Garnizonowy Klub Oficerski - Leonard Sienkiewicz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Bywałem w Garnizonowym Klubie Oficerskim. To było jedno z pierwszych kin, w których byłem. Zresztą tych kin w Lublinie było raptem z sześć, siedem i oczywiście to kino garnizonowe było na liście tych, do których uczęszczałem. W wieku już starszym, chodziło się również do kasyna wojskowego, które wcześniej nie było ogólnodostępne. Później już można było chodzić. Była tam fajna atmosfera, drewniane loże. To też już niemalże prehistoria....
CZYTAJ DALEJ