Chcemy w tej gazecie wskrzesić i pokazać „ducha wolności”, jaki panował w Lublinie przez ostatnich 100 lat. To dzięki niemu wielu młodych ludzi tu mieszkających „miało parę” i „ciśnienie” do angażowania się w ważne sprawy, ale też realizowania swoich marzeń i zmieniania świata.

 

Chcemy w tej gazecie wskrzesić i pokazać „ducha wolności”, jaki panował w Lublinie przez ostatnich 100 lat. To dzięki niemu wielu młodych ludzi tu mieszkających „miało parę” i „ciśnienie” do angażowania się w ważne sprawy, ale też realizowania swoich marzeń i zmieniania świata.

 

Teatr NN
Babcie feministki

Babcie feministki

„Pamiętam za bytnością w Lublinie skradałam się jak złodziej na podwórzec po-Dominikańskiego gmachu, żeby choć zaczerpnąć powietrza, jakiem oddychają sokoły”.

Jagienka spod Lublina (Wanda Śliwina),

„O własnych siłach”

Jolanta Prochowicz

Czytaj więcej

Kobiety śmiałej wyobraźni

Kobiety śmiałej wyobraźni

100 lat! – to mogą być dobre urodzinowe życzenia dla kogoś, kogo dobrze nie znamy. Albo też reakcja na kichnięcie. W historii ludzkości 100 lat to wcale nie tak długo. Wydaje się, że taką jednostkę czasu łatwo jest objąć wyobraźnią. A jednak, gdy uświadomię sobie, że gdybym urodziła się sto lat temu, większość praw, które dzisiaj uznaję za oczywiste, wtedy traktowałabym najprawdopodobniej za szczyt odwagi i wywrotowości, to ogarnia mnie dziwne wzruszenie i wdzięczność dla ludzi, którzy swoje marzenia przekuli w moje oczywistości.

Jolanta Prochowicz

 

Czytaj więcej