Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Lublin 1918 – rozkwit lubelskiej kultury po odzyskaniu niepodległości

Po odzyskaniu niepodległości ranga Lublina będącego znaczącym ośrodkiem miejskim wschodniej części Polski zaczęła wzrastać. Na skutek braku ograniczeń, stawianych wcześniej przez administracje zaborców, rosła liczba powstających instytucji i stowarzyszeń kulturalnych, tworzonych zarówno przez władze miejskie, jak i samo społeczeństwo. Odradzające się życie kulturalne Lublina przejawiało się na wiele sposobów. Obok wspomnianej już działalności nowych towarzystw i instytucji, można tu wymienić również aktywność środowisk twórczych, ruch wydawniczy, powstanie uniwersytetów oraz działalność społeczną na rzecz upowszechniania kultury, sztuki i oświaty. Za każdą z tych dziedzin kryły się wybitne talenty i osobistości – filary życia społeczno-kulturalnego w mieście i regionie.

 

Spis treści

[RozwińZwiń]

Rozwój szkolnictwa wyższegoBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Rozwinęło się w tym okresie życie naukowe Lublina. Już w grudniu 1918 roku, z inicjatywy ks. Idziego Radziszewskiego, rektora Akademii Duchownej Rzymsko-Katolickiej w Petersburgu, otwarto Uniwersytet Lubelski, posiadający cztery wydziały naukowe – teologiczny, prawa kanonicznego, prawa i ekonomii oraz nauk humanistycznych. Kolejnymi rektorami uczelni byli ks. prof. Idzi Radziszewski (1918–1922), o. prof. Jacek Woroniecki (1922–1925), ks. bp Czesław Sokołowski (1924–1925), ks. prof. Józef Kruszyński (1925–1933) i ks. prof. Antoni Szymański (1933–1939). Systematycznie rosła liczba studentów, osiągając tuż przed wybuchem II wojny światowej blisko 1400 osób. Uniwersytet wrósł trwale w środowisko Lublina, stając się najważniejszą placówką naukowo-dydaktyczną, podnosząc rangę miasta w Polsce. Jego absolwenci stanowili znaczny procent inteligencji miasta i regionu. Drugą lubelską uczelnią było Studium Teologiczne „Bobolanum” ojców jezuitów. Kształciło ono jednak tylko członków zakonów lubelskich. Kolejną uczelnią wyższą – powstałą w 1930 roku dzięki ofiarności środowisk żydowskich w Polsce, Europie i Stanach Zjednoczonych – była uczelnia talmudyczna Jeszywas Chachmej Lublin (Uczelnia Mędrców Lublina). Inicjatorem jej powstania był wybitny lubelski rabin i pierwszy rektor Majer Szapiro, znany działacz i poseł na sejm RP.

Rozwój szkolnictwa powszechnegoBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Tuż po odzyskaniu niepodległości powstał także cały szereg szkół powszechnych – męskich i żeńskich. Do najpopularniejszych należały: męskie Państwowe Gimnazjum im. Stanisława Staszica, Państwowe Gimnazjum im. Jana Zamoyskiego, prywatne Gimnazjum im. Stefana Batorego, żeńskie Państwowe Gimnazjum im. Unii Lubelskiej i Żeńskie Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcące Wacławy Arciszowej.

Towarzystwa naukowe i kulturalneBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Pojawiło się też sporo różnorodnych organizacji naukowych. Największe zasługi w tej dziedzinie mieli lubelscy humaniści, do których należał Leon Białkowski (1885–1952), profesor historii średniowiecznej, znawca Lublina, wybitny paleograf, dyrektor lubelskiego archiwum w latach 1926–1939, inicjator lubelskiego Towarzystwa Historycznego (1927). Duże znaczenie osiągnęły badania Aleksandra Kossowskiego, profesora historii nowożytnej. Z badaniami Białkowskiego i Kossowskiego sprzymierzały się badania Jana Riabinina (1878–1942), kustosza archiwum lubelskiego, zajmującego się wydawnictwem źródeł do dziejów miasta. Człowiekiem instytucją był Zygmunt Kukulski (1898–1944), pedagog i naukowiec, dyrektor gimnazjum im. Stefana Batorego, który powołał do życia lubelskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk. Swą działalność w tym okresie rozpoczęło także Towarzystwo Miłośników Języka Polskiego, a z biegiem czasu także Lubelski Związek Pracy Kulturalnej (1934), utworzone przez dra Feliksa Araszkiewicza (1895–1966), profesora KUL-u, późniejszego prezesa Lubelskiego Związku Pracy Kulturalnej. W prowadzonych badaniach Araszkiewicz całkowicie oddał się kulturze i literaturze regionu lubelskiego.

Środowisko literackieBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Jednym z prężniej działających środowisk było lubelskie środowisko literackie. Lubelszczyzna zaznaczyła się w dziejach literatury wieloma znakomitymi nazwiskami, a początki kształtowania się ruchu literackiego w mieście przypadały właśnie na lata po I wojnie światowej. Oprócz seniorki Franciszki Arnsztajnowej, propagatorki patriotycznych ideałów i haseł niepodległościowych, związanej jeszcze z Młodą Polską, ujawniły się nowe nazwiska, które reprezentowały nowoczesne, chociaż różnorodne nurty literackie. Próbą skupienia miejscowego środowiska literackiego było pismo „Reflektor” (1923–1925), wokół którego ukształtowała się awangardowa grupa literacka o tej samej nazwie. Wyrósł z niej największy poeta ziemi lubelskiej, Józef Czechowicz. W tych samych latach inny lubelski poeta i tłumacz Tadeusz Bocheński (1895–1962) próbował organizować Towarzystwo Literatów, szybko jednak przestało ono istnieć. Dopiero w 1932 roku powstała lokalna organizacja pisarzy lubelskich – Związek Literatów w Lublinie. Jego głównymi inicjatorami byli zaprzyjaźnieni ze sobą Franciszka Arnsztajnowa i Józef Czechowicz oraz Kazimierz Andrzej Jaworski, Józef Nikodem Kłosowski, Józef Łobodowski, Antoni Madej i Bronisław Ludwik Michalski. Rówieśnikami Czechowicza byli działający w związku „literaci i grafomani lubelscy” poeta i prozaik Konrad Bielski (1902–1970) oraz dziennikarz i pisarz Wacław Gralewski (1900–1972). Związek Literatów zrzeszał wszystkich pisarzy Lubelszczyzny, a jego głównym celem było ożywienie życia literackiego i kulturalnego w mieście i regionie. Podjął on od razu bogatą i wielostronną działalność. Organizował wieczory literackie w Lublinie, Chełmie, Krasnymstawie i Białymstoku, zebrania dyskusyjne, prelekcje i spotkania literacko-dyskusyjne. Rozpoczął także wydawanie pod swoim znakiem zbiorków poetyckich członków Związku. W ciągu paru lat ukazało się kilkanaście tomików, m. in. Franciszki Arnsztajnowej, Józefa Czechowicza, Witolda Kasperskiego, Bronisława Ludwika Michalskiego, Z. Popowskiego i H. Platty. Działalność Związku Literatów osłabła wprawdzie pod koniec lat trzydziestych minionego stulecia, stanowiła jednak ważny epizod w literackim życiu Lublina, gdyż nadała poczynaniom miejscowych pisarzy trwały i zorganizowany charakter. Objęła też swym zasięgiem dosyć szeroki krąg publiczności, aktywizując całą lokalną społeczność.

Czytaj więcej>>> o literaturze lubelskiej w dwudziestoleciu międzywojennym

Prasa lubelskaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Bogato przedstawiała się prasa lubelska dwudziestolecia międzywojennego licząca kilkadziesiąt tytułów. Większość z nich jednak szybko zanikała, a tylko kilka tytułów wychodziło przez dłuższy czas. Zalicza się do nich wychodzący przez cały okres międzywojnia „Głos Lubelski” związany ideowo z Narodową Demokracją. Do 1931 roku ukazywała się liberalna „Ziemia Lubelska”. W 1923 roku zaczął ukazywać się „Express Lubelski”, w latach trzydziestych przekształcony w „Express Lubelski i Wołyński”, zbliżony ideologicznie do sanacji. Ukazywał się on w niebagatelnym nakładzie ośmiu tysięcy egzemplarzy. Przez całe dwudziestolecie wychodził także żydowski dziennik „Lubliner Tugblatt” – apolityczne pismo informacyjne. Z czasopism warto wymienić wychodzący w 1925 roku „Przegląd Lubelsko-Kresowy”, redagowane przez Władysława Bottę „Życie Lubelskie” (1935–1936) oraz dwutygodnik „Życie artystyczne”.

Czytaj więcej>>> o historii prasy lubelskiej

Biblioteka im. ŁopacińskiegoBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Instytucją kulturalną o szczególnym znaczeniu dla miasta była, założona jeszcze w 1908 roku w oparciu o zbiory swego patrona, Biblioteka Publiczna im. Hieronima Łopacińskiego. Skupiała ona wybitnych przedstawicieli świata nauki, sztuki, medycyny oraz przemysłu i handlu. Jej bogaty księgozbiór, szczególnie obfitujący w wydawnictwa regionalne, służył zarówno mieszkańcom Lublina, jak też studentom i naukowcom.

Teatr LubelskiBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Swą działalność wznowił Teatr Lubelski, który początkowo wystawiał sporo sztuk pobudzających emocje narodowe, by w 1918 roku całkowicie oddać się zabawom operetkowym i twórczości komediowej. Zmiana nastąpiła w 1919 roku, gdy dyrektorem teatru został Henryk Halicki, a po nim Jerzy Siekierczyński. Zaczęto wówczas prezentować ambitny repertuar twórczości Wyspiańskiego, Rittnera, Szaniawskiego, Szekspira, Moliera i Fredry. Zaczęto również zapraszać na scenę lubelskiego teatru wybitnych polskich aktorów, m.in. Ludwika Solskiego czy Aleksandra Fertnera. Od 1932 roku spektakli własnych grano coraz mniej i aż do wybuchu II wojny światowej prym wiodły przedstawienia przyjezdnych grup teatralnych. Uzupełnieniem działalności teatru było sześć istniejących w mieście kinoteatrów („Corso”, „Apollo”, „Stylowy”, „Gwiazda” i „Rialto” będący jednocześnie siedzibą teatru żydowskiego). W swym repertuarze miały zarówno projekcje filmowe, jak też rewie i kabarety z udziałem niejednokrotnie uznanych artystów scen warszawskich, jak Hanka Ordonówna, Zula Pogorzelska czy Ludwik Sempoliński. Wiele spektakli odbywało się także w letnim teatrze Rusałka.

Czytaj więcej>>> o teatrze w Lublinie
Czytaj więcej>>> o kinematografii w Lublinie

Życie muzyczneBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Bogate było życie muzyczne Lublina. Poza szkołami muzycznymi im. Moniuszki i Chopina oraz Instytutem Muzycznym, działało Towarzystwo Muzyczne, na czele którego stali kolejno Janusz Miketa, Wacław Grudziński, Ludwik Ramułt i Eugeniusz Dziewulski. Towarzystwo to inicjowało większość przedsięwzięć muzycznych w mieście, takich jak poranki muzyczne, koncerty, recitale. W latach 1924–1925 działało w mieście Towarzystwo Filharmoniczne mające swoją własną orkiestrę, stanowiącą zalążek Filharmonii Lubelskiej. Reaktywował ją dziesięć lat później Eugeniusz Dziewulski.

Czytaj więcej>>> o życiu muzycznym w Lublinie

Rozwój urbanistyczny LublinaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Tuż po odzyskaniu niepodległości prężnie ruszyła rozbudowa Lublina, nastąpił szereg przemian architektonicznych głównych budynków miasta. Trzeba w tym kontekście wspomnieć o trzech wybitnych architektach działających wówczas w Lublinie. Jednym z nich był Gustaw Landau-Gutenteger (1870–1917), autor jednego z najpiękniejszych budynków eklektycznych miasta, siedziby dawnej Kasy Pożyczkowej Przemysłowców Lubelskich, wzniesionej w latach 1899–1900. Drugi to Marian Palewicz (1876–1944), jeden z najbardziej konsekwentnych architektów i konserwatorów II Rzeczpospolitej. W Lublinie przeprowadził przebudowę i modernizację wojskowych koszar na potrzeby Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Zaprojektował także niezwykle interesujący gmach Narodowego Banku Polskiego przy ul. Chopina 6, będący znakomitym przykładem tendencji stylistycznych panujących w architekturze polskiej lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku. Trzeci architekt – Bohdan Kelles-Krauze (1885–1945) był autorem rozbudowy budynku Poczty Głównej przy placu Litewskim w latach 1921–1924.

Czytaj więcej>>> o rozwoju przestrzennym miasta na początku XX wieku

Sztuki plastyczneBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Wielu wybitnych artystów lubelskich działało na polu malarstwa. Jednym z nich był urodzony wprawdzie jeszcze w XIX stuleciu, ale tworzący z powodzeniem w odrodzonej Polsce impresjonista Józef Pankiewicz (1866–1940), rodowity lublinianin, bez którego osoby i sztuki nie byłoby mowy o dominacji kolorystów w polskim życiu artystycznym okresu dwudziestolecia międzywojennego. Otwierano wówczas w mieście szereg wystaw artystycznych. Do najważniejszych należała zbiorowa wystawa artystów lubelskich z 1918 roku, na której prezentowano prace Władysława Barwickiego, Witolda Boguckiego, Alojzego Kuczyńskiego czy Stefana Terpiłowskiego oraz rok późniejsza wystawa miejscowych artystów, na której po raz pierwszy zaprezentował swój dorobek Tadeusz Śliwiński – pejzażysta, utrwalający w swych dziełach architekturę Lublina i okolic. Do rozwoju lubelskiej sztuki przyczynili się także młodzi adepci sztuk pięknych, Adam Nowiński, Marian Trzebiński, nauczyciel rysunku, autor kilku tek litograficznych – Wiktor Ziółkowski, a przede wszystkim żydowscy przedstawiciele miejskiej społeczności: Symcha Binem Trachter i Henryk Lewenstadt.

Urodzony w Lublinie Symcha Binem Trachter, od wczesnego dzieciństwa przejawiał spore zainteresowanie malarstwem. W 1911 roku wyjechał do Warszawy i podjął naukę w Szkole Sztuk Pięknych. W 1915 roku przeniósł się do Krakowa, by pogłębiać zdobytą wiedzę w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Trzy lata później wyjechał na półroczne stypendium do Wiednia. Po ukończeniu studiów wrócił do rodzinnego miasta i otworzył własną pracownię. W środowisku lubelskim stał się bardzo popularny i znajdował nabywców na większość swoich prac. Rysował kredką piękne obrazy przedstawiające architekturę Lublina oraz portrety i pejzaże. Wszystkie swoje prace podpisywał „Simon”. Jego prace pokazują stary Lublin z jego romantycznymi zaułkami dzielnicy żydowskiej, Bramą Grodzką, synagogą Maharszala.

Przyjacielem Trachtera był jego rówieśnik, artysta Henryk Lewenstadt, który wraz z nim studiował w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych. Po studiach i licznych zagranicznych podróżach wrócił do Lublina, gdzie zdobył duże uznanie jako twórca wspaniałych pejzaży.

Wśród międzywojennych artystów lubelskich rzeźbą zajmował się jedynie Franciszek Dec (ur. 1891), współorganizator Towarzystwa Artystycznego. Tworzył on portrety, akty i sceny figuralne w gipsie i terakocie, a lokalna prasa z uznaniem wyrażała się o jego pracach.

Już w 1924 roku został zorganizowany w mieście Oddział Lubelski Warszawskiego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych. Ponad dziesięć lat później (1935) powstał Związek Artystów Malarzy „Krąg” skupiający lokalnych artystów. Rok później instytucja ta zyskała konkurencję w postaci Związku Artystów Plastyków, w którym zgromadzili się niemal wszyscy lubelscy przedstawiciele tej dziedziny sztuki, m.in. Franciszek Dec, Rudolf Hornberger, Tadeusz Śliwiński, Paulina Turowska, Kazimierz Wiśniewski, Wiktor Ziółkowski czy Juliusz Kurzątkowski. Szczególnie ten ostatni zasłynął jako wybitny grafik i malarz, poruszający w swych rysunkach, akwarelach i linorytach tematykę historyczno-architektoniczną regionu. Powstanie ZAP znacznie pobudziło artystyczny ruch Lublina, o czym świadczyć może otwarty jeszcze w tym samym roku Salon Lubelski Towarzystwa Propagandy Sztuki – wystawa mająca na celu prezentację i zobrazowanie lubelskiej twórczości artystycznej ponad 40 uczestników pokazu. Międzywojenny okres plastyki lubelskiej zamknęło powstanie Instytutu Lubelskiego (przy ul. Narutowicza 4), w której prezentowano wystawy zarówno rodzimych, jak też zagranicznych artystów.

Śmiało można skonstatować iż rozwój nauki, oświaty i kultury Lublina w dwudziestoleciu międzywojennym ostatecznie przekreślił spowodowany zaborami upadek życia społeczno-kulturalnego w mieście. Był to okres wielu cennych inicjatyw kulturalnych, w wielu przypadkach stanowiących podwaliny dzisiejszego dorobku kulturalnego i artystycznego miasta.
 

Opracowała Marzena Baum

LiteraturaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Kłak T., Lubelskie środowisko literackie wczoraj i dziś, [w:] „Kalendarz Lubelski” 1968, s. 66–69.
Życie kulturalne Lublina – lata dwudzieste, [w:] „Scriptores. Czechowicz. W poszukiwaniu ukrytego miasta”, 2006, nr 30, s. 149–151.
Radzik T., Śladkowski W., Wójcikowski G., Wójcikowski W., Lublin. Dzieje Miasta, t. 2, Lublin 2000, s. 208–226.
Radzik T., Witusik A. [red.], Lublin w dziejach i kulturze Polski, Lublin 1997.
Radzik T., Skarbek J., Witusik A. [red.], Słownik Biograficzny miasta Lublina, Lublin 1993.