Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Tu Bi Szwat (Piętnasty Szwat). Noworoczne Święto Drzew – obrzędy i obyczaje na Lubelszczyźnie

Święto to obchodzone było 15 dnia miesiąca Szwat i takie też było znaczenie jego nazwy będącej zapisem daty święta.

 

Spis treści

[RozwińZwiń]

Pochodzenie świętaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Inną nazwą tego święta była Rosz Ha-Szana lailanot, czyli Nowy Rok Drzew.

 

Obchodzenie tej uroczystośći zapoczątkowano za czasów Drugiej Świątyni (budowanej po powrocie z Babilonu, w latach ok. 550-520 p.n.e.).

 

Dawniej, za czasów istnienia Świątyni Jerozolimskiej, święto to rozpoczynało nowy rok „podatkowy”, czyli rok składania dziesięciny z owoców drzew.

Dziecięcia ta była przeznaczana na potrzeby pomocników świątynnych zwanych Lewitami a także osób ubogich.

 

Wiek drzew był starannie obliczany, aby dokładnie określić, które owoce należą do zbiorów roku poprzedniego, a które do roku nowego.

Była to ważna czynność, ponieważ istniało przykazanie zakazujące spożywania owoców z drzew aż do trzeciego roku włącznie, licząc od roku, w którym zostały posadzone.

Dopiero w piątym roku owocowania można było jeść owoce, bo w roku czwartym owoce poświęcone były dla Boga.

 

Dla określenia lat drzewa przyjęto okres między jednym 15 Szwat a kolejnym 15 Szwat, w którym to okresie drzewo zostało posadzone. Miara ta ułatwiała składanie dziesięciny.

Do tego okresu deszcze poprzedniego roku już spadły, a zatem owoce otrzymały wystarczające warunki, by uzyskać konieczny stopień dojrzałości (min 1/3) i być uznane za owoce mijającego roku, z których składa się dziesięcinę. Owoce, które na dzień 15 szwat nie osiągnęly takiej dojrzałości uważano za owoce roku przyszłego. Przepis ten był ustalony ze względu na warunki klimatyczne Izraela, gdzie owocowanie trwa kilkakrotnie w ciągu roku.

 

 

ZwyczajeBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Nowy Rok Drzew nie był traktowany jako święto, praca nie była zakazana. Nie obowiązywały żadne specjalne modlitw modyfikujące zwykłą liturgię. Jednak panowała świąteczna atmosfera, gdyż Tu Bi Szwat przypominało lubelskim Żydom o dawnej chwale ziemi Izraela. O Erec zawat halaw udewasz - ziemi mlekiem i miodem płynącej, rodzącej wspaniałe owoce.

Lubelscy Żydzi, poprzez modlitwę, wyrażali w ten dzień pragnienie odrodzenia się ziemi Izraela. Obowiązującym zwyczajem było sadzenie drzew i spożywanie owoców.
Dzieci zbierały pieniądze na drzewa dla Izraela, sadziły nowe drzewka, a także otrzymywały tego dnia słodycze.

Wieczorami rodziny gromadziły się wokół stołów z owocami w miarę możliwości finansowych takimi, które rosną w Izraelu: figami, granatami, oliwkami, daktylami. Uczta z owocami przebiegała według pewnego rytuału, ustalonego w XVI wieku przez mistyczny nurt judaizmu. Wypijano cztery symboliczne kielichy wina, odmawiano błogosławieństwa spożywając cztery symboliczne owoce i odczytywano wersety dotyczące roślin występujacych w Izraelu.

Przed spożyciem każdego z kielichów wina ojciec rodziny odmawiał błogosławieństwo w języku hebrajskim: Błogosławiony jesteś Ty, Haszem, Król Świata, Stwórca owocu winorośli (Baruch Ata Haszem, Eloheinu, melech haolam, bore pri hagafen).

Podobnie przed spożyciem symbolicznych owoców: Błogosławiony jesteś Ty, Haszem, Król Świata, Stwórca owocu drzewa (Baruch Ata Haszem, Eloheinu, melech haolam, bore pri haec).

Pierwszy kielich wznoszony był winem białym i symbolizował zimę, jako czas pogrążenia natury we śnie. Po toaście spożywano owoc figi przypominający o cechach wieku dziecięcego takich jak: niewinność, wrażliwość, podatność na zranienie i miękkość.

Drugi kielich spełniany był winem białym lekko zabarwionym winem czerwonym. Symbolizowało to początek wiosny i ponowne przebudzenie się ziemi. Drugim owocem był owoc o miękkiej skórce okrywającej jadalne wnętrze np. daktyl, co przypominało o tym okresie dzieciństwa, kiedy zaczyna się nabierać odporności na działanie świata zewnętrznego, lecz ciągle posiada się otwartość i podatność na zranienie.

Wino w trzecim kielichu było czerwone z niewielką domieszką wina białego, co miało symbolizować pełne nadejście wiosny. Trzeci rodzaj owocu, jaki był spożywamy, by uczcić Tu Bi Szwat miał twardą skórkę i wypełniony był wieloma pestkami np. granat, co miało symbolizować trzeci okres życia człowieka - wiek dojrzały. Człowiek będacy w tym wieku  nauczył się już bronić przed światem go  otaczającym, stąd też twarda skórka owocu. Osiągnął również pełnię sił życiowych, pełnię energii - stąd też wiele pestek jakimi wypełnione jest wnętrze owocu. 

Czwarty kielich wypełniony był już tylko winem czerwonym, co symbolizowało pełnię rozkwitu lata. Czwarty rodzaj owocu miał bardzo twardą skórkę i trudno było dostać się do jego wnętrza. Przypominało to o możliwych pułapkach wieku średniego: pułapkach stania się twardym i zamkniętym. Człowiek powinien zawsze pozostawać otwarty na przyjęcie nowych idei i koncepcji.


W Święto Tu Bi Szwat pamiętano w szczególny sposób o ziemi Izraela, którą Tora opisywała jako kraj obdarzony błogosławieństwem siedmiu rodzajów płodów rolnych, na których cześć odczytywano siedem fragmentów dotyczących natury, jej piękna i ważności. Były to następujące wersety:

Jeśli będziesz oblegał jakieś miasto (...) nie niszcz jego drzew podnosząc na nie siekierę, bo z nich możesz się żywić; nie wycinaj ich więc (...).
(Deut. 20;19)
 
Sprawiedliwy wyrośnie jak palma,
Rozrośnie jak cedr Libanu.
(Psalm 92:13)
 
 
Nie wolno mieszkać w mieście, w którym nie ma ogrodów.
(Jeruszalmi 114)
 
Kiedy wejdziesz do tej ziemi, będziesz ją uprawiał - rzekł Wszechmocny - niech będzie błogosławione Imię Jego - do Dzieci Izraela: Mimo, iż znajdziesz kraj pełen dóbr nie powiesz - Nie zrobię nic i nic nie zasadzę - lecz będziesz pragnął uprawiać ziemię.
(Midrasz Tanhuma)
 
Wszystkie drzewa zostały stworzone ku radości stworzeń Bożych.
(Bereszit Raba13)
 
Niech się rozweseli pustynia
i spieczona ziemia;
niech się rozraduje i zakwitnie step!
(Izajasz 35:1)
 
A spustoszony kraj będzie uprawiany zamiast być pustkowiem na oczach wszystkich przechodniów,
I będą mówić: Ten kraj niegdyś spustoszony, stał się podobny do ogrodu Eden.
(Ezechiel 36:34-35)
 
 
 
Lubelscy chasydzi gromadzący się w tym dniu przy wspólnym stole wraz ze swym rebe, przywiązywali szczególne znaczenie do spożywania owoców i wina rosnących wyłącznie w ziemi Izraela. Jeśli nie mogli dostać świeżych, jadali suszone, gdyż wierzyli, że wszelki dostatek, który Bóg zsyła na świat przechodzi przez Erec.
 
Zjadali zwłaszcza 7 owoców Izraela zwanych „Siedem gatunków” czyli: pszenicę (hita), jęczmień (seora), winogrona (anawim), figę (teena), granat (rimon), oliwkę (zajit) i miód z palmy daktylowej (dwasz).
Ważnym aspektem święta było dla nich również obecne w nim wezwanie do powrotu do ziemi Izraela.
Israel z Czortkowa podkreślał, iż święto to uczy, że jeśli nawet nadal panuje zimno i mrok należy znaleźć czas, by świętować wiosnę, która przyjdzie później.
W Polsce Tu Bi Szwat przypadało na miesiąc styczeń w którym dzień robił się dłuższy, co podkreślali chasydzi przypominając o radości i obowiązku oczekiwania na przyjście Mesjasza.

Mężczyźni w noc poprzedzającą święto studiowali Torę i Zohar.


Symbolem święta było drzewo migdałowe, które jako pierwsze budzi się do życia. Dla Żydów mieszkających na Lubelszczyźnie święto to było szczególnym czasem refleksji nad wspaniałością i hojnością Boga, który obdarza pożywieniem, zapewniając drzewom owoce. Myśli Żydów żyjących w diasporze (czyli poza ziemią Izraela) kierowały się z tęsknotą ku Erec Izrael, pełnej bogactw i piękna.

Współcześnie w Izraelu jest to dzień zalesiania – sadzenia nowych drzew. Tego dnia młodzież szkolna całymi klasami, w licznych pochodach razem z nauczycielami udaje się na wyznaczone miejsca aby razem sadzić nowe sadzonki drzew. Jest to czas pracy, ale również wspólnej radości, zabawy i poczęstunku.
 
 
Opracowała Emilia Kalwińska
 

 

LiteraturaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

http://www.jewish.org.pl/index.php?Itemid=68&id=1041&option=com_content&task=view dostęp 10.11.2010.
http://shaveiisrael.com/shvwp/wp-content/uploads/2010/11/no.12.pdf dostęp 10.11.201
http://www.the614thcs.com/40.711.0.0.1.0.phtml dostęp 10.11.2010.
Gal-Ed E., Księga świąt żydowskich. Warszawa 2005. 
Kameraz-Kos N., Święta i obyczaje żydowskie, Warszawa 2000.
Rabin Greenwald Z., Bramy Halachy. Religijne prawo żydowskie, Kraków 2005.
Schoeps J.H, Nowy leksykon Judaistyczny, Warszawa 2007.
Unterman A., Żydzi, wiara i życie, Warszawa 2005.
Unterman A., Encyklopedia tradycji i legend żydowskich, Warszawa 2000.