Jesteśmy interdyscyplinarną instytucją artystyczno – edukacyjną, będącą częścią Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN”. Program Domu Słów został zbudowany wokół znaczenia słowa w kulturze oraz w życiu społecznym.

 

Jesteśmy interdyscyplinarną instytucją artystyczno – edukacyjną, będącą częścią Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN”. Program Domu Słów został zbudowany wokół znaczenia słowa w kulturze oraz w życiu społecznym.

 

Teatr NN

Pracownia wklęsłodruku

Obecnie działalność pracowni jest zawieszona

Pracowania graficzna nawiązuje do osiemnasto- i dziewiętnastowiecznych pracowni graficznych i ilustratorskich, które działały przy wydawnictwach lub drukarniach. Pierwotnie ilustracje były wycinane w technice drzeworytu wzdłużnego, matrycą była deska cięta równolegle do linii pnia, w której dłutami i nożykami opracowywało się rysunek. W związku z tym, że niektóre cięcia były wykonywane wzdłuż pnia, inne w poprzek, precyzja rysunku była tu ograniczona. Dlatego drzeworyt z czasem został wyparty przez techniki metalowe zwłaszcza miedzioryt. W technice tej matrycą jest blacha miedziana a rysunek jest grawerowany specjalnymi rylcami, w powstałe zagłębienia wciera się farbę i drukuje na prasie przeznaczonej do wklęsłodruku. Proces druku jest dość powolny dlatego pod koniec osiemnastego wieku zaczęto częściej stosować drzeworyt sztorcowy. W przeciwieństwie do wzdłużnego, był wycinany na deskach ciętych w poprzek pnia, rysunek był bardziej precyzyjny i można było opracowywać takimi samymi rylcami jak w miedziorycie. Dodatkowo sam proces druku został uproszczony, jako matryce wykorzystano deski o tej samej wysokości co czcionki, dzięki temu można było drukować ilustracje razem z tekstem.

Pracownia składa się z miejsca pracy miedziorytnika, czyli szerokiego wysokiego biurka, nad którym zawieszony jest specjalny ekran z pół przezroczystej kalki mającej za zadanie rozpraszanie źródła światła oświetlającego biurko. Jest to o tyle ważne, że blacha, z której powstaje matryca, jest wypolerowana na lustro, więc dzięki temu ekranowi światło nie oślepia miedziorytnika.

Prasa wklęsłodrukowaBezpośredni odnośnik do tego akapitu

W pracowni jest też przedwojenna prasa wklęsłodrukowa. Jej działanie wygląda w ten sposób, że matrycę w którą uprzednio wtarto farbę i wytarto jej nadmiar tak, że została ona tylko w wyciętych rowkach, kładzie się na blacie tej prasy, przykrywa papierem, na którym chcemy zrobić odbitkę oraz warstwą filcu, przekręca się pomiędzy dwoma stalowymi wałkami, wałki tworzą na tyle duży docisk że papier jest wtłaczany w matrycę i dzięki temu farba z rowków przechodzi na papier, i tak powstaje odbitka.

Pracownia wyposażona jest w stół ze szkłem powiększającym, kompletem rylców, skrobaków oraz zawieszony nad nim ekranem do rozpraszania światła. Część ta przeznaczona jest dla rytownika przygotowującego matrycę. Na biurku mamy zestaw specjalnych rylców grawerskich służących do wycinania matrycy. Są to podłużne metalowe narzędzia o różnym przekroju, najczęściej prostokątnym lub kwadratowym, z jednej strony skośnie naostrzone z drugiej zakończone drewnianą rączką. Oprócz rylców niezbędnym narzędziem jest skrobak. Jest to nuż o trójkątnym ostrzu z bardzo twardej stali służący do ścinania niepotrzebnego wiórka, powstałego podczas pracy rylca. Do suchorytu zaś używa się specjalnych igieł metalowych, wielkości ołówka i zaostrzonych z jednej strony, z drugiej zakończonych gładzikiem służącym do wygładzania niektórych elementów matrycy. Druga część z prasą wklęsłodrukowa, kuwetą do moczenia papieru przeznaczona jest do wykonywania odbitek. Pracownie w latach 2018–2019 prowadził Fryderyk Rudziński. Obecnie działalność pracowni jest zawieszona.