W ramach działań Ośrodka powstał program wydawniczy, który jest naturalnym elementem promocji kulturalnej miasta. Tak więc może on współtworzyć wizerunek naszego miasta. Jest adresowany z jednej strony do masowego odbiorcy (zarówno z kraju jak i z zagranicy), a z drugiej strony w ramach tego programu ukazują się publikacje zmierzające do uporządkowania wiedzy o wielu lubelskich tematach (historia, kultura), które są ważne dla Lublina, a wciąż mało znane.

W ramach działań Ośrodka powstał program wydawniczy, który jest naturalnym elementem promocji kulturalnej miasta. Tak więc może on współtworzyć wizerunek naszego miasta. Jest adresowany z jednej strony do masowego odbiorcy (zarówno z kraju jak i z zagranicy), a z drugiej strony w ramach tego programu ukazują się publikacje zmierzające do uporządkowania wiedzy o wielu lubelskich tematach (historia, kultura), które są ważne dla Lublina, a wciąż mało znane.

Stefan Pomer "Wiersze wybrane"

Pomer jest poetą dwóch kultur – polskiej i żydowskiej. Tworzył głównie w okresie dwudziestolecia międzywojennego. W jego utworach znaleźć można echa fascynacji liryką Tuwima. Niniejszy wybór ma przede wszystkim unaocznić jak różnorodna jest to twórczość w zakresie tonacji i tematyki. Wiersze te wciąż oczekują na odkrycie i historycznoliteracką refleksję.

Stefan Pomer "Wiersze wybrane"

Opis:

Stefan Pomer łączył twórczość w języku polskim z żydowską świadomością narodową. Jego twórczość jest świadectwem przywiązania do obydwu kultur. Współtworzył wyjątkowy fenomen kulturowy, znakomicie opisany w publikacjach Eugenii Prokop-Janiec. Miał świadomość przynależności do środowiska, które sam następująco charakteryzował w swojej publicystyce:

[...] są już w Polsce pisarze Żydzi [...], którzy się nie wstydzą
Syjonu i Jordanu, swojej przeszłości historycznej i swojego
obyczaju; pisarze, którzy kochają zarówno Syjon, jak Wawel,
zarówno Wisłę, jak Jordan; pisarze, którzy opiewają zarówno
ziemię, na której żyją, jak i radości, bóle i smutki swego narodu.
Jest ich już spora ilość i będzie coraz więcej.

Środowisko literackie, w którym Pomer funkcjonował jako twórca, było otwarte i na odbiorców żydowskich, i polskich. Twórczość autora Elegii podolskich spotkała się z żywą reakcją krytyki – tak na łamach pism polsko-żydowskich, jak i ogólnopolskich. W świecie literackim witano go z jednej strony jako poetę polsko-żydowskiego, a z drugiej – piewcę Kresów. Dostrzegł to i podkreślał już wybitny krytyk polsko-żydowski, Chaim Löw:

Rzadko kiedy utwór rdzennie polskiego poety spotkał się
z taką ogólną aprobatą jak Elegie podolskie (1931) Pomera. Bez
zastrzeżeń witano w nim regionalistę polskiego, omalże nie
„pieśniarza Kresów”. Ujęła krytyków prostota, bezpośredniość
i szczerość, uderzyła melancholijna nuta prowincjonalna,
tak miła uchu po urbanistycznych orgiach poprzedniej
awangardy poetyckiej. [...] Wraca poeta do rodzinnego gniazda,
patrzy na nie już to z wyżyn wielkomiejskiego inteligenta,
co się tylko jako chwilowy gość wrócił do błota i kaźni małomiasteczkowej,
już to z sympatią i czułością poety, porównującego
burzliwą teraźniejszość z błogostanem przeszłości
i poszukującego nowych tematów i wrażeń. [...] W prostych
i przejmujących słowach przedstawił nam poeta żrącą tęsknotę
miasteczka żydowskiego na Podolu, z jego nawierzchnią
polskiej kultury, promieniejącej na ruskie chłopstwo, jego banalną
beznadziejność i sentymentalną konieczność.

Karolina Famulska-Ciesielska "Poeta w trybach historii" (fragment)

Słowa kluczowe