Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

"Inny Lublin" – wernisaż wystawy „Pukam do drzwi kamienia”

Inny Lublin. "Pukam do drzwi kamienia".
Inny Lublin. "Pukam do drzwi kamienia". (Autor: Romański, Paweł)

W wystawa „Pukam do drzwi kamienia” zorganizowana została w ramach cyklu Inny Lublin.

Wernisaż: 28 kwietnia 2015, godz. 16.30
Dom Słów, Lublin, ul. Żmigród 1/Królewska 17
Wystawa dostępna od poniedziałku do piątku w godz. 10.00–17.00
Wstęp wolny

„Pukam do drzwi kamienia” to wystawa podsumowująca cykl spotkań z dziećmi niepełnosprawnymi intelektualnie i ich matkami. Kobiety przekazały w nasze ręce historię swoich nie mówiących dzieci. Wystawa prezentować będzie wypowiedzi matek na temat ich dzieci, interpretację ich słów w formie obrazów, a także fotografie wszystkich uczestników projektu.

Po wernisażu odbędzie się także spotkanie z reprezentantkami matek biorących udział w przedsięwzięciu. Rozmowę poprowadzi Agnieszka Krawiec, dziennikarka Radia Lublin.

Kiedy ja jestem milcząca, ona staje się smutna.
Moje humory jej się udzielają, dlatego staram się przy niej nie martwić.
Kiedy widzę, że smutnieje, zaczynamy się wygłupiać, żartować, szturchać, dotykać...
/Mama Uli/
...Pukam do drzwi kamienia.
- To ja, wpuść mnie.
Słyszałam ze są w tobie wielkie puste sale,
nie oglądane, piękne nadaremnie,
głuche, bez echa czyichkolwiek kroków.
Przyznaj, ze sam niedużo o tym wiesz.

- Wielkie i puste sale - mówi kamień -
ale w nich miejsca nie ma.
Piękne, być może, ale poza gustem
twoich ubogich zmysłów.
Możesz mnie poznać, nie zaznasz mnie nigdy.
Cala powierzchnia zwracam się ku tobie,
a całym wnętrzem leże odwrócony...
Wisława Szymborska

Inny Lublin

Powiązane wydarzenia

Zdjęcia

Inne materiały

Kategorie

Słowa kluczowe