Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Wystawy Ośrodka "Brama Grodzka - Teatr NN" (27.9.2008)

Wystawa: PAMIĘĆ SPRAWIEDLIWYCH – PAMIĘĆ ŚWIATŁA”
 



Trwałym śladem projektu „Światła w Ciemności – Sprawiedliwi wśród Narodów Świata”  jest wystawa „Pamięć Sprawiedliwych – Pamięć Światła”. Po przejściu wystawy opowiadającej o codziennym życiu przedwojennego lubelskiego żydowskiego miasta, dochodzimy do punktu, w którym rozpoczyna się opowieść o Zagładzie tego miejsca.

 

Część I – Dwa zdjęcia

Symbolicznym rozdzieleniem tych dwóch, diametralnie różnych przestrzeni wystawy jest drewniana framuga bez drzwi, z pustym otworem po mezuzie. Została ona wyjęta podczas remontu jednego z pożydowskich domów nieopodal  Bramy Grodzkiej. To przez tę pozbawioną drzwi framugę wchodzimy w radykalnie inną przestrzeń. Podkreśla to czarny kolor ścian. Ta framuga stała się granicą między dwoma przestrzeniami wystawy: jedną opowiadającą o życiu, a drugą o śmierci.

Po obu jej stronach zostały umieszczone naprzeciwko siebie dwa zdjęcia. W przestrzeni opowiadającej o mieście przed Zagładą  widać  zdjęcie Henia Żytomirskiego, żydowskiego chłopca, któremu w maju roku 1939, na schodach jednego z lubelskich budynków, ojciec zrobił zdjęcie. Było to ostatnie zdjęcie Henia, który nie przeżył wojny – zginał na Majdanku.

W przestrzeni, która opowiada o Zagładzie widzimy - zrobione w 2008 roku - zdjęcie miejsca, gdzie stał Henio w 1939 roku.

Te dwa zdjęcia, ustawione naprzeciwko siebie, są oddalone o kilka metrów. Przedziela je framuga z pustym miejscem po mezuzie, przez którą Henio - ze zdjęcia z roku 1939 - patrzy w głąb czarnego korytarza, na którego końcu jest umieszczone zdjęcie miejsca, gdzie stał dokładnie w maju roku 1939.

 

Cześć II - Martwy las

Idąc dalej w głąb wystawy – instalacji, wchodzimy  do całkowicie czarnej i pozbawionej okien sali, wypełnionej stojącymi, uschniętymi pniami drzew, które tworzą martwy las. Przechodząc przez to miejsce, musimy przeciskać się pomiędzy martwymi pniami. W przestrzeni tej słyszymy  głośny  dźwięk wiatru, nagranego na Majdanku, w miejscu, gdzie znajdują się prochy spalonych ofiar z tego obozu. Na środku pomieszczenia, wśród  martwych drzew, stoi wielka, drewniana framuga - również wyjęta podczas remontu z bramy pożydowskiego domu. Ta stojąca framuga bramy jest jakby częścią martwego lasu. We framudze widoczny jest, oświetlony płonącą świecą, pusty otwór po mezuzie. Za  bramą stoi czarna ściana, w której już z daleka widać kilkadziesiąt jasnych, okrągłych szczelin. W każdej z nich umieszczone są kolorowe slajdy ze zdjęć żydowskiej dzielnicy, zrobionych przez niemieckiego żołnierza w roku 1941. Na zdjęciach widać mieszkańców dzielnicy żydowskiej z opaskami na rękach.

 

Część III – Wiersz

Przechodzimy do następnego, również całkowicie wyciemnionego pomieszczenia. Tutaj słyszymy mówiony w języku jidysz wiersz Jakuba Glatsztejna Umarli nie chwalą Boga. Wiersz ten czyta w języku jidysz jeden z ostatnich lubelskich Żydów znających ten język.  Wiersz napisany jest na jednej ze ścian w języku jidysz, na drugiej w języku polskim. Autor wiersza urodził się w Lublinie przy ul. Krawieckiej. Po Zagładzie poeta świadomie dokonuje wyboru pisania tylko w języku jidysz – w języku zamordowanego narodu.


„Na górze Synaj przyjęliśmy Torę,

A oddaliśmy ją w Lublinie.

Umarli nie chwalą Boga,

Tora ma służyć żywym.

I tak jak wszyscy razem

Staliśmy przy nadaniu Tory,

Tak samo umarliśmy wszyscy w Lublinie”

 

Kędzierzawej głowie, pobożnym oczom

Drżącym ustom małego żydowskiego dziecka

Wplotę cudowności

W tę straszliwą opowieść.

Dla niego rozgwieżdżę żydowskie niebo

I powiem mu tak:


Żydowski naród jest ognistym słońcem

Od początku, do początku, do początku.

Uczże się, chłopczyku, mój żydowski chłopczyku,

Od początku, do początku, do początku.

Ten cały wyśniony naród

Stał na górze Synaj

I przyjmował Torę.

Umarli, żyjący, jeszcze nie narodzeni.

Wszystkie żydowskie dusze odparły:

Będziemy słuchać i usłuchamy.

Ty najsmutniejszy żydowski chłopcze ze wszystkich pokoleń

Stałeś także przy górze Synaj.

Twoje nozdrza wdychały zapach

Rodzynków i migdałów każdego słowa Tory.

Był Szwues, święto zieleni.

Ty jak ptak zaśpiewałeś z innymi:

Będę słuchać i słyszeć, słyszeć i słuchać 

Od początku do początku, do początku.

 

Żydowski chłopcze, naznaczone jest twoje życie

Na rozgwieżdżonym żydowskim niebie,

Nigdy cię nie brakło,

Nie mogło cię brakować.

Żywiliśmy nadzieję i modliliśmy się,

Zawsze kiedy byliśmy, ty także byłeś.

A kiedy zostaliśmy zniszczeni,

Zgasłeś razem z nami.

 

I tak jak razem

Staliśmy przy darowaniu Tory,

Tak samo wszyscy umarliśmy w Lublinie.

Zewsząd nadleciały drogie nam dusze

Przeżyte, młodo umarłe,

Dręczone, we wszystkich ogniach wypróbowane,

Jeszcze nie pochowane,

Wszyscy zmarli Żydzi, począwszy od pradziada Abrahama

Byli w Lublinie przy wielkiej zagładzie.

Wszyscy, którzy stali na górze Synaj

I przyjmowali Torę,

Wzięli na siebie świętą śmierć.

My chcemy umrzeć z całym narodem,

My chcemy jeszcze raz być umarli,

Jęczały dusze.

Matka Sara, matka Rachela,

Miriam i prorokini Debora,

Umarły z modlitwą i śpiewem.

Mojżesz nasz nauczyciel, który tak nie chciał umrzeć,

Kiedy przyszedł jego czas

Umarł raz jeszcze.

A jego brat Aron

I król Dawid

I Majmonides, wileński gaon,

Maharam i Maharszal,

Widzący i Abramele Eiger

I z każdą świętą duszą,

Która odeszła w bólu

Umarły setki dusz

Drogich umarłych Żydów.

 

A ty, słodki chłopcze, także tam byłeś.

Ty, naznaczony na gwieździstym żydowskim niebie,

Byłeś tam także i umarłeś.

Słodko jak gołąb wyciągałeś szyję

I śpiewałeś z matkami i ojcami naszego narodu

Od początku do początku, do początku.

 

Zamknij oczy, drogi żydowski chłopcze,

I przypomnij sobie, jak Bal Szem Tow kołysał cię

W ramionach,

Kiedy cały wyśniony naród

Umierał w komorach gazowych Lublina.

 

A nad komorami gazowymi

I świętymi duszami umarłych

Dymiła samotna góra Synaj

Chłopcze z kędzierzawą głową,

Pobożnymi oczyma i drżącymi ustami,

To ty przecież, cichy, mały, samotny

Otrzymałeś na nowo Torę.

Stałeś na górze Synaj i płakałeś

Wlewałeś swoje łzy w umarły świat

Od początku do początku, do początku.

 

I tak płakałeś:

Torę przyjęliśmy na górze Synaj,

A oddaliśmy ją w Lublinie.

Umarli nie chwalą Boga.

Tora ma służyć żywym.

 

Część IV – „Światła w Ciemności – Sprawiedliwi wśród Narodów Świata”

Z czarnej, ściśniętej i klaustrofobicznej przestrzeni przechodzimy nagle w otwartą, białą przestrzeń olbrzymiego strychu. Na białej ścianie, znajdującej się naprzeciwko wejścia w tą przestrzeń, umieszczono tabliczki z wypalonej gliny z nazwiskami Sprawiedliwych. W samym centrum tej białej przestrzeni znajduje się olbrzymi regał w całości wypełniony segregatorami, z których każdy przypisany jest konkretnemu Sprawiedliwemu. W segregatorach umieszczone są dokumenty związane z historiami ratowania Żydów.

Wśród ok. 500 segregatorów jest 60 specjalnie oznakowanych – są to historie, do których udało nam się dotrzeć i zdokumentować. O pozostałych historiach wiemy z innych źródeł.

Przy regale została umieszczona instalacja dźwiękowa tak, że zbliżając się do niego, słyszymy „chór” nałożonych na siebie głosów Sprawiedliwych,  opowiadających swoje historie. Co pewien czas z tego chóru wyłania się rozpoznawalny dla słuchacza fragment którejś historii.

W tej przestrzeni są również zainstalowane skrzyneczki, z których po otwarciu słyszymy fragmenty poszczególnych relacji Sprawiedliwych.  W każdej skrzyneczce można też przeczytać dokładną informację o Sprawiedliwym i jego historii.

W przestrzeni strychu zostało wydzielone miejsce, gdzie jest „opowiedziane”  Misterium „Jedna Ziemia – Dwie Świątynie”.

 
 

Kategorie

Słowa kluczowe