Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Grodzka 18 w Lublinie

Historia nieruchomości zlokalizowanej w Lublinie przy ulicy Grodzkiej 18.

Spis treści

[RozwińZwiń]

LokalizacjaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Dawny numer policyjny: 89/90

Numer hipoteczny: 61 bądź 62

Numer przed 1939: Grodzka 18

Numer po 1944: -

Numer obecny: Grodzka 18

Grodzka 18 na mapie Lublina z 1928 roku

FunkcjeBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Lokale handlowe i rzemieślnicze w latach 1918-1940

Ankieta z dnia 20.X.1936 r. [Inspekcja budowlana 1672]

1936 - 1 sklep

Historia budynkuBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Właściciele

dane z dnia 12.X.1896 - Zaurman M.

1915 - Wajcenblit Jojna

dane z dnia 20.X.1936 - sukcesorzy po Abramie-Jojnie Wajcenblicie: Perla Bortensztajn, Łaja Rubinlicht, Szloma Wajcenblit, Toba Horowicz, Matla Lipszyc, Lejzor Wajcenblit, Josef Ber Wajcenblit, Chaja Rubinsztajn, oraz sukcesorzy po Lejbie Wajcenblicie – Michel i Josef

Lokatorzy według wyznania, płci i wieku w 1940 roku

Ogólna ilość mieszkańców 33

Żydów 33

Mężczyzn 8

Kobiet 13

Dzieci do lat 6 włącznie 5

Dzieci do lat 7-18 włącznie  7

Mieszkańcy nieruchomości według zawodu w 1940 roku

Robotnicy: 1 (na poddaszu), 1 (w suterenie).

Kupcy i przemysłowcy: 1 (na piętrze).

Rzemieślnicy: 1 (na parterze).

Bez zawodu: 1 (na parterze), 1 (na piętrze).

Dodatkowe informacje

Inspekcja budowlana

- Podanie do Komisji Budowlanej, wniesione przez Stanisława Matysaka w dniu 10.V.1939 r. o przydłużenie mieszkania przy ul. Grodzkiej 18 m. 7, minimum do dnia 01.VI., gdyż wyznaczony termin (do 15.V.) jest zdecydowanie za krótki. W piśmie swym petent powołuje się na liczną rodzinę (7 dzieci), niskie zarobki, brak kontroli z Opieki Społecznej i fakt bycia ochotnikiem w wojnie 1919 -1920.

- Podanie do Wydziału Budownictwa Zarządu Miejskiego w Lublinie o wydanie zaświadczenia, iż z początkiem czerwca 1939 r. z polecenia Wydziału Budownictwa zburzony został budynek parterowy na podwórzu domu przy ul. Grodzkiej 18 w Lublinie oraz, że zburzony budynek składał się z 2 mieszkań, oznaczonych nr 6 i 7, z których mieszkanie nr 6 zajmowane było przez Leokadję Banaszkiewicz, a nr 7 przez Stanisława Matysaka. Zaświadczenie to ma dalej zostać przedstawione Władzom Skarbowym. Pismo zostało wniesione w dniu 01.VIII.1939 r. przez spadkobierców Abrama-Jojszy (Jojny) Wajcenblita, działających przez administratora Józefa-Bera Wajcenblita. Na odwrocie pisma znajduje się sporządzone odręcznie stosowne zaświadczenie opatrzone datą 11.VIII.1939 r. i opatrzone pieczęcią "Za Prezydenta Miasta Zast. Inspektora Budownictwa inż. arch. Edmund Sobczak".

Opis budynkuBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Ankieta z dnia 20.X.1936

Położenie: Grodzka 18

Właściciel: sukcesorzy po Abramie-Jojnie Wajcenblicie: Perla Bortensztajn, Łaja Rubinlicht, Szloma Wajcenblit, Toba Horowicz, Matla Lipszyc, Lejzor Wajcenblit, Josef Ber Wajcenblit, Chaja Rubinsztajn, oraz sukcesorzy po Lejbie Wajcenblicie – Michel i Josef

Zarządca: Josef-Ber Wajcenblit

Dzierżawca: -

Dozorca: Bronisław Wójcik

Rodzaj nieruchomości: 2-piętrowy budynek mieszkalny z cegieł

Data rozpoczęcia użytkowania: „nie wiem”

Liczba mieszkań:

- 4 mieszkania – 1 izba,

- 2 mieszkania – 3 izby,

Liczba mieszkań w suterenach: 1 mieszkanie 1-izbowe

Liczba piwnic: 2 (nie nadają się na schron)

Liczba pięter: 2 + 1 poddasze mieszkalne

System wodociągowo-kanalizacyjny: dół ustępowy, 2 ustępy nieskanalizowane

Oświetlenie: elektryczne

Ogrzewanie: 4 piece

Liczba balkonów: 1 od frontu, z poręczą żelazną

Klatka schodowa: klatka boczna, z oświetleniem elektrycznym i schodami drewnianymi

Pokrycie dachu: blacha

Kiedy remontowano budynek: w 1935 r.

Czy fasada bądź cały budynek wymaga remontu: nie

Czy jest miejsce odpowiednie do urządzenia schronu przeciwgazowego: nie ma

Dane dotyczące podwórza

Nawierzchnia: brukowana

Czy są stajnie, obory, chlewy, komórki: są komórki

Śmietnik: ruchomy

Roślinność: nie

Urządzenia do trzepania: tak

Gdzie odpływają ścieki kuchenne: do rynsztoka

Jak często wywożone są nieczystości domowe i przez kogo: śmieci codziennie, zawartość dołów ustępowych co 2 tygodnie, przedsiębiorca prywatny

Karta realności z dnia 11.XII.1940

Położenie: Grodzka 18

Powierzchnia ogółem: 340 m2, w tym:

- zabudowana: 155 m2,

- niezabudowana: 185 m2

Długość frontu: 6 mb (głębokość 60 mb)

Budynek frontowy

Liczba mieszkań: 6, w tym:

- 3 mieszkania - 1 izba,

- 1 mieszkanie - 2 izby,

- 2 mieszkania – 3 izby

Liczba izb: 11

Liczba piwnic: -

Liczba suteren niemieszkalnych: -

Liczba strychów: 1

Dopisek: Chaja Rubinstein (ur. 1894 r.), Perla Bortensztein (ur. 1870 r.), Szloma Wajsenblit (ur. 1880 r.) Grodzka 18

PiwniceBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Budynek jest podpiwniczony dwiema kondygnacjami piwnic, w układzie jednotraktowym.

Prostokątna, sklepiona kolebką piwnica I kondygnacji dostępna jest z ulicy Grodzkiej. Pierwotny układ wnętrza jest nieczytelny. Przestrzeń podzielono ceglanymi ściankami na komórki lokatorskie. Dawniej, przy ścianie sąsiadującej z kamienicą Grodzka 20, istniały schodki łączące piwnicę z parterem nieistniejącego obecnie budynku. Przy tej samej ścianie zachowało się zejście do piwnic II kondygnacji tworzonych przez dwie komory, również podzielone na mniejsze przestrzenie.

Fragmenty relacji mówionychBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Wiesława Majczakowa

„Pamiętam tłum na ulicach, bruk i obskurne, odrapane, poobijane na dole domy, z grzybem. I nieczystości płynące środkiem rynsztoka, w dół Grodzką. To jest to co pamiętam. Pamiętam Grodzką z roku 1942 lub 1943. Nas z tego domu na ul. Kalinowszczyzna wysiedlili. Najpierw wysiedlili wszystkich Żydów, a potem nas i dostaliśmy pożydowskie mieszkanie właśnie na Grodzkiej. I ta Grodzka była bardzo brudna. Taką ją pamiętam. (...).To było mieszkanie kiedyś Grodzka 18 bez własnego wejścia, na 1 piętrze. Mieszkanie składało się z trzech izb: dużego pokoju od frontu, który miał 48m. kw., drugiego ciemnego środkowego połączenia i wejścia z balkonu od podwórka, równie dużego - kuchni z wydzieloną ubikacją i tam już była woda. Jak myśmy się tam wprowadzili to w środkowym pokoju mieszkał kto inny. Ja z matką mieszkałam w pokoju od ulicy. W tym mieszkaniu były trzy schowki, dwa pierwsze znaleziono od razu - wyjmowana cegła w szabaśniku. Czy pani wie co to był szabaśnik? Ponieważ Żydom nie wolno było w szabas nic robić to w piecach były takie zamykane wnęki, gdzie chowało się ugotowane potrawy. W szabas się nie paliło, chyba że ktoś przyszedł podpalić. Więc gotowało się wszystko w piątek wieczorem i chowało w szabaśnik. I w środkowym pokoju, w piecu do ogrzewania był taki szabaśnik i w nim była wyjmowana jedna cegła i tam był schowek. Oczywiście, jak się wprowadziliśmy schowek był już pusty. Wszystko było puste. Niemcy wyrzucali z tych mieszkań wszystko i palili. Resztę rozszabrowali ludzie. Jak burzyli dzielnicę u stóp zamku, cała Ruska została wyburzona w ten sposób, wlatach 40 przez Niemców. Myśmy się wprowadzili do zupełnie pustego mieszkania.
Natomiast w tej części od ulicy bardzo długo nie wiedzieliśmy, że tam jest schowek dopóki moja matka między parapet a ścianę nie włożyła drutu, żeby ewentualne śmiecie wysunąć i okazało się, że ten parapet jest ruchomy. Był później wykorzystywany do innych celów. Ten schowek był nie do odkrycia, nawet podczas wystukiwania ściany. Schowek był też pusty. Tam mieszkali ci, co się najdłużej utrzymali. Ci co pracowali, lub ci najbogatsi, którzy mieli najwięcej pieniędzy. Ci którzy doczekali do ostatniego etapu getta na Majdanie. Tam gdzie są obecnie Bronowice. Najpierw getto było duże, potem do Ruskiej, potem już tylko Stare Miasto. Był taki moment, że przez ul. Grodzką
był płot getta. Wzdłuż, nie w poprzek. Musiał być taki płot, bo nie było dojazdu na zamek. To był jedyny dojazd na zamek.

Materiały ikonograficzneBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Inspekcja budowlana, sygn. 1672
- projekt klatki schodowej dla domu II piętr. przy ulicy Grodzkiej 18 w Lublinie. Znajduje się na nim pieczęć o jego zatwierdzeniu przez Wiceprezydenta Miasta w dniu 09.VI.1937 r. i pieczęć Inspektora Budownictwa Inż. K. Barszczewskiego z odręcznie wpisaną datą 04.VI.1937 r.

LiteraturaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Akta nieruchomości położonej w Lublinie przy ul. Grodzkiej 18, APL, sygn. 1672

Powiązane artykuły

Powiązane miejsca

Zdjęcia

Historie mówione

Inne materiały

Słowa kluczowe