Chcemy w tej gazecie wskrzesić i pokazać „ducha wolności”, jaki panował w Lublinie przez ostatnich 100 lat. To dzięki niemu wielu młodych ludzi tu mieszkających „miało parę” i „ciśnienie” do angażowania się w ważne sprawy, ale też realizowania swoich marzeń i zmieniania świata.

 

Chcemy w tej gazecie wskrzesić i pokazać „ducha wolności”, jaki panował w Lublinie przez ostatnich 100 lat. To dzięki niemu wielu młodych ludzi tu mieszkających „miało parę” i „ciśnienie” do angażowania się w ważne sprawy, ale też realizowania swoich marzeń i zmieniania świata.

 

Teatr NN

Otwarta Brama [12] Wojna - to tajemnica nieprawości

Każda wojna to przede wszystkim olbrzymie barbarzyństwo. Bo człowiek nie mogąc się porozumieć z drugim człowiekiem, chwyta za broń, aby zabijać. Herodot kiedyś zdefiniował, czym się różni wojna od pokoju. Powiedział, że pokój jest wtedy, kiedy synowie chowają swych ojców. A wojna, gdy ojcowie chowają swych synów.

Tomasz Dostatni OP

Czytaj więcej

Otwarta Brama [11] W Lublinie wszystko się zaczęło

Nieodżałowanej pamięci Zbyszek Hołda z dumą i wyraźną satysfakcją powtarzał mi kilkakrotnie, że to w Lublinie rząd Ignacego Daszyńskiego wprowadził prawo wyborcze dla kobiet. Na początku listopada 1918 roku. Formalnie miało to miejsce dosłownie chwilę później, pod koniec listopada, a sam rząd Daszyńskiego funkcjonował cztery dni. Polska była jednym z pierwszych państw, gdzie kobiety otrzymały bierne i czynne prawo wyborcze.

Tomasz Dostatni OP

Czytaj więcej

Otwarta Brama [10] Dyskusje były gorące

W latach 70. XX wieku u dominikanów w Lublinie, na Złotej, działało duszpasterstwo akademickie prowadzone przez ojca Ludwika Wiśniewskiego. Przyjechał tutaj z Gdańska, gdzie także prowadził pracę wśród studentów. Jedną z inicjatyw z 1978 roku, wspominaną do dziś, była trzydniowa sesja, ogólnopolska konferencja duszpasterstw akademickich „Katolicyzm, patriotyzm, nacjonalizm”. Różni ludzie brali w niej udział.

Tomasz Dostatni OP

Czytaj więcej

Otwarta Brama [9] Złota 9

Otwarta Brama [9] Złota 9

Dla mnie miejscem, po którym najczęściej oprowadzam przyjaciół jest kościół i klasztor Dominikanów na Starym Mieście w Lublinie. To chyba jest oczywiste, bo tutaj na Złotej 9, w tym klasztorze, mieszkam od wielu lat. I to jest dobry adres w mieście. Sam, gdy tylko pojawiłem się w klasztorze z perspektywą dłuższego pobytu, przeczytałem na początek „Kościoły lubelskie” ks. Wadowskiego (1907 ) – duży rozdział o kościele św. Stanisława, bo pod takim wezwaniem jest bazylika Dominikańska w Lublinie. A jako drugie dodano wezwanie Krzyża Świętego.

Tomasz Dostatni OP

Czytaj więcej

Otwarta Brama [8] Co znaczy miasto ?

Opowiadał mi kiedyś prof. Władysław Stróżewski, filozof, także mój profesor z Krakowa, jak przyjechał do Lublina na Katolicki Uniwersytet na studia. Było to na początku lat 50. XX wieku. Przyjechał z małego wielkopolskiego miasta, z Krotoszyna. Lublin zachwycił go tym, że był po prostu miastem.

Tomasz Dostatni OP

Czytaj więcej

| Otwarta brama [5] | Anna Kamieńska i wielkie damy literatury

Jest taka z piaskowca, biała, tablica pamiątkowa, umieszczona na dawnym, przedwojennym budynku Liceum Unii Lubelskiej obok kościoła powizytkowskiego. Przypomina ona o czterech wielkich damach literatury: Julii Hartwig, Annie Kamieńskiej, Hannie Malewskiej, Annie Szternfinkiel (Langfus) – pisarkach, poetkach, które do tej szkoły chodziły w latach przedwojennych.

Tomasz Dostatni OP

 

Czytaj więcej