Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Roman Litman

Roman (Szloma/Szlojme Haim) Litman (ur. w 1933 roku w Łęcznej) – inżynier budownictwa lądowego (specjalizacja: mosty i budowle podziemne), absolwent Politechniki Warszawskiej; w latach 1957 – 1990 pracownik Wojewódzkiego Biura Projektów w Lublinie, gdzie kierował zespołem projektującym mosty i drogi; przewodniczący Filii Lubelskiej Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie; członek Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Lublinie; wiceprezes Fundacji „Chrońmy cmentarze żydowskie w Lublinie”.


 

Spis treści

[RozwińZwiń]

Dzieciństwo w ŁęcznejBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści


Roman Litman urodził się w 1933 roku w Łęcznej pod Lublinem w religijnej rodzinie żydowskiej. Pierwotnie nosił imiona Szlomo Haim (drugiego iminenia nie używał). Jest synem Chaji Estery Litman z d. Grynszpan oraz Szymona Litmana, którzy poznali się dzięki temu, iż Szymon Liman uczył się zawodu szewca u ojca swojej przyszłej żony, Szulima Grynszpana. Dziadek od strony ojca, Srul Czecheber, był krawcem w Łęcznej. Roman Litman mieszkał w domu przy ul. Bożniczej w Łęcznej wraz z dziadkami, rodzicami i rodzeństwem: starszym bratem oraz młodszą siostrą (oboje mieszkają obecnie w Izraelu). W domu rodzinnym posługiwano się wyłącznie językiem jidysz. W Łęcznej Roman Litman, wraz z bratem, rozpoczął edukację w chederze. Do 1939 roku nie opuszczał Łęcznej, z wyjątkiem okresów letnich, które spędzał w wynajmowanym przez dziadka sadzie.

 

Wojenna ucieczka i wysiedlenieBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści


Podczas pierwszych bombardowań rodzina Litmanów ukrywała się u zaprzyjażnieonej niemieckiej rodziny we wsi Nadrybie (byli to tzw. „kolonizatorzy”, którzy mieszkali tu jeszcze przed wojną), gdyż uważano, że domy zamieszkałe przez Niemców nie będą bombardowane. W 1939 roku rodzina Limanów zdecydowała się na ucieczkę na wschód (ojciec przewidywał represje ze strony Nazistów ze względu na swoje sympatie komunistyczne). Jednak dziadkowie Romana Litmana zostali na Lubelszczyźnie, dalej ukrywali się w Nadrybiu, skąd trafili do getta.

W roku 1939 urodził się drugi brat Romana Litmana. Rodzina, wraz z wieloma innymi Żydami, podążała w stronę wycofujących się z Lubelszczyzny Sowietów. Litmanowie przez rok mieszkali w niewielkiej wsi na Ukrainie. Szymon Litman zachorował i starał się o możliwość przeniesienia rodziny do większego miasta, w którym mógłby otrzymywać pomoc lekarską. W tym czasie władze radzieckie rozpoczęły akcję wysiedlania ludności polskiej, do których zaliczono Żydów pochodzących z Polski. Rodzina Litmanów została przesiedlona najpierw do Tajgi (gdzie m.in. doszło do buntu wśród przesiedleńców), a następnie na Syberię, niedaleko miasta Gornoałtajsk (Obwód nowosybirski). Drogę tę rodzina przebyła pociągiem, a następnie furmankami, gdyż w region ten nie dojeżdżała kolej. Przesiedlona ludność zajmowała się wyrębem lasu, ale Szymon Litman, ze względu na zły stan zdrowia (przeszedł zawał serca), pracował jako szewc. Na Syberii zmarł młodszy brat Romana Litmana i przyszła na świat jego druga siostra (obecnie zamieszkała w Lublinie).

W 1941 roku, na mocy układu Sikorski-Majski, członkowie rodziny Litmanów otrzymali zaświadczenie o przywróceniu obywatelstwa polskiego i pozwolenie na wyjazd z Syberii. Rodzina wyjechała do Kazachstanu. Również i tutaj Szymon Litman pracował jako szewc, w czym pomagały mu jego dzieci. W Kazachstanie przyszedł na świat najmłodszy brat Romana Litmana (obecnie mieszka w Danii). Dzięki działalności Związku Patriotów Polskich w Kazachstanie Roman Litman rozpoczął naukę języka polskiego.

Powrót do Polski i życie w LublinieBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści


W roku 1945 rodzina Litmanów otrzymała pozwolenie na wyjazd z Kazachstanu do Lwowa. Było to możliwe dzięki wykonaniu przez Szymona Litmana specjalnego zamówienia na buty dla potrzeb władz lokalnych w Kazachstanie. Kiedy rodzina Litmanów znalazła się we Lwowie, trwała tam już akcja repatriacyjna ludności polskiej. Rodzina otrzymała pozwolenie na powrót do Polski. Początkowo znaleźli się w Krakowie, a następnie, przez Kielce, dotarli, wraz z żołnierzami radzieckimi, do Lublina. Ze względu na obawy przed kontaktem z mieszkańcami miejscowości, w której Litmanowie żyli przed wojną, rodzina nie decyduje się na powrót do Łęcznej.

Początkowo rodzina Litmanów zatrzymała się w Domu Ludowym im. Pereca w Lublinie, następnie otrzymała przydział do mieszkania na ul. Świętoduskiej, aż w końcu przeprowadziła się na ul. Lubartowską, gdzie mieszkała kilka lat. W roku 1946 lub 1947 rodzina po raz pierwszy odwiedziła swój dom rodzinny w Łęcznej, który został zamieszkały przez miejscowego fornala, znajomego dziadków i rodziców Romana Litmana.

Roman Litman wraz z siostrą kontynuował swą edukację w otwartej w 1945 roku Szkole Żydowskiej na ul. Niecałej (wówczas ul. Kazimierza Wyszyńskiego), w której nauka prowadzona była w języku polskim (przedmioty ogólne) oraz języku jidysz (historia Żydów). W szkole uczestniczył również w zajęciach z języka hebrajskiego i angielskiego. Szkołę ukończył w roku 1949. Została ona zamknięta z powodu emigracji ludności żydowskiej z Lublina.

Starszy brat Romana Litmana wstąpił w Lublinie do kibucu, którego członkowie przez Łódź dotarli do Niemiec, a następnie, okrętem Exodus, do Palestyny, gdzie stworzyli kibuc Netiv HaLamed-He.

Roman Litman kontynuował edukację na Politechnice Warszawskiej, na której otrzymał tytuł inżyniera budownictwa lądowego (specjalizacja: mosty i budowle podziemne). W roku 1957 rozpoczął pracę w Wojewódzkim Biurze Projektów w Lublinie, w którym pracował przez 33 lata, do roku 1990. 

W roku 1959 Szlomo Litman oficjalnie zmienił swoje imię na Roman (choć imię Roman zostało wpisane już wcześniej przez jego rodziców również do dokumentów wystawionych podczas pobytu w Rosji).

Podczas pracy w Wojewódzkim Biurze Projektów Roman Litman zaprojektował niemal wszystkie mosty na Bystrzycy powstałe w powojennym Lublinie.

Roman Litman nie był członkiem PZPR. Ze względu na dobre stosunki ze współpracownikami w Wojewódzkim Biurze Projektów, udało mu się uniknąć represji marca 1968 roku. Inaczej stało się z jego młodszym bratem, który musiał przerwać studia na Politechnice Warszawskiej i wyjechał do Danii.


Przeczytaj >>> Marzec ‘68 – wspomnienia lubelskich emigrantów

Roman Litman jest jednym z głównych inicjatorów i organizatorów życia religijnego i kulturalnego społeczności żydowskiej w powojennym Lublinie.

Przeczytaj >>> Życie społeczne Żydów w Lublinie po 1944 roku

Działa zarówno w Gminie Wyznaniowej Żydowskiej – został przewodniczącym Filii Lubelskiej – a także w Towarzystwie Społeczno-Kulturalnym Żydów w Lublinie oraz Fundacji „Chrońmy cmentarze żydowskie w Lublinie”, której został wiceprezesem.

Zobacz >>> Wywiad z Romanem Litmanem dla Muzeum Historii Żydów Polskich


Opracował Bartosz Gajdzik

Zdjęcia

Słowa kluczowe