Makieta XIVw.

Lublin miasto w murach - Makieta nr 2.

Od XII w. w grodzie lubelskim rezyduje kasztelan - urzędnik królewski, który posiadał władzę administracyjno-wojskową na terenie ziemi leżącej na prawym brzegu Wisły. Ziemia ta, od nazwy grodu nazwana lubelską (terra Lublinensis), należała wówczas do województwa sandomierskiego. Sam gród spełniał ściśle określone funkcje militarne. O jego posiadanie toczyły się zacięte walki w latach 1245 i 1253 między Bolesławem Wstydliwym a Danielem, księciem halickim. Lublin nękany był również przez Tatarów, Litwinów i Jaćwingów, Rusinów i Prusów. Pierwszy najazd Tatarów na Polskę w 1241 spowodował spustoszenie miasta. W 1282 roku na Polskę napadli Jaćwingowie i Litwini, których Leszek Czarny, dopędziwszy pod Łopiennikiem, pokonał. Pod koniec tego wieku Lublin być może dostał się na krótko we władanie Czechów.

W drugiej połowie XIII w. pierwotne podgrodzie lubelskie, zlokalizowane w rejonie dzisiejszej Bramy Grodzkiej, rozprzestrzeniło się w kierunku na zachód od grodu i pod koniec tego wieku stanowiło zorganizowane osiedle. W osiedlu tym znajdowały się już w tym czasie dwa kościoły: Św. Michała oraz Dominikanów z klasztorem. Pod względem organizacji kościelnej Lublin prawdopodobnie od połowy XII wieku był siedzibą archidiakonatu, którego istnienie potwierdza dokument z 1198 roku (Johannes archidiaconus de Lubelnia).
 Gdy Władysław Łokietek wszedł w posiadanie Małopolski dla umocnienia się we władaniu tym terytorium, mając na uwadze względy strategiczne i gospodarcze, postanowił nadać Lublinowi prawo magdeburskie. Data 15 sierpnia 1317 r. otwiera dzieje Lublina jako miasta z nadanym mu prawem magdeburskim. Przywilej nadaje miastu 100 łanów ziemi uprawnej i nieuprawnej na lepsze zagospodarowanie oraz określa zakres władzy wójta z jednoczesnym wyłączeniem mieszkańców spod władzy państwowej (to jest wojewody sandomierskiego i kasztelana lubelskiego). Główna władza sądowa znajdowała się w rękach dziedzicznego wójta. Był nim najpierw Maciej z Opatowca, który otrzymał znaczne wyposażenie. Władysław Łokietek w przywileju zwolnił mieszkańców na lat 20 z wszelkich powinności na jego rzecz, uzyskali również zwolnienie z opłat celnych na terenie całego państwa. Tym samym zapewnił miastu postępowe w owym czasie przepisy prawne, zaplecze terytorialne i rolnicze, możliwość rozwoju w ciągu dwudziestoletniego okresu wolnizny oraz rozwój handlu i wejście na wszystkie rynki krajowe.
Znaczenie gospodarcze, polityczne i strategiczne Lublina w XII -XIV w wypływało z jego położenia geograficznego. Przez miasto przebiegały szlaki komunikacyjno-handlowe, łączące obszary ruskie i litewskie z dzielnicami polskimi: Małopolską, Wielkopolską i Śląskiem. Do momentu włączenia Ziemi Chełmskiej do Królestwa Polskiego (1386) Lublin pełnił w tej części kraju rolę ośrodka miejskiego ówczesnej Polski, Rusi i Litwy. Ważnym czynnikiem rozwojowym były też drogi handlowe prowadzące z portów Morza Czarnego na zachód i na północ, do Bałtyku przez Lublin.

Do wzrostu znaczenia Lublina przyczyniło się w dużym stopniu zjednoczenie państwa przez ostatnich Piastów, a następnie unia Polski z Litwą(1386). Dzięki niej Lublin znalazł się w centrum państwa polsko-litewskiego i z tej racji został naturalnym pośrednikiem w wymianie handlowej pomiędzy Polską, Litwą i Rusią oraz krajami sasiadującymi z zachodu, wschodu i południa.

Doceniali to kolejni władcy Polski - Jagiellonowie i stwarzali prawne podstawy rozwoju nowego miasta. Od Jagiełły i jego brata Srigiełły w roku 1383 otrzymali mieszczanie lubelscy prawo wolnego handlu z Litwą. W roku 1392 nadał Jagiełło Lublinowi na wieczne czasy prawo składu, obowiazujące wszystkich przejeżdzających przez miasto kupców do wystawiania swoich towarów na sprzedaż w okresie 8 dni. W tym samym roku ustanowił Jagiełło w Lublinie jarmark doroczny 16-dniowy, w okresie Zielonych Świąt. Przywileje te, wielokrotnie były potwierdzane i obowiązywały w ciągu następnych wieków do końca XVII-go wieku. Dochody czerpane z ceł i handlu stanowiły podstawę bytu miasta w okresie średniowieczna i czasów nowożytnych, a obok miejscowego rzemiosła nadawały Lublinowi rangę ważnego ośrodka gospodarczego i społecznego. Część z tych dochodów szła na naprawę murów miejskich i wznoszenia budowli użyteczności publicznej.

Gród lubelski, a później zamek, miał również znaczenie militarne - powstrzymywał najazdy tatarskie przed wtargnięciem w głąb kraju. W czasie jednego z tych najazdów w 1341 roku - jak pisze w swej kronice Janko z Czarnkowa - Tatarzy oblegali drewniany gród lubelski i nie zdobywszy go, odstąpili. Fakt ten uzmysłowił ówczesnemu władcy Kazimierzowi Wielkiemu znaczenie strategiczne Lublina i przyczynił się do decyzji jego umocnienia. Prace przy murach obronnych rozpoczynają się bardzo szybko, między innymi ze względu na zagrożenia ponownymi najazdami Tatarów. Podjęte prace realizowano etapami. Mur obronny na najbardziej zagrożonych odcinkach: południowym i zachodnim stawiano po zewnętrznej stronie wczesnośredniowiecznych umocnień drewniano-ziemnych. Świadczy to, że podczas jego budowy utrzymana była cały czas obronność miasta. Podczas budowy fortyfikacji musiano uwzględnić istniejącą wówczas zabudowę, stare ciągi komunikacyjne, ukształtowanie terenu, linie wałów drewniano-ziemnych i wcześniej wzniesione budowle wieżowe. Dwie z nich, usytuowane na osi północ - południe, po przebiciu w ich przyziemiach przejazdów, stały się głównymi bramami. Wzniesiona po 1341 roku w narożu zachodnio-północnym okrągła wieża była repliką starszej. Razem z murami budowano baszty.

Przebieg dawnego pierścienia obronnego, którym otoczono ,,serce miasta", był następujący: od Bramy Krakowskiej na północ wzdłuż obecnej ul. Szambelańskiej, następnie ku wschodowi wzdłuż ul. Kowalskiej do Bramy Grodzkiej, dalej skarpą ponad ul. Podwale do kościoła i klasztoru Dominikanów, a stąd do Bramy Krakowskiej. Fortyfikacje te formowała pojedyncza linia murów z kamienia i cegły o grubości około 2 m i wysokości około 6 m. Mury zwieńczone były krenelażem, a kryte drewniane ganki dla załogi biegły od wewnątrz. Baszty opatrzone były w kilka kondygnacji strzelnic dla obrony od czoła i z flank. Lublin dołączył do grupy dwudziestu kilku miast opasanych murami obronnymi w Królestwie Polski. Ufortyfikowany Lublin w następnych dziesięcioleciach nie jest atakowany, mimo iż sama Ziemia Lubelska i ziemie sąsiednie są terenem niszczących najazdów tatarskich i litewskich. Pierścień murów obronnych zamyka się nie wcześniej niż kilkanaście lat po rozpoczęciu robót, a najpóźniej tuż przed śmiercią Kazimierza Wielkiego.

Inicjatywa Kazimierza Wielkiego nie ograniczała się tylko do fortyfikacji miejskich. Chodziło o kompleksową odbudowę Lublina. W jej ramach przebudowano m. in.: drewniana warownię na wzgórzu opodal miasta na potężny zamek murowany. Wzgórze zamkowe otoczono pierścieniem murów obronnych opatrzonych basztami i gankami, wystawiono też murowane zabudowania mieszkalne. Powstała również w tym okresie kaplica św. Trójcy. Wzmiankowana jako instytucja już w 1326 roku. Najstarszą częścią zabudowań zamkowych jest okrągła wieża-donżon. Wzniesiona z kamienia łamanego oraz grubej gotyckiej cegły, posiada mury dochodzące w dolnej kondygnacji do 4 m grubości. W ich wnętrzu mieści się biegnąca spiralnie ku górze klatka schodowa. Donżon wzniesiony został prawdopodobnie w połowie XIII wieku i przeszedł dość znaczne zmiany w czasach Kazimierza Wielkiego (nadbudowa ceglana oraz przebudowa pomieszczeń i otworów dolnej kondygnacji). Na obszernym dziedzińcu znajdowały się budynki gospodarcze, kuchnie i stajnie, kurniki i mieszkania służby. Do zamku od strony miasta prowadził most drewniany, który w okresie niebezpieczeństwa można było łatwo rozebrać lub spalić. U podnóża zamku mieściły się zabudowania ludności rzemieślniczej, świadczącej staroście różnorodne usługi. Wzgórze zamkowe otoczone było szeroko rozlanymi wodami spiętrzonych rzek - Bystrzycy i Czechówki oraz bogatych w ryby stawów królewskich.

Zamek lubelski odgrywał znacząca rolę w życiu miasta. W ciągu całego okresu Rzeczypospolitej szlacheckiej był siedzibą przedstawiciela władzy królewskiej. Tu rezydował kasztelan bądź jego sędzia i straże. Od XIV wieku aż do rozbiorów miał siedzibę starosta wraz z sądem grodzkim i urzędnikami sądowymi. Na zamku częstym gościem był Władysław Jagiełło, jego syn Kazimierz Jagiellończyk, a także jego wnukowie - Jan Olbracht, Aleksander i Zygmunt.

W obrębie murów miasto zabudowywało się zgodnie z wytyczonym jeszcze w okresu lokacyjnym układem urbanizacyjnym. Powstały w Rynku i jego sąsiedztwie murowane kamienice, a na przełomie XIV i XV wieku - gotycki ratusz, będący siedzibą władz miejskich. W mieście lokował się przważnie bogaty patrycjat, natomiast znaczna liczba ludności uboższej zamieszkiwała tereny podmiejskie. Domy początkowo budowane były z drewna, niektóre miały na dolnych murach piętra drewniane. Typową dla Lublina w tym okresie była kamienica dwutraktowa, podobnie jak w innych miastach, o głębszym trakcie frontowym, w którym mieściła się klatka schodowa. Murowane domy pokrywały dwuspadowe dachy o szczytach zwróconych ku ulicy. Jako pokrycia używano powszechnie gontu, jednak występowała również strzecha i dachówka.

Założenie staromiejskie w obrebie murów miejskich obejmowało niewielki obszar około 7 ha. Nie zostało więc zakrojone na wielką skalę, pomimo posiadania przez miasto znacznego zaplecza w terenach przyznanych przywilejem. Niewatpliwie liczono się z olbrzymim wysiłkiem finansowym związanym z budową miasta. Plan cechuje niereguralność, której przyczyny tkwią zarówno w bogatym urzeźbieniu terenu, jak i liczeniu się osadźcy z faktami już istniejącymi. Miasto nie rozwinęło się od razu, lecz narastało przez długi okres czasu, zaś niszczone mogło się cofać się z pierwotnej linii zabudowy.

W Lublinie zasada średniowiecznego układu szachownicowego nie została przeprowadzona schematycznie. Asymetria i pozorna przypadkowość znajduje pełne uzasadnienie i wskazuje na umiejętne dostosowanie schematu rozplanowania lokacyjnego do warunków topograficznych. Układ bloków i przebieg ulic, wiodących w odcinkach łukowych po terenie, umożliwiał łatwe spłynięcie wód opadowych i ścieków z całego miasta ku dolinie bystrzyckiej i czechowskiej. Kształt rzutu rynku, zbliżony do trapezu o ścianach przeciwległych lekko wklęsłych i wypukłych, nawiązuje do kierunków ulic wylotowych. Skromne rozmiary Rynku (około 62 na 72 m) utrzymane są w proporcji do całości planu. Rynek pełnił funkcję placu targowego, ale targi odbywały się również u wylotu ul. Rybnej, na tzw. Rynku Rybnym. Istniały też w XIV w. jatki mięsne obok kościoła Dominikanów oraz na ulicach miasta, zwłaszcza Grodzkiej i Bramowej.
 
Od 1389 na Rynku wznosi się murowany Ratusz przebudowywany później kilkakrotnie. Początkowo była to niewielka gotycka budowla, w rzucie nie przekraczającym połowy powierzchni budynku obecnego, z wieżą jako symbolem władzy, przez co znacznie lepiej łączyła się z przestrzenią Rynku i jego kamienicami. W mieście średniowiecznym ratusz był miejscem, w którym skupiała się cała władza administracyjna i sądownicza. Tu umiejscowił się handel miejski.Wokół ratusza wzniesono jatki, kramnicęi wagę nie były to jednak budowle trwałe.W domach w Rynku od frontu w parterze, bądz w półpiwnicach mieściły się sklepy, na zapleczu zaś warsztaty rzemieslnicze, warzelnie piwa, słodownie,a niejednokrotnie także stajnie, obory i chlewy.Główną arterią układu miejskiego była w średniowieczu ulica Grodzka i jej przedłużenie - ulica Bramowa. Ulice te przejmowały cały ruch handlowy miasta. Układ ten pozwalał na łatwy wgląd z rynku w obie bramy. Ulice Starego Lublina były wąskie tak ze względu na szczupłość miejsca, jak i potrzebę obrony. Plan miasta wskazuje na pewne zróżnicowanie szerokości ulic w zależności od ich funkcji. Ulica Grodzka posiada zmienną szerokość średnio ok. 9 m, ulica Złota prowadząca do kościoła również 9 m, zaś ulice mieszkaniowe Olejna, Archidiakońska i Jezuicka są szerokości 6-7 m. Sieć ulic wiąże się z budynkami użyteczności publicznej, bramami, furtami i placami publicznym. Lublin XIV i XV wieku musiał być miastem o bardzo znacznej liczbie budynków drewnianych. Sprzyjało to częstym pożarom, którym nie oparły się również cegła oraz kamień miejscowy. Obiekty, które przetrwały, uległy z biegiem czasu poważnym przebudowom.

Ważniejsze budowle o charakterze publicznym (poza ratuszem) powstałe w XIV wieku to przede wszystkim kościoły i klasztory. W roku 1342 buduje się kościół i klasztor Dominikanów w miejscu istniejącej tu poprzednio drewnianej kaplicy. Czesto niszczony pożarami i przebudowywany, zachował dziś zasadniczy zrąb gotyckich murów, niewidocznych dziś spod tynków. Pierwotna budowla, zapewne jednonawowa, zawierała długie prezbiterium zakończone ścianą prostą. Już jednak w pierwszym etapie rozbudowy w XV w. powstały nawy boczne i imponujący rozmiarami szczyt frontowy. Wnętrze nakryte było sklepieniem krzyżowo-żebrowym, a ozdobą ścian były portale, obramienia okienne i kamienny cokół. Zapewne w tym czasie rozbudowuje się też kościół św. Michała założony w roku 1282, przy którym lokuje sie szkoła parafialna. Kościół parafialny św. Michała był także budowlą jednonawową, z węższym, trójbocznie zamknietym prezbiterium i dwiema przylegającymi do naw kaplicami. Odznaczał się dość wysokimi ceglanymi murami wspartymi gotyckimi skarpami. Był jednak budowlą o skromnych rozmiarach i prostym wystroju architektonicznym.

Poza murami powstał też z czasem szereg obiektów i urządzeń związanych z gospodarka miejską. Lokowały się tu budy solne, łaźnie, szpital, rzeźnia, blechownie, przy rozwidleniu dróg stały karczmy,a w dolinach nad rzekami i stawami - młyny. Ostatnie odgrywały zawsze poważną rolę w gospodarczym życiu Lublina i najblizszego regionu. Najstarsze młyny, o których wzmianki historyczne sięgają 1358 r. mieściły się na Stawie Królewskim w pobliżu miasta i pod zamkiem.
Przebudowany Lublin upodobnił się do typu miast charakterystycznych dla pełnego gotyku. Specjalne znaczenie miały chroniące go mury obronne - już od starożytności - nie tylko militarne, lecz także ideowe i prawne. Mur był symbolem miasta, odróżniał go od osiedli innego typu. Stanowił rozgraniczenie przestrzeni: zamknięty obszar cechował się ładem i sprawiedliwością, podczas gdy na zewnątrz muru panował nieład i samowola. Te średniowieczne wyobrażenia i podziały utrwaliło ówczesne prawo, inne dla mieszkańców intra i extra muros.W rozplanowaniu średniowiecznego Lublina i jego zabudowie uwidacznia się układ stosunków feudalnych. Miasto rozwija się na przyznanej mu przestrzeni otoczonej murami, jest obszarem rządzonym i bronionym przez samych mieszczan. Gród, a później zamek królewski jako odrębny kompleks obronny usytuowany na wzgórzu, dominuje w pewnym stopniu nad terenem w panoramie od wschodu, stwarza akcent wjazdowy, lecz z planem miasta nie łączy się w integralną całość.