30 lat po zmianie ustroju - Wojciech Ciesielski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Teraz jest problem z naszą własną psychiką. Minęło trzydzieści lat [od upadku PRL], pewne rzeczy umknęły. Powszechne jest, że ludzie się bali w tamtym czasie, mieli pietra. Nagle dzisiaj są odważni albo wstydzą się przyznać, że: „Ja się bałem”. Co zostaje w tej pamięci? Ja akurat jestem historykiem, więc ciągle muszę wiedzieć, wspominać i czytać. Muszę powiedzieć, że [było] naprawdę dużo autentyzmu w tym wszystkim. W małych środowiskach często działało się na zasadzie, że: „To był taki krzykacz, dlatego go wybrali”. Taki jest mechanizm działania człowiek w grupie. Łatwo jest manipulować wielką salą, [ludzie] ulegają emocjom. Dwudziestu ludzi będzie się kłócić przez trzy dni i czasami do niczego nie dojdą. Ale jak na sali znajduje się pięćset osób, to 2-3 zdania i już mam uchwałę, którą chciałem. Tutaj [w...
CZYTAJ DALEJ