W ramach działań Ośrodka powstał program wydawniczy, który jest naturalnym elementem promocji kulturalnej miasta. Tak więc może on współtworzyć wizerunek naszego miasta. Jest adresowany z jednej strony do masowego odbiorcy (zarówno z kraju jak i z zagranicy), a z drugiej strony w ramach tego programu ukazują się publikacje zmierzające do uporządkowania wiedzy o wielu lubelskich tematach (historia, kultura), które są ważne dla Lublina, a wciąż mało znane.

W ramach działań Ośrodka powstał program wydawniczy, który jest naturalnym elementem promocji kulturalnej miasta. Tak więc może on współtworzyć wizerunek naszego miasta. Jest adresowany z jednej strony do masowego odbiorcy (zarówno z kraju jak i z zagranicy), a z drugiej strony w ramach tego programu ukazują się publikacje zmierzające do uporządkowania wiedzy o wielu lubelskich tematach (historia, kultura), które są ważne dla Lublina, a wciąż mało znane.

Wołoszynowski Julian "Wiersze wybrane"

Julian Wołoszynowski przez całe swoje życie (1898 –1977) miał w polskiej literaturze opinię outsidera. Po kolejnych publikacjach jego prozy bywało o nim głośno, ale nigdy nie ustabilizowało się w krytyce jakieś trwalsze zainteresowanie jego twórczością.

Wołoszynowski Julian "Wiersze wybrane"

"Wiersze Wybrane" Juliana Wołoszynowskiego, to wydany w 2017 roku, dwunasty już zbiór wierszy z serii Biblioteka Zapomnianych Poetów.

Opis:Bezpośredni odnośnik do tego akapitu

Uznanie, jakim cieszyła się prozatorska twórczość Juliana Wołoszynowskiego, było zawsze wyrażane ze swoistym handicapem – na oceny wpływał czytelniczy sentyment do podolskich osobistych wspomnień autora i do jego kultu polskiej historycznej tradycji. Trudno, żeby inaczej patrzył na tę prozę choćby Jarosław Iwaszkiewicz, który w tym duchu o niej pisał. Ten sentyment często nie pozwalał na docenienie formalnych i często niemal awangardowych zalet tej prozy, a co ważniejsze powodował, że rzadko dostrzegano dystans, ironię i krytycyzm Wołoszynowskiego zarówno do wspomnień, jak i do historycznych tradycji. Ten autor w sposób brawurowy dołączał refleksje dyktowane przez teraźniejsze doświadczenia do konsekwentnie historycznej narracji, stosował nowoczesny collage niejednorodnych tekstów literackich i dokumentów – jak w Roku 1963. Chociaż krytyka to zauważała, nie zdołało to naruszyć odbiorczego stereotypu pisarza staroświeckiego.

- Piotr Matywiecki, Posłowie(fragment)

Słowa kluczowe