George Steiner jest w Polsce postacią znaną i nieznaną, z naciskiem na to ostatnie. Owszem, w ostatnich latach pojawiły się u nas przekłady ważnych jego prac (kilka wciąż czeka na swoją kolej), a niektóre z nich znalazły nawet swoich akolitów. Nie widać jednak, by myśl Steinera stała się ważnym punktem odniesienia dla polskiej humanistyki, co ważniejsze: by stała się zaczynem twórczych dyskusji i sporów.

George Steiner jest w Polsce postacią znaną i nieznaną, z naciskiem na to ostatnie. Owszem, w ostatnich latach pojawiły się u nas przekłady ważnych jego prac (kilka wciąż czeka na swoją kolej), a niektóre z nich znalazły nawet swoich akolitów. Nie widać jednak, by myśl Steinera stała się ważnym punktem odniesienia dla polskiej humanistyki, co ważniejsze: by stała się zaczynem twórczych dyskusji i sporów.

W stronę absolutnej tragedii

Lech Trzcionkowski
W stronę absolutnej tragedii. Steiner o tragedii i tragiczności w kontekście humanistyki europejskiej

 

Początek kariery akademickiej George’a Steinera przypomina początek kariery Waltera Benjamina: ich prace przedłożone komisji jako rozprawy doktorskie zostały przez profesorów odrzucone. Steiner jednak nie tylko wydał The End of Tragedy, ale zdołał również dostosować jej formę do wymagań komisji egzaminacyjnej. Do myślenia o tragedii absolutnej, wizji ludzkiego losu jako nieproszonego intruza w świecie, którego jedyną zbrodnią jest to, że się urodził, Steiner powracał w późniejszych latach (Antigones, Absolute Tragedy). Negatywna ontologia, która stanowi istotę tragiczności, naznacza jednak nie tylko performatywne, dramatyczne formy, w które przyobleka się rozpacz, lecz również filozofię i teologię „czasu epilogu”.

Proponuję zatem prześledzić główne wątki myślenia Steinera o tragedii i skonfrontować je z refleksją humanistyczną i teologiczną zmagającą się od początku XIX wieku z najważniejszym być może odkryciem Antyku greckiego, innymi słowy powrócić, poprzez ponowną lekturę Steinera, do pytania postawionego przez Nietschego: Was bedeutet die Tragödie für uns?