Pracownia Antropologii Słowa prowadzi działalność – badawczą, wydawniczą oraz z zakresu organizacji nauki – sytuującą się na styku antropologii, badań kulturowych i literaturoznawstwa. Podejmuje też działania edukacyjne i popularyzatorskie (skoncentrowane głównie na sztuce słowa). Jest częścią Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN” i ściśle współpracuje naukowo z Zakładem Teorii i Antropologii Kultury UJ oraz ze środowiskiem badaczy skupionych wokół kwartalnika „Konteksty. Polska Sztuka Ludowa” (Instytut Sztuki PAN).

Pracownia Antropologii Słowa prowadzi działalność – badawczą, wydawniczą oraz z zakresu organizacji nauki – sytuującą się na styku antropologii, badań kulturowych i literaturoznawstwa. Podejmuje też działania edukacyjne i popularyzatorskie (skoncentrowane głównie na sztuce słowa). Jest częścią Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN” i ściśle współpracuje naukowo z Zakładem Teorii i Antropologii Kultury UJ oraz ze środowiskiem badaczy skupionych wokół kwartalnika „Konteksty. Polska Sztuka Ludowa” (Instytut Sztuki PAN).

Słowa z popiołu

słowa z popiołu  |  akt pamięci

manifest

 

 

Das war ein Vorspiel nur, dort wo man Bücher
Verbrennt, verbrennt man auch am Ende Menschen.

To był wstęp tylko, bo gdzie płoną książki,
Tam w końcu w ogień wrzuca się też ludzi.

Heinrich Heine, Almansor (1821)

 

 

10 maja 1933 roku na terenie III Rzeszy i Austrii doszło do publicznego niszczenia książek. Celem wieców zainicjowanych przez związane z nazistami samorządy studenckie było palenie publikacji uznawanych za nieprawomyślne. W ogień rzucano tysiące tomów uważanych za obce czy też ideologicznie wrogie narodowemu socjalizmowi. W centralnych miejscach największych miast „likwidowano” literaturę autorów żydowskich (palono między innymi książki pochodzącego z Wrocławia Ferdinanda Lassalle’a) oraz wszystkich, którzy przez zwolenników faszyzmu uznawani byli za anarchistów, liberałów, komunistów, czy też za pisarzy „zdegenerowanych” – jak Bertold Brecht, Franz Kafka, Ernest Hemingway.

Jednym z ośrodków akademickich objętych akcją był Wrocław (wówczas Breslau), gdzie książki palono na obecnym placu Wolności (czyli dawnym Schlossplatz).

Chcemy przypomnieć o tamtych wydarzeniach, podkreślając przy tym z całą mocą, że był to barbarzyński atak na rozum i wolność człowieka, a płonące stosy książek – również ten w dawnym Breslau – stanowiły preludium masowego ciałopalenia w krematoriach Auschwitz-Birkenau i innych obozów zagłady. Chcemy też – w symbolicznym geście – przeciwstawić się temu, co niosą z sobą akty palenia książek i wszelkie inne działania wymierzone w słowo szukające prawdy i piękna. Ten symboliczny gest – powtarzany każdego 10 maja, na placu Wolności we Wrocławiu, w miejscu, gdzie płonął stos – polegał będzie na odczytaniu fragmentów książek palonych w roku 1933 przez nazistów (lub zakazanych w III Rzeszy). Do wybrania i publicznego odczytania tych fragmentów zaprosimy przede wszystkim pisarzy i mieszkańców Wrocławia. W ten sposób chcemy podnieść słowa z popiołu, chcemy sprawić, by słowa rzucone kiedyś w ogień, skazane na unicestwienie, wybrzmiały na nowo, by stały się raz jeszcze żywą obecnością, zobowiązaniem, formą dążenia do prawdy i piękna.

 

Paweł Próchniak