublin S. A. w Lublinie