Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

×Strona tego wydarzenia wymaga sprawdzenia, niektóre informacje mogą być nieprawidłowe lub może ich brakować.

Co komu skradziono - 9 lipca

Staszczakowi Czesławowi (Dolna 3 Maja 4) skradziono garnitur brązowy i brzytwę ogólnej wartości 220 zł. (…) Wroński Franciszek (Lubartowska 45) zameldował o kradzieży rowerów marki "Automoto", firmy "Giery" i firmy łuckiej "Burza", ogólnej wartości 400 zł. Piotrowskiemu Romanowi, lekarzowi Ref. Sanit. Obyczajowego, skradziono garnitur wartości 300 zł. Hamerskiemu Stanisławowi (Fabryczna 14) skradziono z restauracji 40 zł gotówką, 2 zegarki srebrne, 1 dawiskę, 1 obrączkę złotą i 5 klg wędlin, ogólnej wartości 150 zł. Markiewiczowi Józefowi (Długa 34), skradziono z mieszkania za pomocą wyrwania skobia od drzwi 2000 zł w bilonie po 5 zł. Kulik Grzegorz (Rusałkowska 15) zameldował, że z magazynu przy ul. Przemysłowej 10, skradziono mu uprząż, brezent i opony na koła do bryczki, ogólnej wart. 1650 zł. Czeperyńskiemu Bronisławowi, Zgodna 14 skradziono maszynkę do strzyżenia włosów, grzebień i puderniczkę metalową, ogólnej wartości 25 zł. Wierzchowski Jan (Północna 59) zameldował o systematycznej kradzieży ryb z sadzawek na Wieniawie.