Program Historia Mówiona realizowany jest w Ośrodku „Brama Grodzka – Teatr NN” od 1998 roku. Polega on na rejestrowaniu, opracowywaniu oraz upowszechnianiu relacji mówionych dotyczących Lublina i Lubelszczyzny od dwudziestolecia międzywojennego do czasów współczesnych.

Program Historia Mówiona realizowany jest w Ośrodku „Brama Grodzka – Teatr NN” od 1998 roku. Polega on na rejestrowaniu, opracowywaniu oraz upowszechnianiu relacji mówionych dotyczących Lublina i Lubelszczyzny od dwudziestolecia międzywojennego do czasów współczesnych.

Teatr NN

Jerzy Słomiński - relacja świadka historii z 17 maja 2022

Jerzy Słomiński opowiada o początkach zainteresowania rzeźbą i muzyką, stanie wojennym, osiedleniu się w podlubelskiej Dąbrówce i budowie domu, odnalezieniu się w społeczności lokalnej, wytwarzaniu bębnów, działalności muzycznej, współpracy z zespołem Osjan, Orkiestrze Na Zdrowie, wystawach i uprawnieniach artystycznych, współpracy z Antoniną Krzysztoń, wydanych przez siebie płytach, zainteresowaniach i inspiracjach muzycznych, projektowaniu m.in. domów, uprawie konopi siewnych, pszczołach, stosunku do Lublina.

Początki zainteresowania rzeźbą Tekst

Ja, będąc niespełna rocznym oseskiem, zostałem przewieziony razem z moim starszym bratem do Szczecina. Moi rodzice z Grodziska Mazowieckiego przeprowadzili się do Szczecina w [19]58 roku i do matury mieszkałem w Szczecinie. Po maturze pojechałem na studia do Warszawy, dostałem się na Akademię Sztuk Pięknych. Studiowałem na Wydziale Rzeźby i współpracowałem z Galerią Repassage z Krakowskiego Przedmieścia. W Szczecinie jak mieszkałem, to były takie duże piece kaflowe, w których się paliło – w starych domach tu, w Lublinie, też widziałem...

Czytaj więcej

Początki zainteresowań muzycznych Tekst

Moi rodzice byli miłośnikami tańca i muzyki. Jak przyjechaliśmy tutaj na wiochę, to na słupach z siecią elektryczną było napisane: „71”, pytam, dlaczego jest napisane na tych słupach 71. No bo w [19]71 prąd przyprowadzili, światło przyszło. W 1971 roku wieś Dąbrówka i Wólka [Krasienińska] zostały zelektryfikowane, a ja, urodzony w [19]57, w [19]58 znalazłem się razem z moimi rodzicami w Szczecinie, w centrum miasta, gdzie nie tylko że był prąd, ale był przepływowy piecyk Junkers, była ciepła i zimna...

Czytaj więcej

Stan wojenny Tekst

Byłem wtedy dosyć mocno chory, miałem bolące nogi i ręce, więc znajdowanie się w tłumie na ewentualnych demonstracjach czy konfrontacjach z milicją było dla mnie straszące. Pamiętam, że w [19]83 roku brałam udział w takiej wielkiej demonstracji trzeciomajowej na placu Zamkowym w Warszawie, wtedy już troszeczkę byłem zdrowszy, mogłem szybko uciekać, nie dałem się uderzyć pałką. Ale to było tak, że jak Jaruzelski wprowadził wojsko na ulice, no to ja dzień wcześniej wyszedłem przez okno z Galerii Repassage, w której...

Czytaj więcej

Osiedlenie się w Dąbrówce pod Lublinem Tekst

Jak Jaruzelski wypuścił wojsko na ulice, to w marcu [19]82 roku pierwszy raz przyjechaliśmy do sąsiedniej wsi, na Wólkę Krasienińską, odwiedzić naszego kolegę i potem wróciliśmy, i potem znowu wróciliśmy. W [19]83 roku urodził się nasz pierwszy syn, Jonasz, bo w [19]82 roku założyliśmy rodzinę i zamieszkaliśmy w Wólce Krasienińskiej. Po pięciu latach mieszkania w Wólce Krasienińskiej, wobec tego, że przestałem wynajmować tam dom, rozpocząłem budowę pierwszego domu tutaj, na terytorium wsi Dąbrówka. Tu były prywatne pola orne. To się...

Czytaj więcej

Początki życia w Dąbrówce Tekst

Było bardzo ładnie i łatwiutko, ponieważ przed nami przez 5 lat mieszkał tutaj Leszek, na Wólce [Krasienińskiej], do którego przyjechaliśmy pierwszy raz w marcu [19]82 roku i on, fantastyczny, sympatyczny człowiek, który skończył szkołę rolniczą i przyjechał robić rolnictwo, miał owce, barany, miał po prostu gospodarstwo 5 hektarów, chodził za koniem, orał i się po prostu bardzo pięknie wpisał tutaj w tę społeczność, był bardzo lubiany i szanowany przez swoich sąsiadów, a my, przyjechawszy do niego, mieliśmy kredyt zaufania, który...

Czytaj więcej

Wytwarzanie bębnów i działalność muzyczna Tekst

Mamy taką słabość [z żoną] do bycia prekursorami w różnych dziedzinach. Nicole jest prekursorką, jeśli chodzi o efektywne mikroorganizmy w tym regionie i propaguje taką bardzo interesującą, mającą ogromną przyszłość, dającą nadzieję technologię biologiczną przywracania równowagi w terenie, w ziemi, w wodzie. Innym prekursorskim wydarzeniem było na przykład rozpoczęcie robienia bębnów. Ja w [19]82 czy [19]83 roku zrobiłem pierwszy bęben i zacząłem uczyć robienia bębnów. Od 14 roku życia miałem przyjemność grać muzykę po amatorsku, już wtedy w radio leciała...

Czytaj więcej

Współpraca z zespołem Osjan Tekst

Jeszcze zanim został zniesiony stan wojenny – bo on się wlókł parę lat, chociaż już jakby to było wszystko bardzo miękkie pod koniec – zostałem zaproszony do współpracy z zespołem Osjan. No, to jest taki zespół, który wprawdzie jeszcze od czasu do czasu gra, ale w tamtych czasach to był zespół bardzo awangardowy, to była pierwsza, można powiedzieć, wręcz w Europie taka formacja grająca muzykę etniczną, muzykę eklektyczną – tam nie było słów. Jacek Ostaszewski na flecie, Radek Nowakowski na...

Czytaj więcej

Orkiestra Na Zdrowie Tekst

Orkiestra Na Zdrowie Graliśmy [jako] Orkiestra Razem, później jak Jacek Kleyff wrócił do Warszawy, mieszkać w Warszawie, to współtworzyliśmy z nim Orkiestrę Na Zdrowie, ONZ, no i z tym ONZ-etem po prostu gram dotychczas, miałem przerwę, ale dotychczas gram z Jackiem Kleyffem koncerty. To był taki bardzo demokratyczny zespół, koncepcja była taka jak w Orkiestrze Razem, że osoba, która wnosi piosenkę, dowodzi zespołem, mówi, co ma być grane, jak gdyby robi całą aranżację. I tak było w Orkiestrze Na Zdrowie...

Czytaj więcej

Wystawy i uprawnienia artystyczne Tekst

Tak jak powiedziałem, zrezygnowałem ze sztuki figuratywnej razem z porzuceniem studiów w [19]82 roku. W związku z tym, że robiłem ładne, naprawdę bardzo ładne bębny, no to pytali się moi znajomi, dlaczego ja ich nie pokazuję w galeriach, no ale ja po prostu robiłem narzędzia, instrumenty muzyczne, a nie dzieła sztuki, więc raczej nie mam w moim życiorysie jakichś wystaw za sobą poza dwoma. Jedna to była taka wystawa, gdzie pokazywałem moje bębny na prośbę Jerzego Jarnuszkiewicza, u którego studiowałem,...

Czytaj więcej

Współpraca z Antoniną Krzysztoń Tekst

Od [19]93 roku do nie wiem którego, to trwało z 6 czy 7 lat, grałem koncerty z Antoniną Krzysztoń, ona teraz jest, można powiedzieć, bardzo blisko Kościoła, jej działalność jest prawie że stricte religijna, wówczas miała znamiona świeckie, ona dopiero przesuwała się w stronę tej takiej mocnej religijności. No ale graliśmy w filharmoniach i w klubach, i w salach katechetycznych. Można powiedzieć, że przeprowadziliśmy – ja i Kuba Radomski, który był częścią tego trio – Antoninę z takiej muzyki balladowo-ogniskowej...

Czytaj więcej

Wydawnictwa muzyczne Tekst

W [19]97 roku pierwszy raz złożyłem swój własny program, to się nazywało „Słoma i Bębnoluby”. Stworzyłem 13 tematów słowno-muzycznych, poprowadziłem próby, jeszcze w tym domu, zanim w nim zamieszkaliśmy, jak on już był w budowie, w [19]97 roku napisałem listownie ofertę moją koncertową do 70 różnych domów kultury i klubów, w których grałem, no bo grałem z Tośką, więc miałem adresy, miałem tam te PIT-y różne czy coś, no i chyba dostałem trzydzieści parę pozytywnych odpowiedzi i ruszyliśmy w trasę...

Czytaj więcej

Zainteresowania i inspiracje muzyczne Tekst

Potrafiłem też zagrać do muzyki rockowej czy bluesowej na bębnach, chociaż to jest nudne. Interesuje mnie polirytmia i jak gram swój program, no to to jest, można powiedzieć, afro reggae czy afro jazz, czy reggae jazz. Skąd ten jazz? Stąd, że ja po prostu bardzo lubię zdolnych i szalonych muzyków i staram się, żeby wszyscy muzycy, z którymi pracuję, byli lepsi ode mnie i bardzo często po prostu grają ze mną muzycy jazzowi, których proszę o to, żeby, no, wnosili...

Czytaj więcej

Matematyka w muzyce Tekst

Muzyka to też jest matematyka. Oczywiście niekoniecznie polega na liczeniu, tylko, no, trzeba mieć analityczny umysł. Trzeba wiedzieć, wyczuć, gdzie jest początek, gdzie jest koniec, co się na jakie ilości odcinków dzieli. Muzyka wymaga takiego prawdziwego, analitycznego myślenia, jeszcze tym bardziej, jak ktoś czyta nuty, czy zna koło kwintowe i harmonie, to tam to wszystko jest po prostu bardzo matematycznie jednoznaczne. Ja jestem amatorem, nie czytam nut, ja się po prostu nauczyłem ze słuchu, ale, no, taki Włodzio Kiniorski czy...

Czytaj więcej

Praca nad projektami Tekst

To, co realizuję obecnie dalej cały czas, jeśli chodzi o to wykształcenie, jakie odebrałem, to jest architektura. Miałem prawie że całoroczny indywidualny program w pracowni Rzeźba w architekturze u Oskara Hansena, znanego w Lublinie twórcy osiedli LSM i tak dalej. Oskar, poza tym, że pokazał mi bardzo różne ciekawe metody projektowania, usadawiania rzeźby, czy usadawiania obiektów w przestrzeni, pokazał mi steki, jak nie tysiące slajdów różnego rodzaju budowli mieszkalnych w różnych rejonach świata i można powiedzieć, że ja cały czas,...

Czytaj więcej

Uprawa konopi siewnych Tekst

Równolegle obecnie zajmuję się konopiami. Jestem ludem konopnym, oczywiście już nie palę, więc to nie chodzi o palenie konopi, ale przede wszystkim uprawiam konopie siewne, jestem rolnikiem i prowadzę gospodarstwo rolne i z jednej strony wytwarzam olejki CBD, ale przede wszystkim otwieram pestkę konopną i robię jedzenie. Moja firma się nazywa Trawka od Słomy, moja strona internetowa się nazywa trawkaodslomy.com i tam są po prostu różne wyroby moje i opisy tego, czym są konopie. Jednym z takich bardzo ważnych aspektów...

Czytaj więcej

Pszczoły Tekst

Słyszałem o tym, że pszczółki bardzo lubią konopie, poza tym wytwarzam maści różne i jeden z naszych przyjaciół – zresztą bardzo wyrazista postać w mieście Lublin, pracował również dla Teatru NN, Marcin Sudziński, jest pszczelarzem i ma pszczoły na CSK, ma pszczoły przy swoim domu, ma pszczoły na swojej wsi – po prostu zapuścił mi 3 ule, przyjeżdża tutaj, w zasadzie mój wnuk się uczy pszczelarstwa. No, pszczoły bardzo lubią konopie i się w konopiach dobrze czują, wprawdzie konopie nie...

Czytaj więcej

Stosunek do Lublina Tekst

Lublin to jest dla mnie dosyć trudny temat. Zacznijmy od tego, że przyjechałem tutaj pierwszy raz jako 16-latek po prostu za jakąś dziewczyną, którą poznałem nad morzem. Przyjechałem i tu nie spotkałem się z nią. Ale przyjechałem autostopem, to był pierwszy autostop, chyba 2 dni jechałem, mama moja była przerażona. Ja byłem dosyć rosłym i silnym mężczyzną, bo uprawiałem sport, ale też już rzeźbiłem w kamieniach, więc, no, nie byłem łatwym łupem. Pamiętam, jeżeli ja nie miałem 20 lat, to...

Czytaj więcej

Zdjęcia