Chcemy w tej gazecie wskrzesić i pokazać „ducha wolności”, jaki panował w Lublinie przez ostatnich 100 lat. To dzięki niemu wielu młodych ludzi tu mieszkających „miało parę” i „ciśnienie” do angażowania się w ważne sprawy, ale też realizowania swoich marzeń i zmieniania świata.

 

Chcemy w tej gazecie wskrzesić i pokazać „ducha wolności”, jaki panował w Lublinie przez ostatnich 100 lat. To dzięki niemu wielu młodych ludzi tu mieszkających „miało parę” i „ciśnienie” do angażowania się w ważne sprawy, ale też realizowania swoich marzeń i zmieniania świata.

 

Teatr NN

W Kręgu Zagłady

Jest coś symbolicznego w tym, że w planie Zagłady Żydów tak ważną rolę pełnił Lublin.

Tomasz Pietrasiewicz

W Kręgu Zagłady
Portret mieszkańca lubelskiego getta, 1940 rok, fot. [zbiory Deutches Historisches Museum w Berlinie]

18 września 1939 roku wojsko niemieckie zajęło Lublin. Bardzo szybko zaczęły się represje wobec mieszkańców, a w szczególności wobec Żydów. Nakładano na nich kontrybucje pieniężne, skonfiskowano większość ich majątku, wyłapywano na ulicach do przymusowej pracy. Traktowano w sposób coraz bardziej upokarzający (publiczne obcinanie bród ortodoksyjnym Żydom, obowiązek zdejmowania nakrycia głowy przed Niemcami).

26 października 1939 roku zostało wydane rozporządzenie o przymusie pracy, które obejmowało zarówno wszystkich Żydów w wieku od 14 do 60 lat, jak też Polaków w wieku od 16 do 60 lat. Rozpoczęto również w Lublinie systematyczne wysiedlanie Żydów z ich domów i mieszkań. Niemcom chodziło o pozyskanie kwater na potrzeby przybyłej do miasta administracji niemieckiej oraz władz wojskowych. Jedna z największych w tym czasie akcji wysiedleńczych miała miejsce 9 listopada 1939 r. Z mieszkań, położonych w centrum miasta, wyrzucono wtedy ok. 500 rodzin żydowskich. Towarzyszył temu też rabunek ich mienia.

 
„Zamknięta dzielnica mieszkaniowa”

1 grudnia 1939 roku weszło w życie rozporządzenie, że Żydzi od 10 roku życia mają obowiązek noszenia opasek z gwiazdą Dawida. Od 11 grudnia 1939 r. zamknięto wszystkie szkoły żydowskie, a ze szkół polskich nakazano usunąć uczniów i nauczycieli pochodzenia żydowskiego.

24 stycznia 1940 r. została powołana w Lublinie – jako organ „samorządowy” dla ludności żydowskiej – Rada Żydowska (Judenrat). Była całkowicie podporządkowana Niemcom, a jej rola sprowadzała się do wykonywania ich poleceń. Judenraty m. in. zbierały kontrybucje, przeprowadzały spisy ludności i majątku, wyznaczały codzienne kontyngenty robotników do pracy przymusowej. Obok tego pomagały napływającym uchodźcom i organizowały pomoc charytatywną dla najbiedniejszych. Działalność Judenratów od początku budziła wśród Żydów wiele kontrowersji, m. in. oskarżano ich członków o zbyt gorliwą współpracę z Niemcami. Judenratom podlegała tzw. policja żydowska, mająca utrzymywać porządek w getcie. Musiała też wykonywać bezpośrednie rozkazy Niemców. Jej funkcjonariusze budzili powszechną niechęć, a nawet nienawiść za brutalność, z jaką często obchodzili się z innymi Żydami, w szczególności w czasie deportacji.

Na początku maja 1940 roku z dzielnicy Wieniawa zostali wysiedleni wszyscy mieszkający tam Żydzi.

W dniu 20 marca 1941 r. niemiecki gubernator Lublina wydał rozporządzenie o utworzeniu z dniem 24 marca 1941 r. w mieście „żydowskiej zamkniętej dzielnicy mieszkaniowej”. W jej granicach znalazło się Podzamcze (ograniczone ulicą Lubartowską) oraz część Starego Miasta.

Julia Hartwig w wierszu „Koleżanki” opisała zdarzenie związane z utworzeniem getta w Lublinie:

Głos łacinniczki był jakby trochę ostrzejszy,
kiedy się do nich zwracała.
(Nigdy po imieniu.)
Miriam była zawsze doskonale przygotowana,
Reginka słabsza, ale poprawna.
Trzymały się razem
i razem wychodziły z klasy przed lekcją religii.
Ostatni raz spotkałyśmy się niespodziewanie
u wylotu Lubartowskiej,
na granicy świeżo utworzonego getta.
Stały tam onieśmielone jakby przydarzyło im się coś
wstydliwego.

[Julia Hartwig „Koleżanki” w: „Wiersze wybrane”, Kraków 2010, s. 378]


Część „A” i „B”

Na niewielkim obszarze getta, które początkowo nie było ogrodzone, Niemcy zgromadzili około 32 tys. ludzi. Głód, przepełnione mieszkania, złe warunki sanitarne, brak opieki medycznej, epidemie, brak pracy i środków do życia, wszystko to prowadziło do pogłębiającej się nędzy mieszkańców getta i rosnącej śmiertelności. Przydziały żywności (kartki żywieniowe) były minimalne i niewystarczające. Żeby przeżyć, trzeba było mieć pieniądze na zakup żywności na tzw. czarnym rynku. To zmuszało Żydów do wyprzedaży, często za bezcen, majątku, który jeszcze im pozostał.

Od 15 października 1941 roku wprowadzono karę śmierci dla opuszczających getto Żydów i osób udzielających im jakiejkolwiek pomocy. Na przełomie 1941/1942 postawiono wzdłuż granicy getta zasieki z drutu kolczastego. Zbudowano też strzeżone bramy, zamykane na noc.

22 lutego 1942 r. dokonano podziału dotychczasowego getta na część „A” i „B”. W części „B” zamieszkali Żydzi, pracujący dla Niemców. W części „A” Żydzi, którzy mieli być zgładzeni w pierwszej kolejności.

W nocy 16 marca rozpoczęła się akcja likwidacji getta „A”. Po otoczeniu jednego z jego kwartałów przy ulicy Lubartowskiej, mieszkających tam Żydów wypędzono z mieszkań i poprowadzono do synagogi Maharszala. Tam utworzono kolumnę liczącą ok. 1400 osób, która przeszła na rampę kolejową, znajdującą się na terenie Miejskiej Rzeźni (przy ul. Turystycznej). Po załadowaniu Żydów do wagonów towarowych, transport wyjechał nad ranem 17 marca do obozu zagłady w Bełżcu. Był to też początek akcji „Reinhardt”, mającej na celu zgładzenie wszystkich Żydów znajdujących się na terenie Generalnego Gubernatorstwa. Jej sztab znajdował się w Lublinie.

To na potrzeby tej akcji wybudowano specjalnie trzy obozy zagłady: Bełżec, Sobibór, Treblinka. Również Majdanek pełnił przez pewien czas taką funkcję. Akcja polegała na przemysłowym mordowaniu Żydów – tak jak funkcjonuje taśma produkcyjna. To w akcji „Reinhardt” zawiera się cała istota Zagłady.

 

Musterghetto

Akcje „wysiedlania” prowadzono do 14 kwietnia (z kilkudniową przerwą). W tym czasie wywieziono z lubelskiego getta do obozu zagłady w Bełżcu ok. 28 tysięcy Żydów.

16 kwietnia wyszło zarządzenie o utworzeniu nowego getta na Majdanie Tatarskim, do którego mogła się przeprowadzić ze starego getta tylko ludność posiadająca tzw. J-ausweisy. Przejście do nowego getta nastąpiła w dniach 17-19 kwietnia. Oficjalnie uprawnienia do przenosin uzyskało 3,3 tys. Żydów. Tyle wydano J-ausweisów. Natomiast – posługując się m.in. fałszywymi dokumentami – przeprowadziło się ich dwukrotnie więcej (ok. 7 tys.).

W nocy z 19 na 20 kwietnia na żądanie władz niemieckich został zrobiony przez Judenrat spis Żydów, przebywających w getcie na Majdanie Tatarskim. Zaraz po tym spisie, już 20 kwietnia, przeprowadzono kontrolę dokumentów, uprawniających do przebywania tam. Jej rezultatem było wyłapanie około 3 tys. osób niemających takich dokumentów. Skierowano je do obozu na Majdanku, skąd po selekcji – znaczną ich część wywieziono do pobliskiego lasu krępieckiego i rozstrzelano. W getcie na Majdanie Tatarskim pozostało około 4 tys. osób.

Z perspektywy czasu widać, że to getto było rodzajem pułapki stworzonej przez Niemców na Żydów, którzy uniknęli deportacji, przeprowadzonej w okresie od 17 marca do 14 kwietnia. Ukrywali się oni między Polakami, czy też w zrobionych przez siebie kryjówkach na terenie „starego” getta. Dlatego też Niemcy zaczęli rozpowszechniać informacje, że getto na Majdanie Tatarskim ma mieć charakter wzorcowy („Musterghetto”) i będzie bezpiecznym azylem dla wszystkich, którzy nie zostali dotychczas „przesiedleni”. W sytuacji, gdy każdego Żyda schwytanego poza terenem getta i nieposiadającego J-ausweisu natychmiast rozstrzeliwano, większość ukrywających się robiła wszystko, żeby dostać się do nowego getta. W ten sposób w ciągu tylko kilku tygodni Niemcy doprowadzili do tego, że praktycznie wszyscy Żydzi znaleźli się w tym getcie.

9 listopada 1942 r. nastąpiła ostateczna likwidacja getta na Majdanie Tatarskim. Żydów przetransportowano do obozu na Majdanku, gdzie – po selekcji – dzieci i starców stracono w komorach gazowych. Pozostałe przy życiu osoby skierowano do pracy.

Od tej chwili Żydzi mogli przebywać jedynie w obozie koncentracyjnym na Majdanku oraz w obozach pracy, znajdujących się na terenie miasta.

Rok później, w dniach 3 i 4 listopada 1943 roku w ramach operacji „Erntefest” („Dożynki”) – kończącej akcję „Reinhard” – w obozie koncentracyjnym na Maj-

danku oraz w obozach pracy w Trawnikach i Poniatowej zostało rozstrzelanych ponad 42 tys. Żydów.

Dużą ich część stanowili mieszkańcy getta warszawskiego, przewiezieni na Lubelszczyznę wiosną 1943 roku. W samym obozie na Majdanku rozstrzelano 3 listopada 18 tys. 400 Żydów. Była to największa jednorazowa egzekucja, przeprowadzona w czasie II wojny światowej.

Znany historyk Christopher Browning napisał, że mord 3 i 4 listopada stanowił „kulminację krucjaty Himmlera, zmierzającej do zagłady wszystkich polskich Żydów”. Integralną częścią akcji „Reinhardt” był rabunek mienia mordowanych Żydów. W Lublinie znajdowały się centralne magazyny rzeczy zrabowanych.

Fala zbrodni, która ruszyła z Lublina w dniu 16 marca 1942 roku, przeszła przez cały obszar Generalnego Gubernatorstwa i wróciła po siedemnastu miesiącach znów do Lublina. Tu dokonał się ostatni akt Zagłady Żydów w ramach akcji „Reinhardt”. Był to też ostatni akt historii Żydów w Lublinie.

 

Po-lin, czyli tu zostaniesz

W ciągu 20 miesięcy praktycznie dzień po dniu likwidowane były duże i małe skupiska społeczności polskich Żydów. Zostało zamordowanych wtedy około 2 milionów Żydów, głównie z Polski, ale również z innych krajów europejskich. To na potrzeby akcji „Reinhardt” wybudowano specjalnie trzy obozy zagłady: w Bełżcu, Sobiborze, Treblince. Również Majdanek przez pewien czas pełnił taką funkcję.

Jest coś symbolicznego, że w tym planie zagłady Żydów tak ważną rolę pełnił Lublin. To tu przecież – zgodnie z legendą – setki lat temu uciekający przed prześladowaniami Żydzi spotkali na swojej drodze dębowy las. Na korze drzew, rosnących w tym lesie, ujrzeli napisy: po-lin, „tu zostaniesz”.

Również w Lublinie, już kilka tygodni po jego wyzwoleniu spod okupacji niemieckiej, powstała 29 sierpnia 1944 r. Żydowska Komisja Historyczna (wkrótce przemianowana na Centralną Żydowską Komisję Historyczną). Jednym z jej głównych celów było zbieranie relacji ocalonych z Zagłady Żydów. Jak pisano: „Przesłuchać każdego Żyda w mieście, spisać dzieje jego przeżyć i przejść jego rodziny, najbliższych”. Komisja działała w Lublinie do marca 1945 r., kiedy to przeniosła się do Łodzi. W tym czasie pozyskała kilkadziesiąt relacji.

Tak więc w mieście, w którym rozpoczęła się i zakończyła akcja „Reinhardt”, mająca na celu wymordowanie wszystkich Żydów z terenu Generalnego Gubernatorstwa, rozpoczął się również proces zbierania relacji ocalonych z Zagłady. To tu po raz pierwszy na świecie rozpoczęto spisywanie w formie instytucjonalnej i według pewnych założeń świadectwa ocalonych z Zagłady.

Widzimy, że w tej opowieści o historii polskich Żydów, o ich osiedleniu się w Polsce, życiu i Zagładzie, szczególną rolę pełnił Lublin.

 

Księga Zagłady

W rocznicę 75-lecia przeprowadzenia akcji „Reinhardt” tworzymy w Ośrodku „Brama Grodzka – Teatr NN”, przez okres 20 miesięcy, symboliczną „Księgę Zagłady”. Składają się na nią uzupełniane każdego kolejnego dnia kartki z informacjami o Zagładzie w ramach akcji „Reinhardt” kolejnych społeczności żydowskich. Na poszczególnych kartkach wypisywane są nazwy likwidowanych gett, czy też miejsc zbrodni oraz daty, kiedy to się zdarzyło. „Księdze Zagłady” towarzyszy rodzaj „Archiwum”, w którym każde z tych miejsc ma swoją teczkę, a w niej podstawowe informacje o historii tej społeczności oraz wybrane relacje (jeżeli są) ocalonych uczestników tych wydarzeń. „Księga” i jej „Archiwum” tworzą rodzaj instalacji umieszczonej w siedzibie Ośrodka w Bramie Grodzkiej.

W ramach projektu budowany jest portal o akcji „Reinhardt”, który zawiera podstawowe informacje o historii zgładzonych społeczności oraz dokumenty z tym związane: zdjęcia, relacje świadków. Portal powstaje we współpracy z lokalnymi społecznościami, przy wykorzystaniu istniejących w różnych archiwach zasobów. Pokazujemy istniejące formy upamiętnienia tych zgładzonych społeczności.

Pierwsze działanie, związane z tym projektem, miało miejsce 16 marca 2017 r. w Lublinie. Było to m. in. otwarcie Szlaku Pamięci, związanego z Zagładą lubelskich Żydów, Misterium „Światła i Ciemności” oraz umieszczenie w „Księdze Zagłady” nazwy pierwszej miejscowości (Lublin), z której żydowscy mieszkańcy zostali wysłani pierwszym transportem do obozu zagłady w Bełżcu.

Projekt „Akcja Reinhardt – w kręgu Zagłady” zakończy się w listopadzie 2018 r. Wtedy też zaprezentujemy portal internetowy „Akcja Reinhardt”. W listopadzie w Ośrodku „Brama Grodzka – Teatr NN” zorganizowane zostanie interdyscyplinarne seminarium „opowiedzieć / unicestwienie – nieobecność – ślady”.

Słowa kluczowe