Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Michalina Śliwicka (1908–1981)

Michalina Śliwicka (Inka) – córka Daniela i Ireny Śliwickich, żołnierz AK (ps. „Maria”), podczas powstania warszawskiego sanitariuszka w oddziale Chrobry II, uczestniczka akcji ratowania dzieci Zamojszczyzny, romanistka.

 

Spis treści

[RozwińZwiń]

Dzieciństwo i młodośćBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Urodziła się 18 lipca 1908 roku w Lublinie, w zamożnej rodzinie inteligenckiej. Do 1929 roku mieszkała przy ulicy Kościuszki 8 w rodzinnym mieście. Ojciec, Daniel, był redaktorem i wydawcą „Ziemi Lubelskiej”. Rodzina często wyjeżdżała do pobliskiego Nałęczowa, gdzie Michalina i jej siostra miały przybrane ciotki Szołowskie, właścicielki willi „Lira”. Po śmierci Daniela Śliwickiego matka Michaliny powtórnie wyszła za mąż za Franciszka Głowińskiego, wydawcę „Expressu Lubelskiego” i przyjaciela Józefa Czechowicza.

EdukacjaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Michalina zdała maturę w Gimnazjum ss. Urszulanek w Lublinie. Naukę kontynuowała w Warszawie, gdzie przebywała wraz z rodziną od 1929 roku. 30 czerwca 1937 roku uzyskała tytuł i dyplom magistra filozofii w zakresie filozofii francuskiej na Uniwersytecie Warszawskim.

Relacja z Józefem CzechowiczemBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Jeszcze w czasach lubelskich poznała Józefa Czechowicza, który był przyjacielem jej ojczyma. Poetę i Inkę łączyło przez pewien czas dość bliskie i poważne uczucie. Czechowicz przypuszczalnie chciał poślubić Michalinę, lecz jej rodzina była temu przeciwna. Wobec takiej postawy, i wyjazdu Inki z rodziną do Warszawy, relacja obojga uległa ochłodzeniu. Jednak Czechowicz do końca interesował się życiem Michaliny, a nawet zadedykował jej jedną ze swoich bajek: Pierścionek z majoliki. Bajka dla pani I. Śl. Utwór ukazał się 28 sierpnia 1938 roku w 235 numerze „Czasu”. Śliwicka przepisywała rękopisy jego utworów literackich na maszynie, a po tragicznej śmierci poety uczestniczyła w zabezpieczeniu spuścizny po nim.

Przeczytaj>>> bajkę Pierścionek z majoliki. Bajka dla pani I. Śl. w tomie Koń rydzy

Działalność w czasie II wojny światowejBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

II wojna światowa zastała Michalinę Śliwicką w Warszawie. Wychowana w atmosferze patriotyzmu, wobec klęski kampanii wrześniowej, podjęła pracę w Szpitalu Dzieciątka Jezus jako sanitariuszka. Następnie w Szpitalu Maltańskim odbyła kolejne szkolenie sanitarne. W tym czasie poznała Teresę Krassowską („Halszkę”), organizatorkę grupy ZWZ-AK, do której wstąpiła i w której pełniła funkcję łączniczki i sanitariuszki. Przysięgę złożoną w 1942 roku poprzedziło zaliczenie kursu wojskowego. Jako łączniczka, od 1943 roku do wybuchu powstania warszawskiego, roznosiła materiały pobierane z Poczty Głównej pod wybrane adresy w całej Warszawie. Umówione mieszkania odwiedzała pod pretekstem wykonywania różnych czynności jako sanitariuszka. Równolegle pracowała w Szpitalu Maltańskim.


Uczestniczyła w akcji ratowania dzieci Zamojszczyzny – w stroju wiejskiej kobiety jeździła po nie do Stoczka. Dzieci te w Warszawie – przed przekazaniem rodzinom zastępczym – objęte były kwarantanną; wtedy opiekowały się nimi siostry maltanki, w tym Michalina.


Do 1944 roku Michalina Śliwicka mieszkała wraz z matką i siostrą w Warszawie, w kamienicy przy ulicy Mochnackiego 7. Później jako sanitariuszka dostała przydział na placówkę na ulicy Elektoralnej.


Brała aktywny udział w powstaniu warszawskim. 8 sierpnia znalazła się wraz z siostrą w rękach wroga i nie mogła wrócić do swojej pierwotnej grupy. Po późniejszej ucieczce od Niemców, przyłączyła się do oddziału powstańczego Chrobry II, dowodzonego przez Wacława Zagórskiego. Jej pseudonim z tego okresu to „Maria”.


W powstaniu wytrwała do kapitulacji, wiernie towarzysząc swojemu oddziałowi aż do przegranej w październiku 1944 roku.


Po upadku powstania warszawskiego, wraz z innymi uczestniczkami walk, Michalina trafiła do niewoli. Przeżyła marsz do Ożarowa pod eskortą Niemców, a następnie pobyt w obozach jenieckich: Łambinowicach, Mülbergu, Altenburgu i Oberlangen. Z tego ostatniego, 12 kwietnia 1945 roku, I Dywizja Pancerna generała Stanisława Maczka oswobodziła jeńców i wcieliła jednocześnie w swoje szeregi. Do kraju Michalina Śliwicka wróciła dopiero w marcu 1946 roku.

Po II wojnie światowejBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Michalina Śliwicka podczas II wojny światowej straciła ojczyma, Franciszka Głowińskiego, który zginął w Gross-Rosen, a warszawski dom jej rodziny, znajdujący się przy ulicy Mochnackiego 7, został zburzony. Matka Michaliny została wysiedlona z Warszawy do Łowicza, a gdy Armia Czerwona wkroczyła do Lublina, wróciła do tego miasta. Zamieszkała przy ulicy Kościuszki, w kamienicy sprzed wojny, ale już nie jako właścicielka, lecz sublokatorka.


Michalina wraz z siostrą, po powrocie z obozu w Niemczech, również dotarła do Lublina. Wobec upaństwowienia drukarni przy ulicy Kościuszki i braku środków materialnych, kobiety w 1946 roku wyjechały do Nałęczowa. Miały tam przedwojenny, drewniany, letni domek obok wzgórza Jabłuszko przy ulicy Bolesława Prusa. Było to miejsce rodzinnych wypadów w czasach międzywojnia, jednak domek – przeznaczony na wakacje – oferował bardzo ciężkie warunki do życia na co dzień.


Michalina pracowała w księgarni i w Bibliotece Uzdrowiskowej w Nałęczowie, a dodatkowo, znając doskonale język francuski, zajmowała się tłumaczeniem różnych pism, listów i podań, czym pomagała okolicznym mieszkańcom w poszukiwaniach bliskich po wojennej zawierusze. Nie pobierała za to opłat. Zmarła 9 listopada 1981 roku. Została pochowana w rodzinnym grobie na cmentarzu parafialnym w Nałęczowie.
 

Opracowała: Magdalena Kowalska
Redakcja: Monika Śliwińska

LiteraturaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Kursowa B., Siostry Śliwickie w Powstaniu Warszawskim, [w] „Głos Nałęczowa”, Nałęczów 1994.
Łaguna W., Wspomnienie o Janinie Śliwickiej, [w] „Głos Nałęczowa”, Nałęczów 2000.
Pietrasiewicz T., Michalina Śliwicka, [w] „Scriptores” Czechowicz. W poszukiwaniu ukrytego miasta, Lublin 2006, nr 30.
Relacja zarejestrowana z Marią Lizut-Skwarek w ramach programu „Historia Mówiona” Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN”, Lublin 21.06.2011.
Relacja zarejestrowana z Wiktorią Łaguną i Zofią Szczerbińską w ramach programu „Historia Mówiona” Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN”, Nałęczów 26.09.2011.

Powiązane artykuły

Zdjęcia

Inne materiały

Słowa kluczowe