Chcemy w tej gazecie wskrzesić i pokazać „ducha wolności”, jaki panował w Lublinie przez ostatnich 100 lat. To dzięki niemu wielu młodych ludzi tu mieszkających „miało parę” i „ciśnienie” do angażowania się w ważne sprawy, ale też realizowania swoich marzeń i zmieniania świata.

 

Chcemy w tej gazecie wskrzesić i pokazać „ducha wolności”, jaki panował w Lublinie przez ostatnich 100 lat. To dzięki niemu wielu młodych ludzi tu mieszkających „miało parę” i „ciśnienie” do angażowania się w ważne sprawy, ale też realizowania swoich marzeń i zmieniania świata.

 

Teatr NN
Lublin wielokulturowy. Polska tożsamość nie była etniczna - Tomasz Pietrasiewicz

Lublin wielokulturowy. Polska tożsamość nie była etniczna - Tomasz Pietrasiewicz

Pierwsze skojarzenia, odnoszące się do Lublina, to zazwyczaj: Unia Lubelska, jego położenie na Wschodzie, książka Isaaca Bashevisa Singera „Sztukmistrz z Lublina”. Wszystkie one wskazują na ważne, wielokulturowe wątki w historii miasta. Unia to wielki projekt polityczny połączenia Polski i Litwy w jeden organizm i epoka Jagiellonów, Wschód to pogranicze i bliskość prawosławia, „Sztukmistrz” to żydowscy mieszkańcy Lublina.

Czytaj więcej

| Krakowskie Przedmieście | Sobór w pamięci - Marcin Bielesz

| Krakowskie Przedmieście | Sobór w pamięci - Marcin Bielesz

Wielka prawosławna świątynia jest dziś znana miłośnikom historii Lublina ze starych zdjęć, na których widać wieżę górującą nad placem Litewskim. Wiosną 2016, podczas przebudowy placu Litewskiego, natrafiono na jej pozostałości. Padła nawet propozycja, by zachowane fragmenty obiektu były widoczne dla przechodniów.

 

Czytaj więcej

Dramat w kilku aktach - Piotr Nazaruk

Dramat w kilku aktach - Piotr Nazaruk

W styczniu 1928 roku stołeczny „Nasz Przegląd” relacjonował: „Spokojny, mile zazwyczaj drzemiący, inteligentnie się nudzący i dyskretnie ziewający Lublin – nagle zakipiał”. Oj, zakipiał! Oj, zawrzało! Kopciło i dymiło, że aż strach! Buchało i grzmiało, a miasto zatrzęsło się w posadach. Powód? W Teatrze Miejskim wystawiono „Golema”.

 

Czytaj więcej

„Wieniawa pany”, czyli historia chłopaków z Czechowa - Piotr Nazaruk

„Wieniawa pany”, czyli historia chłopaków z Czechowa - Piotr Nazaruk

Przed wojną na chłopaków, dla których podstawowym argumentem była pięść, mówiło się w Lublinie „chłopaki z Czechowa”. W młodzieży buzowało, a że w tej dzielnicy (nazywanej przed wojną na przemian Czechowem i Wieniawą i obejmującą część obu tych dzisiejszych dzielnic), nie brakowało ani powodów, ani okazji, ciągle dochodziło tam do burd.

 

Czytaj więcej

W jak wolność - Komiks

W jak wolność - Komiks

"Pierwszy motocykl, który zapadł mi w pamięć. Były lata 1971-72. W piwnicy sąsiad, starszy ode mnie chłopak, remontował Ariela, model Red Hunter".

 

Czytaj więcej

Powiązane strony