George Steiner jest w Polsce postacią znaną i nieznaną, z naciskiem na to ostatnie. Owszem, w ostatnich latach pojawiły się u nas przekłady ważnych jego prac (kilka wciąż czeka na swoją kolej), a niektóre z nich znalazły nawet swoich akolitów. Nie widać jednak, by myśl Steinera stała się ważnym punktem odniesienia dla polskiej humanistyki, co ważniejsze: by stała się zaczynem twórczych dyskusji i sporów.

George Steiner jest w Polsce postacią znaną i nieznaną, z naciskiem na to ostatnie. Owszem, w ostatnich latach pojawiły się u nas przekłady ważnych jego prac (kilka wciąż czeka na swoją kolej), a niektóre z nich znalazły nawet swoich akolitów. Nie widać jednak, by myśl Steinera stała się ważnym punktem odniesienia dla polskiej humanistyki, co ważniejsze: by stała się zaczynem twórczych dyskusji i sporów.

Anons

Steiner: rzeczywiste obecności
| seminarium

 

Dopóki ludzie boso wypuszczają się na poszukiwanie
Mistrza (wątek częsty w chasydyzmie), bezpieczne jest życie ducha.
G. Steiner, Nauki mistrzów (przeł. J. Łoziński)

 

George Steiner jest w Polsce postacią znaną i nieznaną, z naciskiem na to ostatnie. Owszem, w ostatnich latach pojawiły się u nas przekłady ważnych jego prac (kilka wciąż czeka na swoją kolej), a niektóre z nich znalazły nawet swoich akolitów. Nie widać jednak, by myśl Steinera stała się ważnym punktem odniesienia dla polskiej humanistyki, co ważniejsze: by stała się zaczynem twórczych dyskusji i sporów.

Dałoby się znaleźć parę przyczyn tego stanu rzeczy. Po pierwsze: Steiner nie jest myślicielem łatwym, lekkim i przyjemnym, stylistyka jego dzieł zawsze stawia duże wymagania czytelnikowi. Po drugie: jak wiadomo Steiner przeczytał „wszy­stko” a swojej przepastnej erudycji nigdy nie zawaha się użyć, co bywa czasem dość uciążliwe w lekturze. Po trzecie: Steiner wybiera w myśleniu (o języku, przekładzie, tragedii, kulturze etc.) zazwyczaj drogi mało uczęszczane, jego wyraziste tezy często uchodzą za „kontrowersyjne” (cokolwiek by to miało bliżej znaczyć). Po czwarte: Steiner jest z ducha i praktyki myślicielem konserwatywnym, dość wyraźnie rozmija się z wieloma nurtami ideowymi uchodzącymi za „nowoczesne”.

Obojętnie wszakże jak oceniać jego twórczość, zaprzeczyć nie sposób, że na mapie współczesnej humanistyki jest George Steiner myślicielem ważnym, a jego dzieła nie da się pominąć milczeniem albo zignorować. Myśl autora Rzeczywistych obecności – z założenia: wywrotowa, nierzadko: prowokacyjna – wymaga krytycznego podejścia. W naszym panelu, obejmującym różne obszary zainteresowań Steinera, dominować będzie właśnie ów – mądrze pojęty – duch krytyczny, twórczy agon; hagiografię pozostawiamy hagiografom.