Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Narutowicza 32 w Lublinie

Historia nieruchomości zlokalizowanej w Lublinie przy ul. Narutowicza 32.

Spis treści

[RozwińZwiń]

LokalizacjaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Numer hipoteczny: 1106 i w głębi 174

Numer przed 1939: Narutowicza 32

Numer obecny: Narutowicza 32

FunkcjeBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Kamienica jest użytkowana przez instytucje publiczne. Ponadto pełni też funkcję mieszkalną. Odpowiada to jej pierwotnemu przeznaczeniu. Przed wojną mieściły się tu Zakłady Rzemieślniczo-Wychowawcze pw. św. Józefa w Warszawie, oddział w Lublinie, przy których działały warsztaty szewsko-cholewkarskie i krawieckie. Następnie w czasie okupacji była to siedziba szkoły niemieckiej. W 1949 roku obszar działki upaństwowiono, a budynki rozdzielono pomiędzy Państwowy Dom Młodzieży im. M. Buczka, a Publiczną Szkołę Podstawową nr 13.

KalendariumBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

16 października 1936 - Ankieta

ok. 1900 – budowa murowanej, trójkondygnacyjnej kamienicy i murowanej, trójkondygnacyjnej oficyny

1916-1918 – działalność Gospody dla Legionistów w murowanym, parterowym budynku na działce

1930 – własność Zakładów Rzemieślniczo-Wychowawczych pw. św. Józefa w Warszawie, oddział w Lublinie

1931 – skanalizowanie nieruchomości i podłączenie jej do sieci kanałów miejskich; budowa dwóch murowanych, parterowych budynków gospodarczych

1939-1944 – zniszczenia wojenne dokonane przez Niemców

1943 – siedziba szkoły niemieckiej

1946 – remont parterowej oficyny

18. października 1949 – upaństwowienie nieruchomości

1949-1951 – siedziba Państwowej Szkoły Pracy Społecznej w Lublinie

1950 – nieruchomość zajęta w 1/3 przez Państwowy Dom Młodzieży im. M. Buczka i 2/3 przez Publiczną Szkołę Podstawową nr 13

2009-2013 – siedziba Centrum Kultury w Lublinie

HistoriaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Historia zabudowy działki, na której obecnie stoi kamienica, sięga początków XX wieku. Wcześniej były to tereny zielone należące do brygidek, które użytkowały je prawdopodobnie jako ogród. Murowany, dwupiętrowy budynek frontowy datowany jest przez badaczy na około 1900 rok, materiały archiwalne natomiast podają, że został oddany do użytkowania przed 1914 roku. Prawdopodobnie w tym samym czasie wybudowano również przylegającą do niego murowaną, dwupiętrową oficynę i parterowy budynek w głębi działki. W latach 1916-1918 mieściła się w nim Gospoda dla Legionistów, którą 16. kwietnia 1916 roku odwiedził Józef Piłsudski. W roku 1931 na działce przeprowadzano gruntowne prace budowlane, mające na celu podłączenie nieruchomości do sieci kanałów miejskich oraz postawienie dwóch murowanych, parterowych budynków gospodarczych. Były one wówczas użytkowane przez Zakłady Rzemieślniczo-Wychowawcze pw. św. Józefa, które rok wcześniej zostały wymienione jako właściciele działki. Podczas okupacji nieruchomość zajęli Niemcy. Wiadomo, iż w między 1942 a 1943 rokiem mieściła się tu szkoła niemiecka. Zapewne więc zniszczenia, o których mowa jest w powojennej dokumentacji (wyburzenie wszystkich ścian środkowych, usunięcie pieców i wejść frontowych, wybicie okien) nastąpiły w roku 1944, gdy Niemcy wycofywali się z Lublina. Najbardziej ucierpiała wtedy parterowa oficyna, wyremontowana w 1946 roku. 18 października 1949 roku budynki na działce zostały przejęte przez władze państwowe, które wyznaczyły je na siedzibę dla Państwowego Domu Młodzieży im. M. Buczka i Publicznej Szkoły Podstawowej nr 13.

WłaścicielBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

W 1936 roku nieruchomość należała do Zakładów Rzemieślniczo - Wychowawczych p.w. Św. Józefa w Warszawie ul. Krakowskie Przedmieście 20/22, Oddział w Lublinie, ul. Narutowicza 32.

OpisBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Dom frontowy dwupiętrowy z oficyną dwupiętrową, i dwoma oficynami parterowymi. Budynki murowane, przekryte blachą. Budynek był skanalizowany, z instalacją wodociągową i elektryczną. Na terenie nieruchomości istniały drewniane budynek gospodarczy wykonane z drewna, plac przeznaczony na boisko, oraz ogród.

Elewacja frontowa pięcioosiowa, trzykondygnacyjna, z symetrycznie rozmieszczonymi oknami. W przyziemiu cokół, wyżej pasy boniowania. Kondygnacja przyziemia oddzielona od pierwszego piętra gzymsem kordonowym, całość wieńczy gzyms koronacyjny. Okna parteru i drugiego piętra ozdobione profilowanymi opaskami, okna pierwszego piętra zwieńczone odcinkami gzymsu.

Fragmenty historii mówionychBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Danuta Sontag

[…] pani Śmigielska męża bardzo wcześnie straciła, byli właścicielami domu na Narutowicza 32. To był ich dom. I tam z tyłu był ogród. Ale dom był dwupiętrowy, duża taka kamienica.

Danuta Strzelecka

[…] idąc od Górnej w lewo ulicą Narutowicza, tu gdzie jest w tej chwili państwowy dom dziecka, mieścił się dom Adamczyków. To był dom wychowawczy dla chłopców bez rodzin albo z takich rodzin, które wymagały wsparcia. To była jednocześnie szkoła zawodowa. Na pewno był [tam] szewski dział. Tam uczono robienia butów, od najprostszych sabotów poprzez najwyszukańsze. Tam chyba robiono także buty na zamówienie wojska, ale tego nie jestem pewna. Było dużo chłopców. Był duży ogród. Sięgał od Narutowicza, od zaplecza tych budynków, pod prawie naszą 11, na Górną. Uprawiano warzywa, wszystko do kuchni, na użytek tego zakładu. To był bardzo dobry zakład. Oni mieli poza tym swój salon firmowy na rogu Kołłątaja i Krakowskiego Przedmieścia, który później został zburzony. Adamczykowie wszystkie zapasy butów, jakie mieli, w 1939 roku rozdali dla szkół, dla dzieciarni, do szpitali, do sierocińców. Wszystkiego się pozbyli.

Bogumił Rębowski

Na ulicy Narutowicza był Zakład Świętego Józefa prowadzony przez kapucynów, bliżej ulicy Górnej, po prawej stronie. To był zakład dla mężczyzn, którzy byli nieżonaci i tam pracowali, mieli ogród. Byli tam też szewcy, którzy robili bardzo ładne buty, obok był sklep, w którym to sprzedawano. Nie wiem, co się z nimi stało, rozpierzchli się.

Jan Drobik

Moja mamusia była Polką, a tatuś niestety popełnił mezalians – był Izraelitą. Ponieważ mnie mama chciała ochrzcić w kościele, a tato się na to nie zgodził, mama oddała mnie do domu sierot na ulicę Jezuicką, do dominikanów i tam się wychowywałem do lat 14, a potem wychowywałem się na Narutowicza pod numerem 32 przez 4 lata, u tercjanów pod wezwaniem św. Józefa, i mam na to dokumentacje, tylko niepełną. Tercjanów Niemcy wystrzelali, jak opuszczali Lublin, a akta spalili, tak że nie ma dokumentów o moim pobycie ani o innych wychowankach z okresu przedwojennego.

Helena Dudzińska

Na Narutowicza trzynastka szkoła była, teraz dom dziecka. Tam szkoła niemiecka była, tam nie można było wejść, ogrodzone było przy chodniku. Jak się dochodziło do tej szkoły niemieckiej, to trzeba było przejść na drugą stronę, bo nie można było przejść, bo to Niemcy, gówniarze, w tych mundurach, chusteczki mieli takie podwiązane. Biegli, rzucali na Polaków, nie można było przejść. Trzeba było na drugą stronę przechodzić.

Józef Koporski

[…] w tym budynku pod 30 [32] księża prowadzili działalność wychowawczą. Tam taki duży ogród był, nie wiem, czy to sieroty, czy z domu dziecka, ale w każdym razie opiekowali się tą młodzieżą.

LiteraturaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

 Akta nieruchomości położonej w Lublinie przy ul. Narutowicza 32, APL, sygn. 3232.