Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Rzeczpospolita Babińska – teatr i szkoła obywatelska

Omni homo mendax, tak brzmiało motto założycieli Rzeczpospolitej Babińskiej. Był to fragment wypowiedzi przypisanej Piotrowi Kaszowskiemu: „Przecież już Dawid powiedział, że każdy człowiek kłamca (omni homo mendax), a wszak kłamstwo jest fundamentem i istotą Rzeczpospolitej Babińskiej, mieści więc w sobie i Daryuszów i Aleksandrów i świat cały”. Wypowiedź ta przenosi Rzeczpospolitą Babińską w przestrzeń teatru, którego celem stała się improwizacja małych scenek obyczajowych, tworzenia surrealistycznej rzeczywistości.

 

Spis treści

[RozwińZwiń]

Rzeczpospolita Babińska jako teatrBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

W myśl głoszonej tezy „państwo na opak” aspirowało do roli uniwersalnego medium, ukazującego niezmienne mechanizmy tworzenia relacji i układów międzyludzkich oraz filozoficzną wolę przedstawienia komedii ludzkiej, w której brednia, bujda oraz oszustwo stanowiło istotę polityki siły i interesu. W tym sensie Rzeczpospolita Babińska miała stać się parodią ludzkich namiętności, takich jak próżność i egoizm. Z drugiej strony stanowiła również szczególny rodzaj utopii społecznej, który wyrażał charakterystyczną dla renesansu wiarę w możliwość stworzenia społeczeństwa idealnego.

Gra w teatr parodiujący Polskę i jej ustrój była formą zabawy, którą charakteryzowała swoboda, brak poczucia interesu i korzyści materialnej. Oczywiście była to czynność bazująca na pewnych regułach, świadomie manifestujących swą odrębność od zwyczajnego świata. Rzeczpospolita Babińska była przykładem polskiego homo ludens, ale nie tylko. Babińczyk miał oderwać się od siebie i przeistoczyć w kogoś innego. Miał posługiwać się lekkim językiem komedii, tworzyć surrealistyczną rzeczywistość nie tylko w celach rozrywki. Teatr babiński był formą obywatelskiej formy kontestacji słownej, pochwałą demaskującego „świata na opak”. Nobilitując antybohatera, Rzeczpospolita Babińska ćwiczyła cnoty skromności oraz dystansu. Pełniła tym samym istotne funkcje edukacyjne, w których tak ważną rolę odgrywała wola kształtowania charakteru, budzenia swej wrażliwości na rzeczywistość społeczną, zdobywanie umiejętności sztuki grania w zespole, dopasowanie swojej roli i swojej interpretacji do ról i interpretacji cudzych.

 

Rzeczpospolita Babińska jako szkoła obywatelskaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

W XVI wieku szczególnie żywa wśród szlachty polskiej była idea obywatelska. To ona stworzyła Rzeczpospolitą Babińską, jednocząc w dworku Pszonków ludzi żywo interesujących się dobrem publicznym. W Babinie bycie obywatelem oznaczało nie tylko udział w życiu publicznym, piastowanie honorowych godności państwowych, ale przede wszystkim troskę o dobro powszechne, zwłaszcza morale i dobre obyczaje szlachty. Tym celom miały służyć opowiadane facecje. Poprzez dowcip Babińczycy pragnęli uczyć ogłady towarzyskiej, stając się swoistą szkołą obywatelską, do której, zgodnie z powszechnie przyjętą tezą, chętnie wysyłano synów szlacheckich.  

W dobie walki o egzekucję praw i ciągle zmieniających się relacji między królem, magnaterią oraz szlachtą, wykształcenie stawało się ważnym elementem siły politycznej. Niejeden szlachcic przekonał się, że podczas zjazdów i sejmików, które były szczególną areną rywalizacji pomiędzy średnią szlachtą i magnatami, kultura umysłowa, zdolność przemawiania oraz ogłada towarzyska stawały się niekiedy kluczem do sukcesu. Stawką w tej grze było pierwszeństwo w życiu politycznym państwa. Dotychczasowy system szkolnictwa nie był jeszcze w stanie sprostać zapotrzebowaniom szlachty. Nowym trendom sprostały dopiero w II połowie XVI wieku szkoły ariańskie oraz Akademia Zamojska. Szkoły te miały świadomie przygotowywać do uczestnictwa w zjazdach i sejmach. Jednym z krytyków dotychczasowego szkolnictwa był Andrzej Frycz Modrzewski oraz Mikołaj Rej. Ten ostatni już jako wiekowy mężczyzna bywał w Rzeczpospolitej Babińskiej. Nie wiadomo, czy zwolennikiem jego wizji reform był również Stanisław Pszonka.

Rzeczpospolita Babińska mogła uczyć życia publicznego i ogłady towarzyskiej. Oprócz dobrych manier, również perfekcji reżyserowania siebie, umiejętności bycia neutralnym, kontrolowania emocji podczas rozmowy. Rozwijaniu tych cech sprzyjały babińskie ceremonie, podczas których ćwiczono nie tylko ciało, ale i ducha. Opowiadanie facecji wbrew pozorom nie było rzeczą łatwą. Komedia należała do jednej z najtrudniejszych sztuk konwersacji. Chodziło w niej nie tyle o zapewnienie rozrywki, lecz również o przestrzeganie zasad dobrego smaku, zasad tolerancji i nie krzywdzenia innych. Była to nie tyle sztuka sama w sobie, co gra mająca służyć wzajemnej satysfakcji. Niełatwo było temu sprostać. Niełatwo było również przyznać się do błędu pychy i zarozumialstwa. Rzeczpospolita Babińska dawała bowiem lekcję pokory i umiejętności zdystansowania się do własnych wad. Młody człowiek w gronie biesiadników mógł uczyć się wreszcie talentu słuchania, który pozwalał na wyzbycie się zakorzenionych uprzedzeń. Uczył się również wrażliwości na otaczającą rzeczywistość społeczno-polityczną, co pozwalało mu kształtować charakter i tak niezbędną cechę asertywności.

 

Kultura salonowaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Rzeczpospolita Babińska nie była jedynym miejscem, gdzie młody szlachcic mógł przygotować się do udziału w życiu publicznym. W XVI wieku rozwijała się kultura dworu królewskiego i magnackiego. Wszystkie te ośrodki spełniały nie tylko funkcje społeczno-kulturowe, ale również polityczne. I może właśnie fenomen Rzeczpospolitej Babińskiej polegał na tym, że w dobie dominacji dworów królewskich i magnackich, próbowała pełnić istotną funkcję reprezentującą interesy szlachty. 

W latach dwudziestych XVII wieku działalność Rzeczpospolitej Babińskiej krytycznie ocenił Jan Crell, brat polski, znakomity pedagog szkoły w Rakowie. Rzeczpospolita Babińska była dla niego niebezpiecznym miejscem, przed którym należało chronić młodzież szlachecką. Ten wybitny reformator podkreślał niebezpieczeństwa, jakie niosło za sobą opowiadanie dowcipów w szerokich kręgach społecznych. Zwracał również uwagę na lekkość obyczajów panujących podczas babińskich biesiad. Dostrzegał niebezpieczeństwo i skłonności szlachty polskiej do rubasznych, niecenzuralnych dowcipów, do posiadania niesmacznych sekretów białogłowskich, z których słynęła niedaleka od Rakowa Rzeczpospolita Babińska. Warto podkreślić, że ten ariański pedagog poświęcał wiele uwagi kulturze salonowej. W tworzonym przez niego programie uczono sztuki przebywania w towarzystwie, na którą składała się umiejętność prowadzenia konwersacji, umiejętność doboru odpowiedniego stroju, wytworność w opowiadaniu dowcipów. W rakowskiej szkole przestrzegano młodzież, iż wesołe anegdoty należało „strzec prywatnie”, nie wolno było dzielić się nimi w licznym gronie osób przypadkowych, lecz wśród najbliższych przyjaciół. Należało wreszcie unikać dowcipów na temat rodziców, wysokich urzędników, ludzi poważnych i wpływowych. Żart nie powinien nikogo obrażać i irytować. Szczególnej krytyce Crell poddawał dowcipy na temat osób duchownych.

 

LiteraturaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

K. Bartoszewicz, Rzeczpospolita Babińska, Lwów 1902.
A. Brückner, Encyklopedia staropolska, t. 1, Warszawa 1939.
A. Brückner, Dzieje kultury polskiej, t. 2, Kraków 1931.
A. Boniecki, Herbarz polski, Warszawa 1899–1914.
P. Buchwald-Pelcowa, Francuskie i niemieckie echa staropolskiego Babina, [w:] J. Pelc [red.], Literatura staropolska i jej związki europejskie, Ossolineum–PAN, Wrocław 1973.
A. Bystrzyca, „Musiał to w Babinie słyszeć...”, „Forum Polonijne”, 2006, nr 1.
M. Ciccarini, Żart, inność, zbawienie. Studia z literatury i kultury polskiej, Neriton, Warszawa 2008.
T. Chabros, Z tradycji Lubelszczyzny. Babińskie facecje, „Życie Lubelskie”, 1956, z. 6, nr 4.
Z. Gloger, Encyklopedia staropolska, t. 1, Wiedza Powszechna, Warszawa 1985.
J. Huizinga, Homo Ludens. Zabawa jako źródło kultury, Czytelnik, Warszawa 1967.
S. Jadczak, Bełżyce. Monografia miasta i gminy, Stowarzyszenie Rozwoju Ziemi Bełżyckiej, Bełżyce 2002.
A. Kossowski, Protestantyzm w Lublinie i w Lubelskiem w XVI i XVII wieku, Lublin, 1933.
Ł. Kurdybacha, Z dziejów pedagogiki ariańskiej, Państwowe Zakłady Wydawnictw Szkolnych, Warszawa 1958.
A. Kuś, Rzeczpospolita Babińska, „Odrodzenie i Reformacja”, t. 47, 2003.
W. Łoziński, Życie polskie w dawnych wiekach, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1969.
T. Michałowska [red.], Facecja, [w:] Słownik literatury staropolskiej, Ossolineum, Wrocław, 2002.
K. Niesiecki, Herbarz Polski, J.N. Bobrowicz, Lipsk 1839–1845, t. 7, s. 570; t. 2, s. 778, 779.
J. Rakusa-Suszczewski, Parodia Rzeczpospolitej, 2003, nr 41.
J. Tazbir, Rzeczpospolita babińska, „Tygodnik Powszechny” 2007, nr 51/52.
J. Tazbir, Rzeczpospolita babińska w legendzie, „Przegląd Humanistyczny”, 1972, nr 3 (90).
S. Tync, Szkolnictwo i wychowanie w Polsce XVI, [w:], Kultura staropolska, Polska Akademia Umiejętności, Kraków 1932.
S. Tworek, W okresie reformacji i renesansu, [w:] A. Aleksandrowicz, R. Gerlecka, W. Śladkowski, S. Tworek [red.], Z przeszłości kulturalnej Lubelszczyzny, Wydawnictwo Lubelskie, Lublin 1978.
S. Tworek, W kręgu sporów o „Rzeczpospolitą Babińską”, „Rocznik Lubelski”, t. 15, 1972 [druk: 1973].
W. Urban, Pszonka Adam; Pszonka Stanisław, [w:] Polski Słownik Biograficzny, t. 28, Ossolineum, Wrocław 1984–1985.
T. Wojtaszko, Rzeczpospolita babińska przez wieki i okupacje, Retro, Lublin 1994.

Zdjęcia

Inne materiały

Słowa kluczowe