Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

×Strona tego wydarzenia wymaga sprawdzenia, niektóre informacje mogą być nieprawidłowe lub może ich brakować.

Sesja sądu gajonego wyłożonego - 13 stycznia 1473 r.

1280.
Elżbieta żona mieszczanina warszawskiego Andrzeja Gorczowskiego, za zgodą męża, zrzekła się na rzecz swojego brata Jana Trzęsitobołki całego domu oraz połowy innego domu, odziedziczonych przez nią po ojcu, położonych na przedmieściu: jeden przy domu Handzela, drugi, w którym mieszka nożownik Nikiel.
1281.
Małgorzata żona Piotra Siestrzeńca ustanowiła Jana Opoczeńskiego swoim pełnomocnikiem we wszystkich sprawach.
1282.
Woźny miejski Jan uczynił „gwar” Janowi Opoczeńskiemu, że nie ma nic zmienić w swojej sprawie, oprócz tego co obwieścił.
1283.
Stanisław Żebraczkowicz zobowiązał się zwrócić kmieciowi Mikołajowi Zimnejwodzie Konopnicy 18 groszy w dwóch ratach.
1284.
Urszula wdowa po Janie Trzęsitobole wraz z synem Janem stawiła się po raz trzeci w sprawie przeciw Janowi z Szydłowca, który został wezwany do wysłuchania pisma królewskiego i nie stawił się (por. nr 1264, 1276).
1285.
Mikołaj Złotaszyja był zobowiązany dostarczyć dowody w sprawie przeciw Pawłowi o konia wartego trzy grzywny. Ponieważ Paweł nie stawił się w sądzie, Mikołaj został prawnie oczyszczony z zarzutów.
1286.
Małgorzata, żona Piotra Siestrzeńca, pozwała byłych wójtów Stanisława Pierzchałę i Grzegorza Goździa, aby ci poświadczyli, że jej syn Jakub Kreidlar, działając w imieniu matki, zgłosił sądownie roszczenia dla wstrzymania budowy zagród na niwie położonej na wzgórzu. Po potwierdzeniu przez wójtów, że w odpowiednim czasie Jakub Kreidlar to uczynił, woźny miejski ogłosił wstrzymanie prac.