Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Miasteczka Lubelszczyzny – sztetl

 

 

Sztetl (sztetlech, jid. małe miasteczko) mała, prowincjonalna gmina żydowska w przedwojennej wschodniej Europie (Rosji, Polsce, na Litwie, wschodniej części cesarstwa austro-węgierskiego), żydowska wspólnota o specyficznym układzie społecznym i obyczajowości.

 

Czytaj więcej

Frampol – sztetl




Historia społeczności żydowskiej we Frampolu zaczyna się w I ćwierci XVIII wieku lub najpóźniej w połowie tego stulecia. Od 1735 lub 1736 roku istniała tu odrębna gmina posiadająca własny kirkut.

 

Czytaj więcej

Turobin – sztetl



Turobin, to jedna z najstarszych miejscowości na ziemi chełmskiej, rozwijająca się co najmniej od XII wieku jako osada targowa i obronna przy tzw. trakcie ruskim, prowadzącym z Krakowa przez Zawichost do Kijowa. W dokumentach historycznych była wzmiankowana po raz pierwszy w 1389 roku, w akcie nadania przez Władysława Jagiełłę wsi królewskiej Turobin Dymitrowi z Goraja. W 1399 roku nowy właściciel Turobina wydał akt lokacji wsi na prawie magdeburskim.

 

 

Czytaj więcej

Biłgoraj – sztetl


P
oczątek osadnictwa żydowskiego na ziemi biłgorajskiej przypada na XVI wiek. Przybyli tu wtedy Żydzi aszkenazyjscy, trudniący się przede wszystkim handlem i rzemiosłem.


 

Czytaj więcej

Goraj – sztetl



Nie wiadomo kiedy do Goraja przybyli pierwsi Żydzi. Dane statystyczne podają, że w 1865 roku mieszkało w Goraju 517 Żydów, co stanowiło 26,8 proc. ogółu społeczności.

 

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – ludowe wierzenia o zwierzętach

Wyobrażenia odnoszące się do zwierząt, wywodzące się prawdopodobnie jeszcze z czasów pogańskich, zachowały się znacznie lepiej niż te, które dotyczą roślin. W polskiej kulturze tradycyjnej do dziś pozostało wiele śladów, które świadczą o tym, że niegdyś zwierzęta i ludzi uważano za istoty równoprawne. Na wschodzie Polski wierzono np., iż niedźwiedź jest człowiekiem w skórze zwierzęcia. Zwierzętom przypisywano moc i umiejętność utrzymywania nadnaturalnych kontaktów z zaświatami, przewidywania przyszłości, wpływania na losy ludzkie, a nawet wykazywania się – w określonych „magicznych” i przełomowych dniach w roku (np. czas letniego i zimowego przesilenia słońca) – typowo ludzką umiejętnością, jaką jest mowa.

 

Czytaj więcej

Turobin – architektura drewniana

Turobin to jedna z najstarszych miejscowości na ziemi chełmskiej, rozwijająca się co najmniej od XII wieku jako osada targowa i obronna przy tzw. trakcie ruskim prowadzącym z Krakowa przez Zawichost do Kijowa. W dokumentach historycznych miejscowość była wzmiankowana po raz pierwszy w 1389 roku, w akcie nadania przez Władysława Jagiełłę, wsi królewskiej Turobin Dymitrowi z Goraja.

 

Czytaj więcej

Tyszowce - architektura drewniana

Według legend, pochodzenie nazwy miasta bierze się od słów „Tu szewce” – Tyszowce bowiem były znane z rzemiosła szewskiego. Szewcy tyszowieccy wykonywali słynne na całą Rzeczpospolitą buty „tyszowiaki”.


 

Czytaj więcej

Tomaszów Lubelski – historia miasta

Tomaszów Lubelski otrzymał przywilej lokacyjny w 1621 roku i był drugim, po Zamościu, miastem założonym przez Zamoyskich. Od samego początku mieszkała tu ludność wyznania katolickiego, prawosławnego i mojżeszowego, mająca te same prawa, przywileje i obowiązki względem ordynata. W mieście znajduje się unikatowy na skalę kraju, XVIII-wieczny kościół Zwiastowania NMP wykonany z drewna, zabytkowy układ miasta na planie sześcioboku, cudowny obraz Matki Bożej Szkaplerznej, kościół Najświętszego Serca Jezusa i cerkiew prawosławna św. Mikołaja.
Tomaszów Lubelski leży na wysokości około 275 m n.p.m., na pograniczu Roztocza i Wyżyny Lubelskiej, w części zwanej Grzędą Sokalską. Roztocze i Grzędę przedziela przepływająca przez miasto rzeka Sołokija.

 

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny - regiony architektoniczne Lubelszczyzny

Ze względu na typy chałup i na podstawie ich wyglądu zewnętrznego Jan Górak wyróżnił regiony architektoniczne budownictwa drewnianego na obszarze Lubelszczyzny, umownie przyjmując ich nazwy:

 

Region podlaski zlokalizowany na północy Lubelszczyzny. Charakterystyczne dla niego są trzy typy chałup:
 
  • chałupa z podcieniem narożnym frontowym (reprezentacyjnym),
  • chałupa z podcieniem narożnym w części gospodarczej,
  • chałupa z wnęką w części gospodarczej (można ją nazwać włodawską).
 
Region lubelsko-nadwiślański, terytorialne obejmuje wąski pas wzdłuż Wisły od ujścia Sanu do Puław. Dla tej części charakterystyczne są chałupy wąskofrontowe z podcieniem szczytowym.
 
Region urzędowski, obejmuje wąski pas łuku od Puław do Bychawy, z Urzędowem jako punktem centralnym. Występują tu chałupy szerokofrontowe z podcieniem wzdłużnym (kalenicowym).
 

Region biłgorajski. Typy chałup występujących tylko na obszarze powiatu biłgorajskiego i na skrawku powiatu zamojskiego.

Poza tymi regionami architektonicznymi spotyka się domy z wnęką centralną rozmieszczone w dwóch zgrupowaniach: podlaskim i południowo-wschodnim. Poza regionami wyznaczonymi zabudową mieszkalną zarysowują się jeszcze cztery lokalne formy drewnianej architektury sakralnej. Są to kościoły i cerkwie o podobnych bryłach zgrupowane na określonych obszarach, nie występujące w pozostałych częściach Lubelszczyzny.
Wyróżniające się spośród powszechnie spotykanych chałup i domów inne formy architektoniczne, które nie tworzą zwartych obszarów, są rozproszone na całym terenie Lubelszczyzny, występują zazwyczaj jako pojedyncze obiekty w poszczególnych miejscowościach, lub tworzą lokalne grupy domów charakterystycznych tylko dla jednego osiedla. Należą do nich zagrody holenderskie, domy kolonistów niemieckich, domy aleksandrowskie, domy tatarskie, chałupy drobnoszlacheckie, małomiasteczkowe domy rzemieślnicze.

 

Czytaj więcej

Krasnobród – historia miasta

Dokładna data powstania Krasnobrodu nie jest znana, choć, jak twierdzą niektórzy badacze, nazwa miejscowości może wskazywać na jej późnośredniowieczny rodowód. Powszechnie przyjmuje się, iż Krasnobród został założony prawdopodobnie ok. połowy XVI wieku, z pewnością nie później niż w 1576 roku, jako ośrodek handlowo-rzemieślniczy dla rozległych włości obejmujących kilkanaście wsi. Położenie przy szlaku handlowym z Krakowa do Kijowa sprzyjało rozwojowi osady, zamieszkiwanej początkowo przez ludność polską wyznania rzymskokatolickiego, z niewielkim odsetkiem prawosławnych Rusinów. Prawdopodobnie już w 2 połowie XVI wieku, a z całą pewnością po 1576 roku, zaczęła się tu osiedlać ludność żydowska.

 

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – ludowe wierzenia o drzewach

Przedmiotem kultu drzew nie były one same, ale to co się przez nie objawiało, co się w nich zawierało i co to drzewo oznaczało – pisał Mircea Eliade. Bogowie często wybierali sobie drzewa, w których znajdowali sobie mieszkanie, albo w których objawiali swoją moc. To właśnie ukrytym w nim bóstwom składano ofiary. Wybór drzewa na miejsce epifanii wiąże się ze znaczeniem przypisywanym poszczególnym gatunkom.

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – ludowe wierzenia o słońcu

Słońce rozpoczyna dzień, rozpraszając mroki nocy i nadając kształty rzeczom. Biblijnemu mitowi o oddzieleniu światła od ciemności przypisuje się symboliczne znaczenie oddzielenia dobra od zła. Wędrówka słońca po niebie odzwierciedla odwieczną walkę światła z mrokiem, życia ze śmiercią, i nieustanne zwycięstwo słońca, które podlega permanentnej regeneracji, zarówno w cyklu dobowym, jak i rocznym. Całodobowe symboliczne odtwarzanie kosmogonii – wyłanianie się z ciemności nocy białego dnia, jako znaku porządku kosmicznego i moralnego, możliwe stało się dzięki zwycięskiej walce światła nad ciemnością. Jego wędrówka po niebie organizowała życie ludzi w cyklu dobowym. Kalendarz chrześcijańskich świąt liturgicznych pokrywa się z kalendarzem solarnym.

 

Słońce w wielu religiach było uznawane za Boga lub jego epifanię. Konceptualizowano go jak oko, przez które Bóg spogląda na świat, stąd zakaz pewnych czynności (pokazywanie palcem na słońce, patrzenie prosto w słońce), ponieważ mogłyby one obrażać Stwórcę lub uruchamiać kontakt z zaświatami. Ponieważ słońce jest oknem nieba wykorzystywane było we wróżbach, głównie tych dotyczących pogody.

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – ludowe wierzenia o wietrze

Wiatr utożsamiany był z ożywczym tchnieniem, które powoduje powstanie życia zmieniając bryłę gliny w czującą istotę. Widziano w nim boską epifanię. Głównym bogiem panteonu sumeryjskiego był Enlil – Pan wietrznego podmuchu. Egipcjanie wierzyli, że wiatr północny pochodzi z gardła Amona. Grecy personifikując świat utożsamiali go ze stronami świata: Zefir – wiatr zachodni, Boreasz – północny, Notos – południowy, Apeliotes – wschodni.

 

W Starym Testamencie pojawianiu się Boga towarzyszyły gwałtowne podmuchy wiatru, a kiedy na górze Horeb obok Eliasza przeszedł Bóg, uderzeniem wiatru ruszył górę i rozkruszył skały. W podmuch wiatru mogły ujawniać się siły niebiańskie, ale również demoniczne, co było silnie rozpowszechnione w wierzeniach słowiańskich, stąd starano się unikać z nim kontaktu, obawiano się negatywnych skutków owiania, które przejawiały się najczęściej w postaci chorób.

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – medycyna ludowa

Medycyna ludowa jest dziedziną, w której racjonalne przesłanki koegzystują z myśleniem magicznym. Badacze zwracali uwagę, że terapia ludowa skupia w sobie wiedzę, wierzenia, cały pogląd na świat oraz praktyczne działania, aby zapewnić człowiekowi największe dobro, jakim jest zdrowie. Nie należy jednak badać etnomedycyny wyłącznie w kontekście mitu, bowiem tylko uwzględnienie przekonań i praktyk z zakresu medycyny ludowej w całokształcie ich wzajemnych stosunków oraz uwzględnienie tych mitologicznych wyobrażeń, które leżą u ich podstaw pozwala na określenie systemu medycznego w tradycyjnym obrazie świata, jego wyrażenie w magii leczniczej i innych tekstach kultury, traktowanie medycyny, jako jednej z form interpretacji świata i człowieka oraz odczytanie sensu rozmaitych form leczenia. Warto też zwrócić uwagę na badania Jaromira Jeszke. Analizował on dziewiętnasto- i dwudziestowieczne lecznictwo ludowe. W postaci wykresów kołowych przedstawił procentowe wykorzystanie różnego rodzaju środków leczniczych. Wyniki są następujące: roślinne – 63%; mieszane – 14%; magiczne – 10 %; zwierzęce – 7%, mineralne – 2%, ludzkie - %.

Chorobę postrzegano jako istotę żywą, coś zewnętrznego, co przychodzi i odchodzi, stąd bierze się stwierdzenie, zanotowane przez Henryka Biegeleisena, autora Lecznictwa ludu polskiego - że choroba wchodzi do ciała chorego. Nie była ona postrzegana, jako zmiany w ciele, tylko jako obcą istotę, która ingeruje w ustrój człowieka.

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny - region lubelski i jego granice

Hasło jest częścią publikacji "Lubelskie. Część I - Pieśni i obrzędy doroczne" przygotowanej w 2011 r. w Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej przez zespoł: Jan Adamowski, Jerzy Bartmiński, Grażyna Bączkowska, Włodzimierz Dębski , Zenon Koter, Agata Kusto, Beata Maksymiuk-Pacek, Anna Michalec, Stanisława Niebrzegowska-Bartmińska.

Czytaj więcej