W ramach działań Ośrodka powstał program wydawniczy, który jest naturalnym elementem promocji kulturalnej miasta. Tak więc może on współtworzyć wizerunek naszego miasta. Jest adresowany z jednej strony do masowego odbiorcy (zarówno z kraju jak i z zagranicy), a z drugiej strony w ramach tego programu ukazują się publikacje zmierzające do uporządkowania wiedzy o wielu lubelskich tematach (historia, kultura), które są ważne dla Lublina, a wciąż mało znane.

W ramach działań Ośrodka powstał program wydawniczy, który jest naturalnym elementem promocji kulturalnej miasta. Tak więc może on współtworzyć wizerunek naszego miasta. Jest adresowany z jednej strony do masowego odbiorcy (zarówno z kraju jak i z zagranicy), a z drugiej strony w ramach tego programu ukazują się publikacje zmierzające do uporządkowania wiedzy o wielu lubelskich tematach (historia, kultura), które są ważne dla Lublina, a wciąż mało znane.

„Atlas map pamięci”

„Atlas map pamięci” to z jednej strony katalog wystawy o tym samym tytule, a z drugiej prawdziwy atlas prezentujący 158 wyjątkowych map miast, miasteczek i wsi leżących w obecnych granicach Białorusi, Litwy, Mołdawii, Polski, Ukrainy i Słowacji. Mapy te, wykonane w większości przez ocalałych z Zagłady Żydów, ale także Polaków–dawnych mieszkańców tych miejscowości, posiadają wyjątkową formę graficzną i nie stosują się do prawideł kartograficznych. Zamiast tego pokazują miejscowości widziane z osobistej i niepowtarzalnej perspektywy swoich twórców, przez co przypominają mapy nieznanych lądów lub wyimaginowanych krain. 

„Atlas map pamięci”

Opis: 

„Gdyby namalował je artysta, miasteczko wyglądałoby jak ludzka głowa albo jak czaszka. Doprawdy w ten sposób wygląda Felsztyn, kiedy patrzy się na niego z góry od strony południa. Dawna baszta znajdująca się na południe za miastem, którą porzuciła kiedyś armia Aleksandra i na którą, szczególnie w szabes, wspinali się felsztyńscy chłopcy, dawała im możliwość zobaczenia, jak wygląda z oddali i wysokości ich rodzinne miasteczko. Drogi Felsztyna ciągną się od wschodu na zachód. Rzędy domów stoją natomiast od północy na południe. Po stronie północnej znajdują się cztery takie rzędy. Pierwszy,
niedaleko wsi, jest krótszy i niższy od drugiego. Drugi z kolei niższy i krótszy od trzeciego,
a trzeci krótszy i niższy od czwartego, który jest najwyższy i najdłuższy w mieście. Te cztery rzędy domów stoją w lekko wygiętej linii, jakby znajdowały się na zmarszczkach wielkiego czoła. Ulice, uliczki oraz pojedyncze domy po południowej stronie miasta rozrzucone są
w nieładzie na obszarze pełnym pagórków i dolinek, jakby rozsiane na policzkach, uszach i nosie ogromnej twarzy."

Jojna Baum, Felsztin, [w:] Felsztin; zamlbuch cum ondenk fun di felsztiner kedojszim, red. J. Baum, A. Kac, Nowy Jork 1937, s. 260-262, przeł. P. Nazaruk.

 

Fot: Marcin Fedorowicz 

 

 

 

Słowa kluczowe