Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

×Strona tego wydarzenia wymaga sprawdzenia, niektóre informacje mogą być nieprawidłowe lub może ich brakować.

Sprawa Boruchowicza przeciwko Szczawińskiemu

Nowak Boruchowicz, Żyd z Jazłowca, protestuje przeciwko staroście łęczyckiemu Michałowi Olbrachtowi Szczawińskiemu, że poniósł przez niego straty dochodzące do 6 tys. złp. Gdy Boruchowicz wraz z innymi Żydami z Jazłowca jechał z Gdańska na jarmark do Lwowa, został wraz z wiezionymi towarami zatrzymany przez celnika w Gostyniu pod pretekstem niezapłaconego cła, osadzony w więzieniu i oddany do dyspozycji starosty. Szczawiński zażądał zapłacenia jego małżonce 4200 złp z tytułu arendy jazłowieckiej i rnimo że sam Boruchowicz żadnego kontraktu dzierżawnego nie zawierał, a z długiem zalegali inni Żydzi jazłowieccy, uzyskawszy odpowiedni dekret w grodzie łęczyckim, zmusił Żyda do zapłacenia tej sumy w dwu ratach. Uwalniając po paru tygodniach Boruchowicza z więzienia zabrał mu konia wartości 300 złp i zatrzymał niektóre towary. W sumie swoje szkody, w tym spowodowane niesprzedaniem towarów na jarmarku lwowskim, Boruchowicz szacował na 6 tys. złp.