Chcemy w tej gazecie wskrzesić i pokazać „ducha wolności”, jaki panował w Lublinie przez ostatnich 100 lat. To dzięki niemu wielu młodych ludzi tu mieszkających „miało parę” i „ciśnienie” do angażowania się w ważne sprawy, ale też realizowania swoich marzeń i zmieniania świata.

 

Chcemy w tej gazecie wskrzesić i pokazać „ducha wolności”, jaki panował w Lublinie przez ostatnich 100 lat. To dzięki niemu wielu młodych ludzi tu mieszkających „miało parę” i „ciśnienie” do angażowania się w ważne sprawy, ale też realizowania swoich marzeń i zmieniania świata.

 

Teatr NN

Szlak Pamięci

Szlak Pamięci „Lublin. Pamięć Zagłady” został przygotowany przez Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN” na przypadającą w 2017 r. siedemdziesiątą piątą rocznicę rozpoczęcia akcji „Reinhardt”. Przypomina o istnieniu w przestrzeni miasta miejsc związanych z Zagładą lubelskich Żydów.

Tomasz Pietrasiewicz

Szlak Pamięci
mapa z zaznaczonymi płytami wyznaczającymi trasę „Ostatniej Drogi”

MIEJSCA UPAMIĘTNIENIA

Getto na Podzamczu:

— Granica getta
— Opowieść o Mieście Żydowskim – murale:
– al. Unii Lubelskiej (obok Tarasów Zamkowych)
– ul. Lubartowska 47
– ul. Lubartowska 70
– ul. Kowalska 3
— Dzielnica żydowska na Podzamczu — „Latarnia Pamięci”
— Dom Jakuba Glatsztejna

„Ostatnia Droga”

Getto na Majdanie Tatarskim

Miejsce egzekucji dzieci z ochronki i ich opiekunek (Tatary)

Dzielnica żydowska na Wieniawie

Flugplatz – obóz pracy na dawnym lotnisku

 płytka wyznaczająca granice getta na Podzamczu


GETTO NA PODZAMCZU

GRANICA

Getto na Podzamczu Niemcy utworzyli 24 marca 1941 r. Zgromadzono w nim ok. 35 tysięcy Żydów. Było w dużej części ogrodzone płotem z drutu kolczastego. W niemieckim obwieszczeniu informacyjnym o powstaniu getta czytamy: Granice getta w Lublinie są wyznaczone następującymi ulicami: od rogu Kowalskiej poprzez Kowalską, Krawiecką wzdłuż bloku domów (...) przecinając wolne pole Siennej, do Kalinowszczyzny aż do rogu Franciszkańskiej, Franciszkańską poprzez Unicką aż do rogu Lubartowskiej, Lubartowską aż do rogu Kowalskiej. Utworzenie getta było fundamentalnym aktem wykluczenia społeczności żydowskiej z życia miasta i jej izolacji od pozostałych mieszkańców. Likwidację tego getta Niemcy rozpoczęli w nocy 16/17 marca 1942 r.

W miejscu granicy getta zostały umieszczone 43 płytki chodnikowe. Ich liczba odnosi się w sposób symboliczny do liczby 43 tysięcy żydowskich mieszkańców Lublina przed wojną. Płytki zostały wykonane z betonu barwionego na żółto. Mają różne wymiary, w zależności od wielkości już istniejących płyt chodnikowych.


OPOWIESC O MIESCIE ZYDOWSKIM – MURALE

W czterech miejscach w obrębie terenu getta powstały murale tworzące opowieść o Mieście Żydowskim w Lublinie – o jego życiu i Zagładzie.

 
Al. Unii Lubelskiej

Mural powstał na ścianie umacniającej brzeg Czechówki (od strony al. Unii Lubelskiej), tuż obok galerii handlowej Tarasy Zamkowe, w miejscu, w którym z ukrytego pod ziemią tunelu wypływa rzeka. Mural stanowi kolaż zdjęć Stefana Kiełszni, wykonanych na ulicach: Nowej, Lubartowskiej i Kowalskiej w latach 30. XX wieku. Na muralu został umieszczony plan Lublina z 1928 r. z zaznaczoną dzielnicą żydowską oraz poemat Jakuba Glatsztejna „Lublinie, moje święte miasto”, w przekładzie Moniki Adamczyk-Garbowskiej.


Ul. Lubartowska 47

Mural z wykorzystaniem cytatu z powieści Anny Langfus, ocalonej z Zagłady lubelskiej Żydówki. Autorka pisze, co czuła po utworzeniu w Lublinie getta odgrodzonego od reszty miasta drutem kolczastym. Odległość między tymi, których zamknięto w getcie, a tymi, którzy żyli na jego zewnątrz, stała się „nie do zmierzenia”. O zobojętnieniu na ich los mówi krótkie zdanie: „Wydaje się, że mnie nie widzą”. Mural znajduje się blisko domu, w którym urodziła się i wychowała Anna Langfus (Lubartowska 24).

Ul. Kowalska 3

Mural wykonano na ścianie kamienicy, położonej obok bramy do lubelskiego getta. Jest to wiersz Julii Hartwig „Koleżanki”, opisujący przypadkowe spotkanie poetki ze szkolnymi koleżankami, Żydówkami, obok granicy getta.


„Getto – drut kolczasty

[...] po drugiej stronie życie toczy się nadal. Ludzie chodzą tam, wolnym albo szybkim krokiem, zgodnie z ich zwyczajem. Kilka metrów dalej, na brzegu chodnika, dwie kobiety pochłonięte są żywą rozmową. Wydaje się, że mnie nie widzą. W rzeczywistości znajdują się w odległości nie do zmierzenia. Pomiędzy nami jest ta siatka z drutu najeżonego kolcami [...]”.
Anna Langfus

 
Ul. Lubartowska 70

Podczas likwidacji getta, w czasie której wywożono lubelskich Żydów do obozu zagłady w Bełżcu, 24 marca 1942 r. nieznany mieszkaniec lubelskiego getta wysyła do kogoś w getcie warszawskim list napisany w języku jidysz. List ocalał, ale tekst w wielu miejscach jest nieczytelny. Te braki w tekście stają się symbolem niemożności przekazania doświadczenia o tym, co wtedy się działo.

 
List z getta

Lublin, 24 marca [19]42 r.

 
[…] Przyszło mi dorzucić kilka dzisiejszych słów i dni, które pozostaną w historii żydowskiego Lublina jako najczarniejsze.

Żydzi stoją pośrodku krwawego diabelskiego tańca. To […] Lublin, odbywa się we krwi i łzach. Żydowski dobytek bez […].

Ponad 10 tysięcy Żydów już wypędzonych […] małe ulice. Setki martwych poniewierają się […]

opuszczone mieszkania i bez dostatecznego […] dom sierot i przytułek dla starców […] ich zostały odesłane […]

nie z powrotem. I […] w ciągu […]

poniewieramy się […]

[…] zamęczony, zbolały i rozbity. Więcej nie mogę […] ja tylko jeszcze mogę wykrzyknąć do Was: pomóżcie.

Dodajcie […] i martwi w całunach. I […] wyjść […].

 
List jest częścią Archiwum Ringelbluma [Podziemne Archiwum Getta Warszawskiego utworzone z inicjatywy dr. Emanuela Ringelbluma]

Tłum. z jidysz Sara Arm

 
DZIELNICA ZYDOWSKA NA PODZAMCZU –„LATARNIA PAMIECI”, UL. PODWALE 15

„Latarnia Pamięci” stoi w miejscu, gdzie przed wojną znajdowało się skrzyżowanie nieistniejącej ulicy Krawieckiej z ul. Podwale. Zapalona w 2004 r., niczym synagogalny ner tamid (hebr. wieczne światło), nie gaśnie ani w dzień, ani w nocy. Świecąc przez całą dobę, przypomina o Mieście Żydowskim i jego mieszkańcach. Jest świadectwem naszej pamięci o świecie, którego już nie ma.

 
DOM JAKUBA GLATSZTEJNA, UL. JATECZNA 25

Przy skrzyżowaniu ul. Jatecznej i Krawieckiej, pod adresem Jateczna 25, znajdował się dom, w którym urodził się i wychował poeta Jakub Glatsztejn (1896-1971). W jego twórczości Lublin stał się symbolicznym miejscem Zagłady Żydów. W wierszu „Umarli nie chwalą Boga” pisze: „Na górze Synaj przyjęliśmy Torę. A oddaliśmy ją w Lublinie”. Po Zagładzie Żydów poeta postawił sobie za główny cel opłakiwanie i przywracanie ich pamięci. Od tej chwili swoje wiersze pisał wyłącznie w języku jidysz – był to dla niego wybór o charakterze moralnym, zobowiązanie do pamiętania o tych, których zabito. W poemacie „Lublinie, moje święte miasto” zamknął obraz odchodzącego na zawsze lubelskiego Miasta Żydowskiego. Tekst ten umieszczony jest na muralu przy Tarasach Zamkowych, w pobliżu miejsca, gdzie znajdował się dom poety.

 
„OSTATNIA DROGA”

Ta część Szlaku Pamięci upamiętnia drogę, jaką przechodzili Żydzi prowadzeni na rampę kolejową, która znajdowała się na terenie rzeźni miejskiej przy ul. Zimnej.

Kolumny Żydów szły ulicami: Ruską, Kalino-wszczyzna, Turystyczną. Miejscem, w którym ich gromadzono przed wymarszem była synagoga Maharszala, znajdująca się u podnóża Zamku.

W pobliżu synagogi przez kilkaset lat działała najstarsza drukarnia żydowska w Lublinie. Tu została wydrukowana w 1623 r. „Księga Zohar”, najważniejsze dzieło mistyki żydowskiej. Dla Żydów słowo drukowane zawsze miało olbrzymie znaczenie, mówiono o nich jako o narodzie „Księgi”. Dlatego formą oznaczenia „ostatniej drogi”, którą szli na Zagładę stały się rozrzucone wzdłuż niej litery alfabetu hebrajskiego. Rozsypany alfabet staje się symbolem rozpadającego się świata. Litery nie układają się już w żaden tekst. Podkreśla to nieobecność tych, którzy tu żyli i używali na co dzień tych liter. Szlak Pamięci wyznaczają 22 litery alfabetu hebrajskiego, a ostatnia litera znajduje się już w przestrzeni rampy. Każda z liter umieszczona jest na osobnej betonowej płycie. Na płytach umieszczone są również, naprzemiennie, dwa teksty. Jeden o charakterze informacyjnym, drugi stanowi fragment relacji świadka tych wydarzeń – Wiesławy Majczak.

 
RAMPA KOLEJOWA

Jednym z najbardziej znaczących miejsc w Lublinie, związanych z Zagładą Żydów, jest nieistniejąca już rampa kolejowa dawnej rzeźni miejskiej przy ulicy Zimnej. Stąd od 16 marca do 14 kwietnia 1942 r. Żydzi byli wywożeni do obozu zagłady w Bełżcu.

Instalacja „Nie/Pamięć miejsca” zbudowana na działce o wymiarach 44 m x 10 m, znajdującej się na terenie dawnej rampy, ma na celu upamiętnienie tego miejsca. Działka przylega do ulicy Zimnej, od której odgrodzona jest ceglanym murem.

W ciągu lat, jakie minęły od zamknięcia rzeźni, teren zakładu zaczął popadać w ruinę. Widać proces naturalnej destrukcji – rozsypujące się mury, kruszącą się betonową nawierzchnię placu oraz rosnące tu jak w ogrodzie krzewy, drzewa i inne rośliny. Miejsce, które powinno być miejscem pamięci zamieniło się w miejsce odchodzenia pamięci, miejsce niepamięci. To ten proces umierania pamięci pokazany jest w instalacji „Nie/Pamięć miejsca” – metalowy kontener, do którego można wejść od ulicy Zimnej przez przebity mur. Dzięki wyciętym w ścianach kontenera otworom w kształcie hebrajskich liter, widzimy przestrzeń działki. W dachu wycięta jest ostatnia litera alfabetu hebrajskiego. Widać przez nią niebo. Tu kończy się ostatnia droga. Przestrzeń, na której powstała instalacja, wydzielono z całego terenu dawnej rampy murowanym ogrodzeniem. Wzdłuż muru, przylegającego do upamiętnionego miejsca od ulicy Zimnej, został umocowany pas metalowej blachy. Znajdujący się za nim napis informuje o tym, co się tu zdarzyło w 1942 r.

 
GETTO NA MAJDANIE TATARSKIM

Po likwidacji tzw. starego getta na terenie Podzamcza, 14 kwietnia 1942 r. Niemcy utworzyli nowe getto na Majdanie Tatarskim. Po 17 kwietnia 1942 r. i wcześniejszym wysiedleniu ludności chrześcijańskiej przesiedlono tu ok. 8 tysięcy Żydów pozostałych po likwidacji getta na Podzamczu, z których jedynie 4270 posiadało dokument uprawniający do pobytu na terenie Majdanu Tatarskiego. W wyniku akcji wysiedleńczych w 1942 r. większość mieszkańców skierowano do obozu koncentracyjnego na Majdanku, rozstrzelano w lesie krępieckim lub wywieziono do getta w Piaskach, skąd prawdopodobnie trafili do obozu zagłady w Sobiborze. 9 listopada 1942 r. niemieckie władze policyjne przystąpiły do ostatecznej likwidacji getta. Ok. 3 tysięcy Żydów zabrano na Majdanek, a kilkudziesięciu do obozu pracy przy ul. Lipowej i do więzienia na Zamku Lubelskim. Ok. 260 osób, w tym członków Judenratu i policji żydowskiej, rozstrzelano na miejscu. Tylko nielicznym udało się uciec. Upamiętnienie znajduje się w pobliżu miejsca, gdzie było wejście do tego getta.

 
MIEJSCE EGZEKUCJI DZIECI Z OCHRONKI I ICH OPIEKUNEK

24 marca 1942 r., w trakcie akcji likwidacyjnej lubelskiego getta na Podzamczu, Niemcy wywieźli z żydowskiej ochronki przy ul. Grodzkiej 11 ponad sto dzieci wraz z trzema opiekunkami. Wszystkich rozstrzelano na terenie dawnej kopalni piasku przy ul. Łęczyńskiej.

                       

DZIELNICA ZYDOWSKA NA WIENIAWIE

Dzielnica żydowska na Wieniawie miała charakter sztetla założonego jako odrębne miasteczko na początku XVII w., a włączonego do Lublina w 1916 r. W przededniu II wojny światowej Żydzi stanowili ok. 70 procent jego mieszkańców. Centrum Wieniawy stanowił rynek, obok którego znajdowała się synagoga, dom modlitwy i cmentarz. W maju 1940 r. Niemcy wysiedlili żydowskich mieszkańców Wieniawy. Opuszczone przez nich domy zburzono, murowaną synagogę rozebrano, a ze starego cmentarza zabrano kamienne macewy. Gruz z ruin i rozbitych macew posłużył Niemcom m.in. do wznoszenia budynków, wykładania schodów, dziedzińców i ścieżek w ogrodach. Po wojnie na terenie części cmentarza i rynku powstał stadion sportowy Lublinianki.

 
FLUGPLATZ – OBÓZ PRACY NA DAWNYM LOTNISKU

Obóz pracy Flugplatz utworzony na terenie istniejącego przed wojną lotniska w Lublinie był jednym z największych obozów pracy w dystrykcie lubelskim. Istniał w latach 1942-1943. Osadzono w nim przede wszystkim kobiety i mężczyzn pochodzenia żydowskiego z różnych państw, a także grupę polskich kobiet. W trakcie akcji „Reinhardt” pełnił funkcję placu selekcyjnego dla przybywających transportów, jak również był miejscem segregacji i magazynowania mienia zrabowanego Żydom w obozach zagłady w Bełżcu, Sobiborze i Treblince. Miejsce, w którym działał obóz zostało oznaczone dwiema betonowymi płytami. Jedna z nich poświęcona jest historii lotniska, druga obozowi pracy.

 

____________________________________ 

FOTO: Od góry: mapa z zaznaczonymi płytami wyznaczającymi trasę „Ostatniej Drogi”; płytka wyznaczająca granice getta na Podzamczu; mural nad rzeką Czechówką; fragment płyty znajdującej się obok Latarni Pamięci; na stronie obok: upamiętnienie na ulicy Zimnej; wnętrze instalacji „Nie/Pamięć Miejsca”; mural z wierszem Julii Hartwig pt. „Koleżanki”; Latarnia Pamięci. Fot. Monika Tarajko, Joanna Zętar

 

 

Słowa kluczowe