Chcemy w tej gazecie wskrzesić i pokazać „ducha wolności”, jaki panował w Lublinie przez ostatnich 100 lat. To dzięki niemu wielu młodych ludzi tu mieszkających „miało parę” i „ciśnienie” do angażowania się w ważne sprawy, ale też realizowania swoich marzeń i zmieniania świata.

 

Chcemy w tej gazecie wskrzesić i pokazać „ducha wolności”, jaki panował w Lublinie przez ostatnich 100 lat. To dzięki niemu wielu młodych ludzi tu mieszkających „miało parę” i „ciśnienie” do angażowania się w ważne sprawy, ale też realizowania swoich marzeń i zmieniania świata.

 

Teatr NN

Przystanek Antwerpia | Małgorzata Miłkowska, Tadeusz Przystojecki

Do końca lat 30. kilkuset lublinerów osiedliło się i pracowało w Antwerpii. Każda osoba, która przebywała w Belgii dłużej niż kilka tygodni, miała zakładaną teczkę w aktach policyjnych. Ważnym elementem tych dokumentów są wzmianki na temat krewnych, którzy pozostali w Lublinie oraz lubelskie adresy.

Małgorzata Miłkowska, Tadeusz Przystojecki

Przystanek Antwerpia | Małgorzata Miłkowska, Tadeusz Przystojecki
Foto: Rodzina Krymholc w Lublinie, 1939 rok [archiwum Poli Firestone i Jay'a Zenitsky'ego]

Od 2016 roku Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN” pozyskuje materiały dokumentujące emigrację lubelskich Żydów w XIX i XX wieku. Ruch ludności udającej się na obczyznę odbywał się głównie drogą morską, a kierunkami wyjazdów były przede wszystkim Ameryka Północna (Stany Zjednoczone i Kanada) oraz kraje Ameryki Południowej (głównie Brazylia i Argentyna). Wypływano z dużych europejskich portów, gdzie swoje siedziby miały linie żeglugowe obsługujące pasażerów, stanowiących w głównej mierze emigrację zarobkową poszukującą lepszego życia za oceanem. Chcąc dotrzeć do dokumentów obrazujących ten proces, mając na uwadze zarówno uchwycenie skali zjawiska, jak i dotarcie do nazwisk oraz historii indywidualnych osób i rodzin, nawiązaliśmy kontakt z szeregiem instytucji zajmujących się zjawiskiem emigracji w różnych częściach świata.

Foto: Rachel Blat, zdjęcie z akt policyjnych, Felix Archives, Antwerpia.

Jednym z najważniejszych europejskich miast portowych była wówczas Antwerpia. Wypływały stamtąd statki należące do belgijsko-amerykańskiej linii żeglugowej Red Star Line. Wiedząc, że istnieją zachowane listy pokładowe, zawierające nazwiska emigrantów, chcieliśmy się dowiedzieć czegoś więcej na temat lubelskich Żydów, którzy wyruszali w swoją podróż życia. Idąc tym tropem skontaktowaliśmy się z Muzeum Red Star Line, które zajmuje się historią emigracji. Pracownicy muzeum skontaktowali nas z kolei z Jackie Schwarz, badaczką mieszkającą w Antwerpii, która specjalizuje się w genealogii i posiada doświadczenie w korzystaniu z akt imigracyjnych oraz innych źródeł dostępnych w belgijskich archiwach. Okazało się jednak, że w antwerpskich archiwach nie ma prawie żadnych dodatkowych informacji na temat osób rozpoczynających podróż za ocean na pokładzie statków Red Star Line i Canadian Pacific Railroad. Większość z przybywających nie została bowiem w Antwerpii na tyle długo, żeby zostać wpisanym przez władze do rejestru cudzoziemców.

Foto: Ruchla Hinda Wajsbrot, zdjęcie z akt policyjnych, Felix Archives, Antwerpia.

Informacje udzielone przez Jackie ujawniły natomiast, że historia lubelskich Żydów nie ograniczała się jedynie do emigracji za ocean. Od końca XIX wieku do końca lat 30. następnego stulecia kilkuset lublinerów osiedliło się i pracowało w Antwerpii. Każda osoba, która przyjechała do Belgii i przebywała tam dłużej niż kilka tygodni, miała zakładaną teczkę w aktach policyjnych, która zawierała bardziej lub mniej szczegółowe dossier wraz z fotografiami portretowymi i podpisami imigranta. Ważnym elementem tych życiorysów są wzmianki na temat krewnych, którzy pozostali w Lublinie oraz lubelskie adresy (miejsce zamieszkania przed wyjazdem lub adres rodziny). Teczki różnią się objętością, niektóre posiadają tylko jedną stronę, inne kilkaset. Policyjne akta cudzoziemców znajdują się obecnie w Felix Archives w Antwerpii – repozytorium gromadzącym dokumenty dotyczące historii miasta.

Dla każdego lublinianina, wzmiankowanego w aktach w Antwerpii, Jackie opracowuje fiszkę zawierającą szczegółowe dane. Oprócz informacji z Felix Archives, fiszka może zawierać dodatkowe informacje pochodzące z archiwów muzeum Kazerne Dossin w Mechelen, czy z Mémorial de la Shoah w Paryżu, które z kolei uzupełniają wiedzę na temat wojennych losów tych osób. Tak opracowana karta trafia następnie do Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN”. Kontynuując poszukiwania danej osoby staramy się ustalić jej powiązania z lubelską rodziną. W naszej kwerendzie korzystamy przede wszystkim z ksiąg metrykalnych, przeszukując ich zawartość przy pomocy bazy danych JRI-Poland (Jewish Records Indexing – Poland) oraz ze źródeł takich jak: listy płatników składek na gminę wyznaniową żydowską, księgi adresowe, rejestry mieszkańców, materiały z inspekcji budowlanej, akta Judenratu i inne, z których część jest udostępniona w tworzonej przez nas lubelskiej bazie osób.

Foto: Pamiątkowy medalion z fotografią Pesy Kirszenbaum z domu Krymholc z dziećmi, 1921 rok.

Dzięki nim odnajdujemy nieznanych wcześniej członków rodzin, wzmianki o adresach, czy wykonywanych zawodach. Wszystkie informacje zawarte w życiorysach są na bieżąco umieszczane w internetowej bazie osób, a historyczne adresy oznaczane na mapach Lublina i Antwerpii.

Połączenie wielu różnych źródeł umożliwia odtwarzanie historii ludzi i rodzin i tworzenie na ich bazie opowieści, które wykraczają poza lokalny kontekst. Rozpoczęcie długofalowej współpracy z Jackie Schwarz w ramach projektu o roboczej nazwie „Lublin – Antwerpia” uzupełnia i wzbogaca wiedzę o lubelskiej społeczności żydowskiej.

Słowa kluczowe