Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Proza lubelska 1950 - 1982

Początek koniunktury prozy lubelskiej przypada dopiero na moment „drugiego oddechu” literatury ogólnokrajowej — koniec lat 50-tych. Śledząc daty wydania poszczególnych utworów, na palcach jednej ręki można zliczyć tytuły pierwszego piętnastolecia. Są to wiejskie powieści Kłosowskiego, Dożywocie pana Wojszy (1955) i Przygody królewskiego piechura (1956) Gołębiowskiego, oraz Przełom (1951), Chłopska sprawa (1954) i Radość zwycięstwa (1956) A. Lekkiego, wówczas nawet jeszcze nie mieszkającego w Lublinie.

Czytaj więcej

Literatura lubelska (XVI w.)

Elewacja kamienicy Klonowica pod nr 2 w Rynku po odnowieniu pięterWiek XVI to wiek odrodzenia, złoty wiek w historii państwa polskiego, ale również wiek narodzenia literatury polskiej czy raczej tworzonej w języku polskim. Lubelszczyzna ma niemałe zasługi na tym polu. Tu urodził się Biernat z Lublina, zwany „ojcem literatury polskiej”. Z regionem lubelskim związany był Mikołaj Rej, drugi wybitny autor dostrzegający wartość i piękno polszczyzny. Ten utrwalił w literaturze nie tylko uroki prostego życia w rytmie natury, ale także obraz lubelskiego sądownictwa, którego realia dobrze poznał jako temperamentny i niepokorny obywatel.
Jan Kochanowski związany był przez całe życie z Lubelszczyzną. Tu znajdywał mecenasów i przyjaciół, stąd w jego twórczości nietrudno odnaleźć wątki lubelskie stanowiące wyraz wdzięczności dla zacnych lublinian. Mówiąc o mecenacie trudno nie wspomnieć o roli Zamoyskich, którzy byli wsparciem m.in. dla Szymona Szymonowica.
Legendami obrosło życie burmistrza miasta i poety Sebastiana Fabiana Klonowica, który nie zapomniał o swym mieście pisząc Roxolania.
Obecność na Lubelszczyźnie wspomnianych wielkich potwierdza, że Lublin był znaczącym punktem nie tylko na szlaku handlowym, ale również kulturowym i artystycznym XVI-wiecznej Polski. Wiek XVI jest zarazem istotnym momentem w rozwoju drukarstwa żydowskiego.

Czytaj więcej

Literatura lubelska (XII-XV w.)

Rys. L. Urmowskiego z 1810 rokuLublin pojawia się w polskiej literaturze wraz z jej początkiem. Pierwsi polscy kronikarze – Wincenty Kadłubek i Jan Długosz nie pominęli Lublina, jego legendarnych początków w swoich dziełach, wyjaśniając jednocześnie na swój sposób pochodzenie nazwy miasta. Dzieje polskie stanowią również źródło wiedzy historycznej na temat średniowiecznego Lublina. Warto podkreślić, że już w XV w. istniała w Lublinie szkoła – choć parafialna, to jednak zwana akademicką, a to dlatego, że jej wykładowcami byli bakałarze i magistrzy Akademii Krakowskiej. Wyjątkowe miejsce w literaturze lubelskiej tamtego czasu zajmuje Mikołaj z Lublina – pierwszy lublinianin, o którym pojawiają się wzmianki w słowie pisanym.  Już wiek XV jest początkiem drukarstwa w Polsce.

Czytaj więcej