W ramach działań Ośrodka powstał program wydawniczy, który jest naturalnym elementem promocji kulturalnej miasta. Tak więc może on współtworzyć wizerunek naszego miasta. Jest adresowany z jednej strony do masowego odbiorcy (zarówno z kraju jak i z zagranicy), a z drugiej strony w ramach tego programu ukazują się publikacje zmierzające do uporządkowania wiedzy o wielu lubelskich tematach (historia, kultura), które są ważne dla Lublina, a wciąż mało znane.

W ramach działań Ośrodka powstał program wydawniczy, który jest naturalnym elementem promocji kulturalnej miasta. Tak więc może on współtworzyć wizerunek naszego miasta. Jest adresowany z jednej strony do masowego odbiorcy (zarówno z kraju jak i z zagranicy), a z drugiej strony w ramach tego programu ukazują się publikacje zmierzające do uporządkowania wiedzy o wielu lubelskich tematach (historia, kultura), które są ważne dla Lublina, a wciąż mało znane.

Małgorzata Bielecka - Hołda "Lubelski Lipiec 1980. Przewodnik"

W dniach 18–25 lipca 1980 r. w Lublinie i na Lubelszczyźnie doszło do strajków. Był to początek fali protestów, które przeszły w tym czasie przez całą Polskę i zakończyły się w sierpniu 1980 r. powstaniem w Gdańsku Solidarności.

Małgorzata Bielecka - Hołda "Lubelski Lipiec 1980. Przewodnik"

Symbolem tamtych wydarzeń stał się w Lublinie strajk lubelskich kolejarzy. Tak o nim napisał prof. Jerzy Bartmiński:

Strajk węzła kolejowego PKP w Lublinie sprawił, że fala strajków rozsypanych przyjęła charakter niemal strajku generalnego. Stworzono nową jakość, zmuszono władze komunistyczne do rozmów, strajki stały się zjawiskiem jawnie uznanym i dyskutowanym; wysunięto także postulaty nie tylko ekonomiczne, ale i społeczne o pewnym znaczeniu politycznym, m. in. wolnych wyborów do Rady Zakładowej.

Tak więc w Lublinie historia w sposób symboliczny zatoczyła koło. W lipcu 1944 roku został tutaj ogłoszony Manifest PKWN, a komuniści zaczęli obejmować władzę. Kilkadziesiąt lat później, w tym samym mieście, również w lipcu rozpoczął się początek końca tej władzy. Lubelskie strajki z lipca 1980 r. w jakimś sensie stały się kamykiem, który poruszył wielką lawinę wydarzeń: w tym samym roku w sierpniu powstała Solidarność, w roku 1989 nastąpił upadek komunistycznej władzy, a w 2004 roku Polska stała się częścią Unii Europejskiej. Te wszystkie wydarzenia mogły nastąpić dzięki temu, co wydarzyło się w Polsce w lecie w 1980 roku, a co rozpoczęło się w naszym mieście. Z perspektywy czterdziestu lat widać coraz wyraźniej, jak ważną datą w najnowszej historii miasta jest Lubelski Lipiec 1980 r. Gdy piszę te słowa na Białorusi trwają protesty po sfałszowanych wyborach prezydenckich. Zatrzymano tysiące ludzi, nasiliły się represje wobec osób żądających wolności zgromadzeń, mediów i wolności słowa. Jest coś przejmującego w tym, że na wiecach wyborczych na Białorusi ludzie śpiewali, że jeśli chcesz wolności, to musisz ją sobie wywalczyć, a „Mury” Jacka Kaczmarskiego stały się dla nich nieoficjalnym hymnem. Białorusini protestują w imię idei, które łączą wspólnotę europejską: demokracji, praw obywatelskich, wolności słowa, praworządności, godności. Warto o tym przypomnieć. To wszystko pokazuje, jak ważna jest w naszym życiu wolność. Dramatyczne wydarzenia na Białorusi to lekcja dla nas żyjących tu i teraz… Strzeżmy naszej wolności. Tak łatwo ją utracić.

Publikację „Lubelski Lipiec 1980. Przewodnik” dedykujemy Białorusinom walczącym o swoją wolność.

Tomasz Pietrasiewicz

Słowa kluczowe